Jedna marka to za mało. Chińczycy mają na to pomysł
Pewną charakterystyczną rzeczą u chińskich koncernów motoryzacyjnych jest ich podział na wiele marek. Jednak nie jest to żadna nowość, a działanie przyjęte już lata temu. Przykładem jest Chery, które w 2009 r. uruchomiło program tworzenia nowych marek, wydzielając 3 wewnętrzne odnogi.

To, że producent wydziela w swoim obrębie osobną markę czy też submarkę, nie jest niczym dziwnym. Robili to Amerykanie, Japończycy, a czasem (choć dużo rzadziej) także Europejczycy - przykładem niech będzie Mercedes-Benz, który ma swoim portfolio także submarki Mercedes-AMG czy Mercedes-Maybach, albo grupa Stellantis, która z Citroena wydzieliła markę DS.
Chińczycy już jednak z deka przesadzają. Szczególnie koncern Chery, który w Polsce oferuje trzy cztery pięć marek, a szósta (w dalszej perspektywie - siódma i ósma) jest w drodze. Choć mówimy tu głównie o tworach marketingowych ostatnich kilku lat, to tworzenie marek przez Chery jest dużo starsze.
Główna marka to było za mało
Cofamy się do 2009 r. Chery obchodziło wówczas 10 rocznicę rozpoczęcia produkcji swojego pierwszego modelu, czyli Fulwina, opartego na Seacie Toledo pierwszej generacji. W ciągu tych dziesięciu lat udało mu się zbudować gamę modeli należących do wielu segmentów.

Podstawowym był QQ3 - auto nigdy u nas nie sprzedawane, ale znane z bycia ewidentną kopią Daewoo Matiza. Do tego średnio urodziwy sedan QQ6, przedziwny QQme i nieco większy A1/Kimo. Powyżej nich znajdował się miejski A13/Fulwin 2, a dalej kompaktowe A3/M11, A5, nestor Cowin oraz średniej wielkości sedan Eastar.
Całości dopełniały SUV-y Tiggo 3 i Tiggo 6, oraz kombivan Karry.
Ten ostatni stworzył pierwszą nową markę
Z początkiem 2009 r. Chery stworzyło nową markę o nazwie Karry - od pierwszego modelu, który ją współtworzył, wcześniej nazywanego Chery Karry, a następnie Karry Youyi. To marka zajmująca się autami dostawczymi.

Specjalnie na potrzeby tej marki wprowadzono nowy model o nazwie Youpai/Yousheng, ale oprócz niego oferowano trzy starsze modele, oferowane wcześniej jako Chery: Youyi, Youya, oraz Youyou. Co ciekawe ta marka przetrwała do dzisiaj, choć w ubiegłym roku przeszła spod egidy Chery Automobile do Chery Holding Group, które nie mają wspólnego kapitału.
Oprócz dostawczaków - vany i pckupy
Dwa miesiące po Karry Chery utworzyło dwie kolejne marki. Pierwszą z nich jest Rely, które oferowało vany, SUV-y i pickupy - ogólnie trudny do określenia jednym słowem miks.

Podobnie jak Karry, pierwszym modelem było auto oferowane wcześniej jako Chery - był to Rely V5, znany wcześniej jako Chery CrossEastar, czyli podwyższone kombi segmentu C. Dołączył do niego także znany wcześniej mikrobus H-Series, a także SUV o nazwie... X5 (zdjęcie na samej górze), który nawet wystąpił w Dakarze.
Pokazano także koncepcyjne vana V8 i pickupa Higgo2, jednak te nie weszły do produkcji.
Marce Rely szło jednak mocno tak sobie i już w 2013 r. ją zamknięto. Przywrócono ją jednak w 2025 r., żeby produkować pod jej szyldem pickupy.
Czingczang, tu jest jakby luksusowo
Ostatnią marką wydzieloną w 2009 r. przez Chery było Riich (pisownia oryginalna). Jak sama nazwa wskazuje, miała być droższa i bardziej prestiżowa, aniżeli podstawowa Chery (czyli mniej więcej to, co dzisiaj robią Lepas i Exeed).

Oferta nie ograniczała się jednak do luksusowych limuzyn - była znacznie szersza. Zaczęła się od małego hatchbacka M1 oraz jego wersji liftback o nazwie M5 i małego crossovera X1. Choć nie zabrakło także średniej wielkości sedana średniej wielkości G5 oraz najbardziej luksusowego auta od Chery w tamtym czasie - Riich G6.

Oprócz tych modeli pokazano także prototypy - średniej wielkości coupe A6, malutkiego hatchbacka Faira BB, oraz małego hatchbacka z opadającą linią dachu o nazwie Faira YY Coupe - te jednak nie trafiły nigdy do produkcji seryjnej. W 2011 r. do oferty dołączył za to kompaktowy sedan G2.
Marce Riich ogółem szło jednak niezbyt dobrze i na przełomie 2013/2014 markę wygaszono, wtłaczając jej kolejne modele do gamy macierzystej marki Chery.
Więcej o samochodach Chery przeczytasz tutaj:
Od 2024 r. redaktor portalu Autoblog. Zajmuje się tematyką motoryzacji rosyjskiej, chińskiej, a także samochodami klasycznymi i nietypowymi. Po pracy, na imprezach porywa towarzystwo ciekawostkami o fabrycznych oznaczeniach radzieckich samochodów. Miłośnik włoskiej motoryzacji, hawajskich koszul i wszystkiego, co smakuje miętą.