Nowy chiński SUV wchodzi do Polski. Takie MG HS za 149 900 zł
Chiński koncern Changan wprowadził na polski rynek swoją pierwszą hybrydę typu plug-in. Model Deepal S05 wchodzi z przytupem i zaskakuje ceną.

Changan, jeden z najstarszych producentów samochodów w Chinach, wprowadził do Polski nowy model z układem hybrydowym typu plug-in zbudowanym w oparciu o autorską technologię Ultra-Hybrid. Tym autem jest kompaktowy SUV Deepal S05.
149 900 zł za hybrydę plug-in
Changan Deepal S05 Ultra-Hybrid napędza elektryczny silnik z magnesami trwałymi o mocy 234 KM, współpracujący z 1,5-litrową, czterocylindrową jednostką benzynową o mocy 86 KM. Łączna moc systemowa wynosi 258 KM.







Energia do działania silnika elektrycznego jest przechowywana w akumulatorze typu LFP (litowo-żelazowo-fosforanowym) o pojemności 18,4 kWh. Bateria może być ładowana prądem przemiennym AC o mocy do 11 kW, a także prądem stałym DC z mocą do 55 kW. W standardzie znalazła się funkcja Vehicle-to-Load (V2L), umożliwiająca zasilanie zewnętrznych urządzeń energią zgromadzoną w akumulatorze pojazdu.
Jeżeli zaś chodzi o zużycie paliwa, Deepal S05 Ultra-Hybrid według normy WLTP pali średnio 2,03 l/100 km w trybie hybrydowym lub 5,4 l/100 km przy działaniu tylko silnika spalinowego. Zasięg na samym prądzie wynosi 100 km, a maksymalnie na benzynie i elektryczności przejedziemy 1000 km.

Ceny Deepala S05 Ultra-Hybrid zaczynają się od 149 900 zł za podstawową wersję wyposażenia Pro. W niej znajdziemy m.in. 17 systemów wspomagania kierowcy (ADAS), umożliwiających jazdę wspomaganą na poziomie 2, centralny ekran dotykowy o przekątnej 15,4 cala, bezprzewodowe Apple CarPlay i Android Auto, ekoskórzaną tapicerkę i kierownicę, elektrycznie regulowane przednie fotele, elektrycznie składane i podgrzewane lusterka boczne czy kamerę 540 stopni, umożliwiającą podgląd przestrzeni pod pojazdem.
Rywale mogą się go bać
Przy swojej cenie Changan Deepal S05 Ultra-Hybrid trafia w niemal pustą niszę. W zasadzie wszyscy jego rywale (nawet ci chińscy) są od niego bowiem drożsi - pole do rywalizacji można zawęzić do trzech głównych konkurentów.
Jak mowa o chińskich SUV-ach, nie można nie wspomnieć o MG HS Plug-in. Pod względem parametrów jest niemal klonem S05, gdyż jego moc czy zasięg są niemal identyczne. Mimo to, cena jest wyższa - według katalogu, za auto koncernu SAIC zapłacimy 164 500 zł.

Kolejny na naszej liście jest Jaecoo 7 Super Hybrid. To model o bardziej stonowanej stylistyce niż Changan, który może pochwalić się podobnymi osiągami, chyba że chodzi o ekonomię - pali on więcej od Deepala (6 l/100 km kontra 5,4 l/100 km), choć ma większy zasięg maksymalny (1200 km kontra 1000 km). Jeżeli zaś chodzi o cenę, to Jaecoo podobnie jak MG jest droższe od Changana i kosztuje 159 900 zł. No i do tego, Jaecoo oferuje tylko napęd Super Hybrid, a Changan - Ultra-Hybrid, przez co traci już na starcie (przepraszam).

BYD Sealion 5 DM-i to kolejny, coraz bardziej rozpoznawalny, chiński SUV o napędzie PHEV. To może być najgroźniejszy rywal Deepala S05, gdyż może się pochwalić bardzo podobnymi parametrami - w tym niemal identycznym zasięgiem i zużyciem paliwa. Jest też minimalnie dłuższy - o 11 cm, choć jego rozstaw osi jest nieco mniejszy. Za to cena jest niemal taka sama - za Sealiona 5 zapłacimy bowiem 149 900 zł.

Więcej o chińskich samochodach przeczytasz tutaj:
Od 2024 r. redaktor portalu Autoblog. Zajmuje się tematyką motoryzacji rosyjskiej, chińskiej, a także samochodami klasycznymi i nietypowymi. Po pracy, na imprezach porywa towarzystwo ciekawostkami o fabrycznych oznaczeniach radzieckich samochodów. Miłośnik włoskiej motoryzacji, hawajskich koszul i wszystkiego, co smakuje miętą.