W chińskim aucie pękła opona przy 140 km/h. Kierowca miał relaks
BYD dokonało ciekawego pokazu możliwości swojego nowego, elektrycznego modelu Seagull, którego poprzednika my znamy jako Dolphin Surf. Auto przetestowano, przebijając mu oponę przy prędkości 140 km/h.

Chińczycy lubią popisywać się swoimi wynalazkami, pokazując jak zaawansowane i technicznie wyrafinowane są ich samochody. Ostatnio dokonało tego BYD, pokazując jak zachowa się najnowszy model marki po przebiciu opony.
Opona poszła... i nic
BYD celowo przebił oponę w nowym modelu Seagull, rozpędzonym do 140 km/h. Chciał w ten sposób udowodnić, że samochód potrafi zachować stabilność po nagłej utracie ciśnienia w jednym z kół. I według opublikowanego nagrania test zakończył się powodzeniem - samochód zachował pełną stabilność, aż do całkowitego zatrzymania.
Za nagranie odpowiada Zhang Zhuo, dyrektor generalny stojący za linią modelową Ocean w BYD. Producent nie opublikował szczegółowego opisu działania tego rozwiązania, zatem nie należy zakładać, że zastosowano tu jakiś całkowicie nowy, rewolucyjny system. Zwłaszcza, że podobne możliwości stabilizowania samochodu w razie uszkodzenia opony są rozwijane również przez innych producentów.
Najprawdopodobniej udało się to dzięki współpracy układu stabilizacji toru jazdy ESC/ESP, układu hamulcowego i elektronicznego sterowania momentem obrotowym. Systemy te mogą bowiem ograniczać poślizg i przeciwdziałać niepożądanym ruchom nadwozia, selektywnie przyhamowując koła lub korygując rozdział siły napędowej.
Trzeba jednak pamiętać, że jeden udany test producenta nie oznacza, że samochód zawsze utrzyma tor jazdy po przebiciu opony przy 140 km/h - zwłaszcza, że testu dokonano w mocno kontrolowanych warunkach. Wynik zależy między innymi od rodzaju uszkodzenia, nawierzchni, obciążenia auta i reakcji kierowcy. Test pokazuje możliwości systemu w konkretnych, kontrolowanych warunkach - nie daje gwarancji bezpieczeństwa w każdej sytuacji.
A co to właściwie za pojazd?
To nowy BYD Seagull, czyli jedno z najpopularniejszych miejskich aut w Chinach. W Europie dobrze znamy jego poprzednika - sprzedawanego pod nazwą Dolphin Surf.

Samochód może być wyposażony w system wspomagania jazdy God's Eye (DiPilot 300) oparty na technologii LiDAR. Umożliwia on m.in. autonomiczne parkowanie oraz nawigację z autopilotem (NOA) na drogach miejskich i autostradach.
BYD Seagull ma napęd na tylne koła i dwa wariantami silnika elektrycznego o mocy 114 KM lub 127 KM do wyboru. Dostępne są dwie wersje akumulatora typu LFP: 30,1 i 39,2 kWh, zapewniające zasięg od 320 do 420 km wg normy CLTC. Ceny tego auta zaczynają się od 65 900 juanów, czyli ok. 39 tys. zł.
Więcej o BYD przeczytasz tutaj:
Od 2024 r. redaktor portalu Autoblog. Zajmuje się tematyką motoryzacji rosyjskiej, chińskiej, a także samochodami klasycznymi i nietypowymi. Po pracy, na imprezach porywa towarzystwo ciekawostkami o fabrycznych oznaczeniach radzieckich samochodów. Miłośnik włoskiej motoryzacji, hawajskich koszul i wszystkiego, co smakuje miętą.