REKLAMA

Alfa Romeo wycofana z Ameryki. Choć nie była Alfą Romeo

W Stanach Zjednoczonych właśnie wycofano z rynku jeden z modeli Alfy Romeo. Nazywał się Dodge Hornet i produkowano go we Włoszech wraz z Alfą Romeo Tonale.

Alfa Romeo wycofana z Ameryki. Choć nie była Alfą Romeo
REKLAMA

Stellantis to koncern, któremu nie zawsze wszystko wychodzi. Jego europejskie marki radzą sobie różnie, choć równie słabo wygląda to w Stanach Zjednoczonych, gdzie tylko Jeep może być z siebie naprawdę zadowolony. Dla przykładu, Dodge musiał wycofać z rynku swój drugi najchętniej kupowany model.

REKLAMA

Gdyby sos Alfredo był samochodem

Dodge Hornet został wprowadzony na rynek Stanów Zjednoczonych w 2022 r. jako model roku 2023. Nazwą nawiązywał do konceptu z 2006 r., będącego miejskim minivanem mającym wejść na europejski rynek, choć już w latach pięćdziesiątych używano go na samochodzie Hudson Hornet (tak, protoplaście Wójta z Aut Pixara) - Hudson należał do firmy AMC, która była później przejęta przez Chryslera, który to jednocześnie nabył prawa do nazwy.

Galeria: 3 zdjęcia
Galeria zdjęć
zdjęcie galerii
zdjęcie galerii
zdjęcie galerii

Hornet nie był jednak samochodem amerykańskim. Był (niemal) bliźniakiem europejskiej Alfy Romeo Tonale, od której z zewnątrz odróżniał się jedynie upodobnioną do jankeskich pobratymców maską, wąskim wlotem powietrza i reflektorami. Był nawet produkowany w tych samych zakładach co Alfa - w Pomigliano d'Arco we Włoszech.

Za Atlantykiem Tonale/Hornet został najtańszym modelem Dodge'a, kosztującym poniżej 30 tys. dol. (108 tys. zł), co przyniosło mu względną popularność - w 2025 r. był drugim najlepiej sprzedającym się Dodgem. Jednakże, niekoniecznie mówi to o samym Hornecie, a raczej o reszcie gamy amerykańskiej marki: bestseller w postaci ogromnego SUV-a Durango znalazł 81 168 nabywców, zaś Hornet sprzedał się... dziewięć razy gorzej, z trudem przekraczając 9 tys. egzemplarzy. Za nim znalazł się choćby pompatycznie zapowiadany elektryczny muscle-car Charger, który sprzedał się w liczbie nieco ponad 7 tys. sztuk.

Ale teraz Hornet się żegna

To, czy 9 tys. sztuk to dużo do jedna kwestia, ale drugie miejsce w gamie może być powodem do dumy. Mimo to, Dodge postanowił zerwać ze swoim wiceliderem.

Powodem jest polityka. A dokładniej cła ustanowione na produkty z Unii Europejskiej importowane do Stanów Zjednoczonych, przez administrację prezydenta Donalda Trumpa. Choć nie jest to jedyna przyczyna - już wcześniej Stellantis ogłosił wycofanie aut hybrydowych typu plug-in z amerykańskiej oferty, co z automatu oznaczało koniec połowy gamy Horneta.

Choć import Hornetów z włoskiej fabryki został już zakończony, to amerykańscy klienci nadal mogą przebierać we wciąż licznych ofertach dealerów. No i zawsze pozostaje opcja "autentyczna" - czyli Alfa Romeo Tonale, która wciąż jest częścią amerykańskiej oferty producenta z Mediolanu.

REKLAMA

Więcej o amerykańskich modelach od Stellantis przeczytasz tutaj:

REKLAMA
Najnowsze
Aktualizacja: 2026-03-02T16:24:52+01:00
Aktualizacja: 2026-03-02T14:37:59+01:00
Aktualizacja: 2026-03-02T12:20:09+01:00
Aktualizacja: 2026-03-02T11:21:05+01:00
Aktualizacja: 2026-03-02T10:46:03+01:00
Aktualizacja: 2026-03-02T08:04:09+01:00
Aktualizacja: 2026-03-01T17:40:00+01:00
Aktualizacja: 2026-03-01T11:16:00+01:00
Aktualizacja: 2026-02-28T18:00:00+01:00
Aktualizacja: 2026-02-28T15:00:00+01:00
Aktualizacja: 2026-02-28T12:00:00+01:00
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA