MG4 są wciskane na siłę. Przeceny o 60 tys. zł
Elektryczne MG4 można znaleźć w naprawdę atrakcyjnej promocji. Auto warte ponad 150 tys. zł można mieć poniżej 100 tys. zł - chyba, że komuś przeszkadza degradacja baterii.

MG4 to obecnie podstawowy model na prąd od chińskiej marki z brytyjskimi korzeniami. W Polsce jednak sprzedaje się jako tako, o czym mogą świadczyć oferty promocyjne na to auto - czekając na MG4 Urban, które ma być prostszym i tańszym modelem, warto zwrócić uwagę na najtańsze oferty na starsze auto.
40 proc. upustu za dwa lata
Najtańszym, nowym MG jakie można znaleźć u polskich dealerów jest MG4 z podstawowym akumulatorem o pojemności 49 kWh i najsłabszym silnikiem o mocy 170 KM. Dostaniemy je już za 90 900 zł - mimo, że cenę katalogową ustalono na 152 300 zł. Oznacza to przecenę o ponad 61 tys. zł i 40 proc. ceny początkowej.

Omawiane auto to wersja wyposażenia Luxury. Oznacza to, że na liście wyposazenia znajdziemy m.in. 6 poduszek powietrznych, światła w technologii LED, kamerę 360, Apple CarPlay, Android Auto, hotspot Wi-Fi, elektryczną regulację fotela kierowcy, podgrzewaną kierownicę, Llusterko wewnętrzne z automatycznym zapobieganiem oślepianiu, czy długą listę systemów ADAS.
To gdzie jest haczyk? W wieku - to auto wyprodukowano w roku 2024 i od tego czasu nie może znaleźć właściciela. I nie byłoby w tym nic złego, gdyby nie fakt, że mówimy o samochodzie elektrycznym - baterie przez tak długi czas bez normalnego cyklu zużywania i ładowania energii mogą degradować i tym samym tracić na swojej funkcjonalności. Z tego powodu, mimo że auto w zasadzie nie było używane, to ubytek na zasięgu z i tak mocno średnich 330 km, może być dość duży.
Jest też opcja nowsza. I dużo mocniejsza
W czasie o połowę krótszym, ubytek w zasięgu powinien być dużo niższy. Z tego powodu warto przyjrzeć się MG4 Xpower, które jest z roku 2025, a rozmiar jego przeceny jest bardzo podobny. Auto według katalogu kosztuje 175 600 zł (w tej konkretnej konfiguracji 177 350 zł), ale można je kupić już za 119 900 zł, czyli o 67 450 zł (38 proc.) mniej.

Wersja Xpower to opcja dla poszukujących czegoś bardziej sportowego. Wyposażenie jest dość podobne do wersji Luxury (jest głównie mniej systemów ADAS), ale układ napędowy jest już inny. Mówimy o dwóch silnikach, rozwijających łącznie 435 KM - pozwala to na przyspieszenie od 0 do 100 km/h w czasie 3,8 s. Auto jest też wyposażone w standardową pompę ciepła i większą baterię o pojemności 64 kWh, pozwalającą na maksymalny zasięg 400 km.
Póki MG4 zostają u dealerów, to wciąż można je wyhaczyć za rozsądną cenę. Mówimy bowiem o autach, których katalogi kończą się na roku modelowym 2025, a klienci z wypiekami na twarzy czekają na MG4 Urban. A jeżeli wam się nie chce czekać - to biegnijcie, dopóki jeszcze coś zostało.
Więcej o MG przeczytasz tutaj:
Od 2024 r. redaktor portalu Autoblog. Zajmuje się tematyką motoryzacji rosyjskiej, chińskiej, a także samochodami klasycznymi i nietypowymi. Po pracy, na imprezach porywa towarzystwo ciekawostkami o fabrycznych oznaczeniach radzieckich samochodów. Miłośnik włoskiej motoryzacji, hawajskich koszul i wszystkiego, co smakuje miętą.