REKLAMA

Chińczycy już wybrali. Samochodów spalinowych nawet nie pamiętają

Coś mi mówi, że Chińczycy już dawno zapomnieli o istnieniu silników spalinowych. Wszystkie z dziesięciu najlepiej sprzedających się modeli w ostatnim miesiącu to samochody elektryczne.

Chińczycy już wybrali. Samochodów spalinowych nawet nie pamiętają

Dzięki dużej promocji FAW-Toyocie Corolli Cross cudem udało się wdrapać na dziesiąte miejsce lipcowego rankingu sprzedaży w Chinach jako jedynemu autu spalinowemu. Sierpień to już całkowita dominacja samochodów elektrycznych i zdaje się, że nikt nie grał marszu pożegnalnego archaicznemu napędowi.

Najlepiej sprzedające się auta na rynku chińskim w sierpniu

Nie tak dawno pisałem, że napęd elektryczny jest dla Chińczyków tym, czym ropa i benzyna dla Europejczyków. Resztki nadziei dawał mi wtedy jedyny przedstawiciel ICE/HEV, który cudem znalazł się w lipcowym zestawieniu. Dane sprzedażowe za sierpień jeszcze bardziej potwierdziły jednak moje wcześniejsze słowa i zdaje się, że w Chinach nikomu nie brakuje spalinowego silnika.

To dlatego, że dziesięć najlepiej sprzedających się modeli w Chinach w sierpniu miało napęd elektryczny. Co prawda jeden z nich jest oferowany również jako PHEV, ale wybrało go mniej, bo tylko 45 proc. klientów, więc dominację napędu elektrycznego widać nawet tutaj. Sytuacja na rynku motoryzacyjnm w Chinach to zatem scenariusz, który dla wielu Europejczyków jest prawdziwym koszmarem.

  • 1. Geely EX2 (EV) – 39 651,
  • 2. Leapmotor A10 (EV) – 30 652,
  • 3. Tesla Model Y (EV) – 29 260,
  • 4. Fangchengbao Tai 7 (EV/PHEV) – 23 471,
  • 5. BYD Atto 2 (EV) – 22 958,
  • 6. Tesla Model 3 (EV) – 20 787,
  • 7. Changan Qiyuan Q05 (EV) – 17 349,
  • 8. Li Auto i6 (EV) – 16 979,
  • 9. BYD Dolphin (EV) – 16 829,
  • 10. Xiaomi SU7 (EV) – 16 518.

Tesla wróciła silniejsza

Oprócz Tesli wszystkie marki obecne w sierpniowym TOP10 sprzedaży pochodzą z Chin. Elon Musk ma więc powody do dumy, a po porównaniu z lipcem wydają się one jeszcze większe. To dlatego, że w poprzednim zestawieniu obecny był tylko Model Y, który znalazł się wtedy na trzecim miejscu. W ostatnim miesiącu udało mu się utrzymać, a do zestawienia na dołączyła Tesla Model 3, która znalazła się na szóstej pozycji.

Geely EX2 z pierwszego i Leapmotor A10 z drugiego miejsca w sierpniu utrzymały się na swoich pozycjach, a nawet zwiększyły sprzedaż w porównaniu do lipca. Różnica w liczbie egzemplarzy między nimi jest jednak bardziej widoczna, wcześniej dzieliło je 5882 sprzedanych samochodów, gdy w sierpniu było to już 8999 egzemplarzy.

Względem lipca w sierpniu nic nie zmieniło się z kolei na siódmym i ósmym miejscu, gdzie wciąż są obecne Changan Qiyuan Q05 i Li Auto i6. Szokuje zaś mocny spadek Xiaomi SU7, które z czwartego miejsca wylądowało na dziesiątej pozycji.

W Polsce by świętowali, w Chinach płakali

Liczba sprzedanych egzemplarzy poszczególnych modeli w skali kraju, w którym żyje 1,4 miliarda ludzi wydaje się bardzo mała, ale musicie pamiętać, że chiński rynek motoryzacyjny jest bardzo rozdrobniony, ponieważ składa się w ogromnej ilości marek i submarek, więc wybór naturalnie jest po prostu bardzo duży.

Poza tym, weźcie pod uwagę tylko takie Geely EX2 z wynikiem 39 651 sprzedanych egzemplarzy w sierpniu. Dla porównania w sierpniu w Polsce sprzedano 45 909 nowych samochodów łącznie, z czego Corolli, która jest liderem zestawienia, sprzedano 2030 egzemplarzy. Czyli tu gdzie producenci w Polsce mogą otwierać szampana, w Chinach prawdopodobnie ocieraliby się o ryzyko opuszczenia rynku przez zbyt małą rentowność.

Oczywiście każdy miesiąc przynosi inne wyniki i nie jest tak, że napęd spalinowy odpadł z zestawienia na dobre. Coś mi mówi, że jego obecność raczej nie będzie coraz częstszym widokiem, tylko tym coraz rzadszym, bo na zrobienie show był już jego czas. Poczekajmy na wrzesień, może zasady gry całkowicie się odmienią.

Więcej o chińskich samochodach przeczytasz tutaj:

Damian Lewandowski
Redaktor

Ukończył studia na kierunku Dziennikarstwo i komunikacja społeczna. Na co dzień specjalizuje się w marketingu medycznym jako SEO writer i redaktor tekstu, ale to motoryzacja zajmuje specjalne miejsce w jego sercu już od najmłodszych lat. W wolnych chwilach rozwija pasję do fotografii, wykonując sesje zdjęciowe samochodów sportowych. W swoim portfolio ma dziesiątki współczesnych modeli Ferrari, Lamborghini i Porsche. Kocha lotnictwo, dlatego weekendami potrafi godzinami szybować po cyfrowym niebie.