REKLAMA

Papież będzie jeździł Fiatem. Na szczęście na stojąco

Na zbliżającą się pielgrzymkę do Urugwaju papież Leon XIV dostanie nową maszynę. Będzie ona bazowała na produkowanym w Argentynie Fiacie Titano, który w Europie do tej pory nie był szerzej znany.

Papież będzie jeździł Fiatem. Na szczęście na stojąco
REKLAMA

Papież Leon XIV odbędzie oficjalną wizytę duszpasterską w Urugwaju w dniach 6-8 listopada, występując w miastach Montevideo, Paysandu i Florida (nie mylić ze stanem USA). Oczywiście, Ojciec Święty nie będzie podróżował na osiołku.

REKLAMA

Specjalny Fiat dla specjalnego użytkownika

Specjalnie do papieskich podróży, Fiat przygotowuje nowe papamobile - ekskluzywnego pick-upa Titano, przystosowanego do transportu głowy Państwa Watykańskiego.

Galeria: 2 zdjęcia
Galeria zdjęć
zdjęcie galerii
zdjęcie galerii
REKLAMA

Przekształcenie pick-upa w papamobile dokonała urugwajska firma Nordex, przy udziale wyspecjalizowanych lokalnych techników i rzemieślników. Pojazd został dostosowany do wymogów Watykanu: otwarte boki ułatwiające papieżowi kontakt wzrokowy z publicznością, regulowany na wysokość obrotowy fotel papieski, dwa dodatkowe siedzenia, elektrycznie podnoszona drabinka z tyłu, czerwony dywan oraz białe skórzane wykończenia poręczy i siedzeń, a także przezroczysta osłona na wypadek niepogody.

Samochód pomalowano tradycyjnie na kolor śnieżnobiały, z białymi detalami na osłonie chłodnicy, obudowach świateł przeciwmgielnych i dolnej części przedniego zderzaka, w tym samym kolorze co tylny, który został wycięty, aby umożliwić dostęp do przestrzeni ładunkowej.

REKLAMA

Zgodnie z tradycją dotyczącą oficjalnych pojazdów głów państw, papieski Fiat Titano będzie miał z przodu flagi Watykanu, a na drzwiach jego herb. Ma też numer rejestracyjny charakterystyczny dla pojazdów używanych przez papieża - SCV 1.

Titano? A co to za Fiat?

Titano to pick-up produkowany w Argentynie wraz z bliźniaczym Ramem Dakota. Oba dzielą podzespoły jeszcze z Peugeotem Landtrekiem, który z kolei bazuje na chińskim Changanie F70/Hunter.

REKLAMA

Papieski Fiat Titano ma pojedynczą kabinę, a co ciekawe, ta konfiguracja nie jest dostępna w żadnym kraju Ameryki Południowej, w których pojawia się Titano. Brazylia, główny rynek zbytu, oraz Argentyna, gdzie jest produkowany, oferują bowiem jedynie podwójną kabinę.

Co jeszcze ciekawsze, w Urugwaju - gdzie pick-up był montowany przez Nordex - w ofercie nie znajdziemy nawet Fiata Titano jako takiego. Jest tam sprzedawany tylko spokrewniony z nim Ram Dakota.

REKLAMA
Fiat Titano

Jedynym silnikiem dostępnym w tym pick-upie jest 2,2-litrowy turbodiesel o mocy 200 KM i momencie obrotowym 450 Nm. Współpracuje on z 8-biegową automatyczną skrzynią biegów i elektronicznie dołączanym napędem na wszystkie koła.

Jako miłośnik samochodów Fiat, przyznaję że cieszy mnie ten konkretny wybór modelu. Ale i tak uważam, że papamobile (podobnie jak papież) był tylko jeden - Star 266.

REKLAMA

Więcej o Fiatach przeczytasz tutaj:

Marek Stawski
Redaktor

Od 2024 r. redaktor portalu Autoblog. Zajmuje się tematyką motoryzacji rosyjskiej, chińskiej, a także samochodami klasycznymi i nietypowymi. Po pracy, na imprezach porywa towarzystwo ciekawostkami o fabrycznych oznaczeniach radzieckich samochodów. Miłośnik włoskiej motoryzacji, hawajskich koszul i wszystkiego, co smakuje miętą.

REKLAMA
REKLAMA