REKLAMA

Jeden ruch i tracisz prawo jazdy. Dojdzie dodatkowa opcja

Minister Infrastruktury wysunął wysunął propozycję utraty prawa jazdy za wjazd na przejazd kolejowy na czerwonym świetle. Byłaby to kolejna z sytuacji, kiedy można stracić "prawko" - przypominamy, jakie zachowanie może przynieść ową stratę.

Jeden ruch i tracisz prawo jazdy. Dojdzie dodatkowa opcja

Minister Infrastruktury Dariusz Klimczak zapowiedział wprowadzenie sankcji utraty prawa jazdy za wjazd samochodem na przejazd drogowo-kolejowy kiedy jest zapalone czerwone światło. To pokłosie powtarzających się sytuacji, kiedy taki manewr skutkował tragicznymi w skutkach wypadkami.

Będzie to kolejna sytuacja, kiedy możemy stracić prawo jazdy. Bo oprócz uzbierania 24 punktów karnych na koncie, takich sytuacji jest jeszcze kilka.

Przekroczenie piękności prędkości

Przekroczenie prędkości o ponad 50 km/h to najbardziej znany przypadek, w którym kierowca traci prawo jazdy. Od 3 marca 2026 r., zatrzymanie prawa jazdy na 3 miesiące grozi za przekroczenie prędkości o więcej niż 50 km/h w obszarze zabudowanym, oraz na drodze jednojezdniowej, dwukierunkowej poza obszarem zabudowanym.

Jazda pod wpływem alkoholu

Po przekroczeniu prędkości, najbardziej znanym przypadkiej jest jazda pod wpływem alkoholu. Maksymalna dopuszczalna ilość promili posiadanych we krwi wynosi na ten moment 0,2, ale jeżeli prowadzący samochód w momencie zatrzymania "wydmucha" więcej niż 0,2, ale do 0,5 promila, to kierowcy grozi odebranie prawa jazdy na okres od 6 miesięcy do 3 lat.

Jeżeli natomiast kierowca ma we krwi więcej niż 0,5 promila, to straci prawo jazdy na okres od 1 roku do nawet 10 lat. W sytuacji, kiedy kierowca w stanie nietrzeźwości spowodował wypadek, to okres ten będzie wynosił co najmniej 3 lata. Jeśli natomiast następstwem takiego wypadku jest śmierć człowieka, to prawo jazdy może zostać odebrane dożywotnio. Co ważne, odmowa przeprowadzenia badania alkomatem również może skutkować utratą prawa jazdy.

Wypadek

Sąd może orzec odebranie prawa jazdy za spowodowanie wypadku na drodze. Nie jest to jednak szczególnie powszechny przypadek, a raczej jedna z opcji. Alternatywą jest wysłanie kierowcy na badania psychologiczne lub lekarskie.

Z tym tematem wiąże się także przypadek ucieczki z miejsca wypadku - w takim przypadku możemy stracić nasze uprawnienia od 3 do 10 lat.

Spowodowanie zagrożenia w ruchu drogowym

Niejako łączy się to z kwestią powyżej. Jeśli kierowca drastycznie naruszy przepisy Kodeksu Drogowego, a co za tym idzie, stworzy realne zagrożenie w ruchu drogowym, funkcjonariusz może odebrać mu prawo jazdy na miejscu zdarzenia.

Zależnie od popełnionego czynu, po stronie sądu leży decyzja, na jaki czas prawo jazdy będzie odebrane.

Niezatrzymanie się podczas kontroli drogowej

Jeśli kierowca z premedytacją zignoruje wyraźne sygnały mundurowych i nie zatrzyma się do kontroli drogowej, po złapaniu może on stracić prawo jazdy na co najmniej 12 miesięcy.

Masz za dużo kolegów w samochodzie

Ta sprawa jest dość nieoczywista - jeżeli samochód jest homologowany/zarejestrowany np. na 5 osób, a jedzie nim 8, policja może zatrzymać prawo jazdy. Co więcej, sankcja jest uzależniona od liczby "nadprogramowych" pasażerów. W przypadku samochodu osobowego przekroczenie liczby miejsc o 3 osoby lub więcej powoduje zatrzymanie prawa jazdy na 3 miesiące.

Przepisy przewidują pewne wyjątki dotyczące autobusów w publicznym transporcie zbiorowym. Na całe szczęście, kiedy Maluch przestał być najpopularniejszym autem rodzinnym w kraju, takie przypadki zdarzają się coraz rzadziej (nie dotyczy powrotów z remizy w Polsce powiatowej).

Więcej o bezpieczeństwie ruchu drogowego przeczytasz tutaj:

Marek Stawski
Redaktor

Od 2024 r. redaktor portalu Autoblog. Zajmuje się tematyką motoryzacji rosyjskiej, chińskiej, a także samochodami klasycznymi i nietypowymi. Po pracy, na imprezach porywa towarzystwo ciekawostkami o fabrycznych oznaczeniach radzieckich samochodów. Miłośnik włoskiej motoryzacji, hawajskich koszul i wszystkiego, co smakuje miętą.