REKLAMA

Skonfigurowałem nowe Audi A2. Przy 315 540 zł było mi smutno

Odpaliłem konfigurator nowego Audi A2 e-tron i łapczywie dokładałem kolejne opcje. Nie powiem, żeby efekt końcowy mnie usatysfakcjonował.

Audi A2 e-tron

Pierwsze Audi A2 ma w naszej potężne grono fanów (czytaj: przynajmniej dwóch, wliczając w to piszącego te słowa), więc ze sporym zaciekawieniem wyglądaliśmy wszelkich doniesień na temat następcy. Nie zraziły nas nawet informacje, że to będzie po prostu kolejny elektryczny kompakt zbudowany z tych samych klocków Grupy Volkswagena.

W końcu nadeszła długo wyczekiwana premiera – red. Grabowski miał już okazję pozachwycać się nad projektem nowego A2, a red. Lewandowski zdążył nawet przedstawić polski cennik. Uznałem więc, że ja z kolei poświęcę trochę uwagi konfiguratorowi i spróbuję „wymaksować” nowość od marki z Ingolstadt.

Audi A2 e-tron

Ceny Audi A2 e-tron startują od 175 000 zł

Do wyboru jest tylko jedna wersja wyposażenia o wyjątkowo smutnej nazwie Base, ale za to są cztery warianty silnikowe. A skoro przed momentem poznaliście moje plany, to z pewnością wiecie już, że od razu sięgnąłem po topową odmianę e-tron 240 kW.

Ma moc 326 KM (czyli tyle co pokazane chwilę temu ID.3 GTI) i akumulator o pojemności 79 kWh, dzięki czemu do setki rozpędza się w 5,7 sekundy i może przejechać do 628 km na jednym ładowaniu w cyklu mieszanym. A to wszystko za 235 000 zł.

No i fajnie, na start mamy cenę podbitą o 60 000 zł. Idźmy dalej.

A dalej mamy od razu pakiety promocyjne. Zaznaczam wszystkie po kolei: Comfort za 8600 zł (m.in. sportowe fotele z elektryczną regulacją, podgrzewane przednie siedzenia i kierownica), Exterieur za 11 290 zł (m.in. felgi Audi Sport, pakiet S line Exterieur, przyciemniane szyby i lakier metalik) oraz Technology za 5700 zł (m.in. reflektory Matrix LED i światła tylne LED pro).

Audi A2 e-tron

W ten sposób cena wzrosła do 260 590 zł. Następnie dorzucam pakiet technologiczny Tech pro za 11 330 zł (m.in. adaptacyjny asystent jazdy z Emergency Assist), ale jego zakres pokrywa się częściowo z wcześniejszym pakietem promocyjnym, więc winduje kwotę „tylko” do 268 980 zł.

Audi A2 e-tron

Po drodze zmieniam lakier na perłowy szary Arrow (niestety bez dopłaty dzięki pakietowi Exterieur), który według mnie sprawia, że nowe A2 jeszcze bardziej przypomina poprzednika, a dalej dokładam jeszcze najdroższe, 20-calowe obręcze kół za 1510 zł. Na kasie już 270 490 zł.

Ostatnia naprawdę droga opcja, która pozostała na tym etapie, to „Pakiet Interieur S w kolorze czarnym z siedzeniami sportowymi obszytymi mikrofibrą, kolorowym szwem i akcentami w kolorze czerwonym Audi Sport GmbH” kosztujący 12 740 zł. Trudno, co zrobić.

Audi A2 e-tron

Na koniec zostało mi jedynie dobranie wszystkich pozostałych, niewykluczających się dodatków, takich jak np. pompa ciepła za 4990 zł, hak holowniczy za 4030 zł, dach szklany panoramiczny za 6050 zł, nagłośnienie Sonos za 3200 zł czy nawet śruby zabezpieczające koła przed kradzieżą za 160 zł. Do tego oczywiście najwyższe pakiety serwisowe.

Licznik zatrzymał się przy 315 540 zł i... zrobiło mi się smutno. Po wybraniu wszystkich możliwych opcji i dodatków do poziomu absolutnie bazowego Audi RS 3 nadal brakowało ponad 10 000 zł.

A zaczynając ten tekst, już miałem w głowie gotowe podsumowanie, że skoro A2 e-tron wychodzi drożej od 400-konnego RS 3, to wybór jest raczej oczywisty. No ale niestety, jedyne co mi teraz pozostaje, to wrócić do przeglądania gratów do 3000 zł.

Mateusz Łubiński
Redaktor

Z motoryzacją związany od dziecka - rodzinna legenda głosi, że jego pierwsze pełne zdanie wypowiedziane w języku polskim dotyczyło Fiata Tipo. W 2018 roku rozpoczął współpracę z redakcją tygodnika Motor, a przez kilka ostatnich lat pisał dla Wyboru Kierowców. Specjalizuje się w prezentowaniu i testowaniu motoryzacyjnych nowości, ale graciarstwo też nie jest mu obce. W swoim garażu trzyma między innymi Mercedesa W115, dwa Maluchy i Mustanga. W wolnym czasie przeważnie serwisuje swoje wozy albo jeździ nimi na zloty i rajdy, a czasami zdarza mu się nawet samemu zorganizować jakąś imprezę dla zabytków.

Tagi: