Oto nowa Dacia Striker. 107 500 zł za hybrydę z LPG
Nadszedł dzień, na który czekali wszyscy fani Dacii. Producent oficjalnie zaprezentował model Striker, czyli podwyższone kombi za mniej niż 25 000 euro.

Po pokazaniu zewnętrznej sylwetki niemal cztery miesiące temu przyszedł czas na oficjalną premierę Dacii Striker. Głównym zadaniem producenta było stworzenie samochodu segmentu C, który będzie oszczędny, praktyczny, stylowy i przy okazji tani. Pora poznać wszystkie tajemnice nowego podwyższonego kombi waszych marzeń.







Nowa Dacia Striker już jest
Skoda, Toyota i chińscy konkurenci od dziś nie będą spać spokojnie, bo premiera Dacii Striker sporo namiesza na rynku. Producent stwierdził, że pokaże model, który nie będzie kolejnym SUV-em, by nie kanibalizować się z Dusterem i Bigsterem. Rozwiązaniem okazał się crossover, ale dużo bardziej niż oficjalne określenie stosowane przez markę pasuje mi tu po prostu uterenowione kombi.
Dacia Striker mierzy 4620 mm długości, czyli o 5 cm więcej niż Bigster i o 3 cm mniej od Corolli TS Kombi. Użycie platformy CMF-B przełożyło się na rozstaw osi wynoszący 2704 mm, czyli też wypada podobnie do konkurentów. Wysokość to natomiast 1525 mm lub 1541 mm w wersji 4x4.
Bagażnik z modułową podłogą ma 600 litrów pojemności i wydaje się całkiem foremny, więc wyjazd na dłuższe wakacje nie powinien być problemem. Co ważne, Dacia po raz pierwszy zastosowała w nim bezdotykowe, elektryczne otwieranie.
Dużą zaletą Strikera będzie też jego wygląd, bo mimo że samochód przypomina stylistykę Dacii, jednocześnie trudno powiedzieć, że jest narysowany tak samo jak jego starsi bracia.
Mamy tu masę kanciastych przetłoczeń, kwadratowych wstawek, świateł LED w kształcie litery T i poszerzających elementów. Założę się, że jesteście choć trochę zdziwieni, że auto za mniej niż 25 000 euro może prezentować się tak dobrze.















Wnętrze to powiew świeżości
Tak samo jak o stylistyce nadwozia Strikera, można powiedzieć o jego wnętrzu. Klienci powinni zatem odnaleźć się tu bez problemu, ale trudno powiedzieć, że projektantom nie chciało odróżnić się deski rozdzielczej od tej w Dusterze i Bigsterze, a to na duży plus, zwłaszcza że mówimy o aucie, które ma być definicją taniego nowego wozidła.
Nieźle prezentuje się inaczej obudowany tunel środkowy. Nowe 7-calowe zegary to tak naprawdę system LightVisio, który działa na zasadzie projektora. Takie rozwiązanie zapewnia dobrą przejrzystość, a przy okazji nie męczy wzroku kierowcy tak bardzo jak tradycyjne cyfrowe ekrany. Centralny dotykowy wyświetlacz ma natomiast 10 cali.
Do praktycznych rozwiązań zaliczają się jeszcze 31-litrowy schowek, asystenci jazdy i opcjonalne gadżety takie jak panoramiczny dach (1,2 metra na 0,8 metra) w wyższych wersjach wyposażenia, który blokuje do 99 proc. promieni UV.
Oczywiście Dacia pozostała też przy fizycznych przyciskach na kierownicy i na desce rozdzielczej, więc nie czuć tutaj przekombinowania, wszystko jest na swoim miejscu.

Możesz mieć LPG lub napęd 4x4
Dacia Striker będzie dostępna w trzech wersjach napędowych. Pierwsza z nich to mild hybrid-G 140 i szczerze mówiąc, nazwa zdradza już wszystkie najważniejsze szczegóły. Silnik 1.2 generuje 140 KM i korzysta z 48-woltowego układu miękkiej hybrydy. Do tego dochodzi sześciobiegowa manualna skrzynia biegów lub automat i wisienka na torcie, czyli fabryczna instalacja LPG. Przejechanie ponad 1000 km na strzała nie będzie tu żadnym problemem.
Druga odmiana napędowa to hybrid 150 4x4. Tu również spotkacie 1,2-litrową jednostkę generującą 140 KM i układ miękkiej hybrydy, dlatego nazwa stosowana przez Dacię w tym wypadku może być trochę myląca.
Najważniejszy jest jednak napęd na cztery koła, ale Striker nie korzysta z wału napędowego o jakim myślicie. Na tylnej osi zamontowano po prostu 31-konny silnik elektryczny. Wariant ten dostaniecie z sześciobiegowym automatem.
Gamę zamyka klasyczna hybryda, czyli hybrid 155, którą docenią klienci oczekujący nieco większej pojemności. Odmiana ta ma bowiem benzynowe 1.8 generujące 109 KM. Znajdziecie tu także 49-konny silnik elektryczny, akumulator 1,4 kWh i rozruszniko-alternator. Całość współpracuje z automatyczną skrzynią biegów.
Polscy klienci będą mogli składać swoje zamówienia na Dacię Striker dopiero jesienią tego roku, a do wyboru będą mieli jeszcze cztery wersje wyposażenia – Essential, Expression, Extreme i Journey.
Według deklaracji producenta samochód ma kosztować mniej niż 25 000 euro, co w luźnym przeliczeniu oznaczałoby 107 500 zł. Dla porównania cena Corolli kombi to minimum 126 000 zł, więc różnica już na starcie jest kolosalna. Poczekajmy jednak na polski cennik, by poznać dokładne i oficjalne kwoty.
Dacia odrobiła lekcję i nie zdziwię się, jeśli nawet inne modele tego producenta przestraszą się Strikera. Zobaczymy, co przyniesie przyszłość.
Dowiedz się więcej o marce Dacia:
Ukończył studia na kierunku Dziennikarstwo i komunikacja społeczna. Na co dzień specjalizuje się w marketingu medycznym jako SEO writer i redaktor tekstu, ale to motoryzacja zajmuje specjalne miejsce w jego sercu już od najmłodszych lat. W wolnych chwilach rozwija pasję do fotografii, wykonując sesje zdjęciowe samochodów sportowych. W swoim portfolio ma dziesiątki współczesnych modeli Ferrari, Lamborghini i Porsche. Kocha lotnictwo, dlatego weekendami potrafi godzinami szybować po cyfrowym niebie.