REKLAMA

Nowe Audi A3 z polskim cennikiem. 135 500 zł za świeże wnętrze

Zmodernizowane Audi A3 ma już polskie ceny. Za 135 500 zł wreszcie poczujecie się jak większym A6.

Nowe Audi A3 z polskim cennikiem. 135 500 zł za świeże wnętrze

Audi wzięło się za obecną generację modelu A3 i postanowiło ją zmodernizować, by jeszcze skuteczniej przyciągała klientów. Za całkowicie nowe wnętrze, poprawionych asystentów i dużo wyższą praktyczność w 8Y zapłacicie teraz przynajmniej 135 500 zł. Zobaczcie, jak prezentuje się cały polski cennik.

Galeria: 2 zdjęcia
Galeria zdjęć
Wnętrze Audi A3 po modernizacji.
Wnętrze Audi A3 przed modernizacją.

Audi A3 po modernizacji wycenione

Niemiecki hit segmentu C z czterema pierścieniami na masce raczej nie musi narzekać na swoje wyniki sprzedażowe, ale jak to się mówi: „Zawsze może być lepiej”. Właśnie dlatego producent zdecydował się na modernizację modelu A3, którego najnowsza generacja trafiła na rynek w 2020 roku.

Najwięcej zmieniło się wewnątrz samochodu. Wcześniej zegary i centralny ekran były od siebie wyraźnie oddzielone. Teraz 11,9-calowy kokpit i 12,8-calowe multimedia skrywają się za jedną taflą ekranu, co przypomina motyw z dużo większych modeli jak A5, A6 czy Q3, Q5 i Q7.

Ruch ten sprawił, że w nieco innym miejscu znajdują się teraz nawiewy. Zniknął też panel do obsługi klimatyzacji z fizycznymi przyciskami – teraz będziecie ustawiać temperaturę z poziomu ekranu. Zmieniła się też kierownica, która również nie ma już przycisków, bo zmiast tego pojawiły się dotykowe powierzchnie.

Audi popracowało też nad systemami samochodu, który z adaptacyjnym tempomatem plus potrafi automatycznie hamować na czerwonym i ruszać na zielonym świetle. Co więcej, A3 korzysta teraz z zanonimizowanych danych online, które pozwalają adaptacyjnemu tempomatowi lepiej dostosować prędkość do bieżącego natężenia ruchu, gdy nie widać oznaczeń drogowych.

Systemy Park Assist Plus i Pro mogą samodzielnie parkowa, sterując gazem, kierownicą, biegiami i hamowaniem. Auto może też nauczyć się manewrów parkowania i samodzielnie je odtwarzać, a nawet ma funkcję zdalnego parkowania. Producent udostępnić też wgląd do większej liczby danych w aplikacji mobilnej myAudi.

Czy to wszystko odczuwalnie wpłynęło na cenę zmodernizowanego Audi A3 generacji 8Y? Nowy cennik wygląda następująco:

  • A3 Sportback – 135 500 zł,
  • A3 Limousine – 138 500 zł,
  • A3 allstreet – 162 800 zł,
  • A3 Sportback e-hybrid – 196 000 zł.
Galeria: 2 zdjęcia
Galeria zdjęć
zdjęcie galerii
zdjęcie galerii

Nie dajcie się nabrać, to kwestia skrzyni

Na pierwszy rzut oka mogłoby się wydawać, że podrożała większość modeli, bo wcześniej Sportback kosztował 124 700 zł, Limousine 127 700 zł, allstreet 143 800 zł, a wersja plug-in, która wcześniej nazywała się TFSI e, 209 300 zł.

W praktyce chodzi po prostu o dostępność wersji napędowych, bo poprzednio cena przykładowo A3 Sportbacka też dotyczyła 1.5 TFSI 116 KM, ale z manualną sześciobiegową skrzynią zamiast siedmiobiegowego S tronica jak w A3 po modernizacji. Dopiero zestawiając auta z tą samą skrzynią biegów widać, że różnica w cenie to w rzeczywistości nie 10 800 zł tylko zaledwie 1600 zł, więc miejcie to na uwadze.

W podwyższonym allstreecie trzeba patrzeć w ten sam sposób – teraz 162 800 zł, a wcześniej nie 143 800 zł, tylko 153 000 zł, bo to tylko kosztuje odmiana z S troniciem. Różnica w cenie to jednak bardziej odczuwalne 9800 zł.

Brak manualnej skrzyni biegów i silników wysokoprężnych w momencie opublikowania polskiego cennika zmodernizowanego Audi A3 trochę mnie martwi, ale niewykluczone, że po prostu dołączą one później. Zresztą, zobaczcie jak wcześniej producent komentował tę sprawę:

Rodzina A3 obejmować będzie szeroką gamę układów napędowych. Pełne informacje na temat jednostek silnikowych i napędów oferowanych w Polsce w poszczególnych typach nadwozia modeli z rodziny A3 przedstawione zostaną w najbliższych tygodniach, wraz z prezentacją cen.

Więcej o marce Audi przeczytasz tutaj:

Damian Lewandowski
Redaktor

Ukończył studia na kierunku Dziennikarstwo i komunikacja społeczna. Na co dzień specjalizuje się w marketingu medycznym jako SEO writer i redaktor tekstu, ale to motoryzacja zajmuje specjalne miejsce w jego sercu już od najmłodszych lat. W wolnych chwilach rozwija pasję do fotografii, wykonując sesje zdjęciowe samochodów sportowych. W swoim portfolio ma dziesiątki współczesnych modeli Ferrari, Lamborghini i Porsche. Kocha lotnictwo, dlatego weekendami potrafi godzinami szybować po cyfrowym niebie.