Ukradli 150 l paliwa w 4 minuty. Ceny paliwa podstawą wynalazczości
We Francji doszło do bardzo ciekawej kradzieży paliwa. Dwóch kierowców za pomocą własnoręcznie skonstruowanej, automatycznej pompy mieli ukraść z innej ciężarówki 150 l oleju napędowego w 4 minuty.

Rosnące ceny paliwa mogą prowadzić do nieprzyjemnych sytuacji. Szczególny obraz kształtuje się we Francji, gdzie ceny paliwa przekroczyły 2 euro/l (8,47 zł), co najmocniej odczuwają użytkownicy diesli, z wyszczególnieniem kierowców ciężarówek i rolników. Ci muszą mierzyć się z nasileniem coraz bardziej wyrafinowanych aktów kradzieży - tak jak to miało miejsce na jednym z postojów.
Dwóch facetów kręci się po nocy wokół ciężarówki, ciekawe co robią
Jak donosi lokalny portal La Charente Libre, do nietypowej sytuacji miało dojść w czwartek, 28 maja o godzinie 2:46 nad ranem, na parkingu Villars-sous-Écot, przy francuskiej autostradzie A36. Pewien francuski kierowca ciężarówki został zaalarmowany dziwnym zachowaniem dwóch kolegów po fachu, którzy mieli się kręcić wokół nie swojego pojazdu, a następnie uciec w dość szybkim tempie - podejrzewał kradzież paliwa.
Świadek zgłosił podejrzane zachowanie żandarmerii, która następnie skierowała trzy patrole, za ciężarówką przewożącą cytrusy. Udało się ją zatrzymać na bramkach w okolicy Saint-Maurice Colomb - funkcjonariusze sprawdzili dokładnie szemrany pojazd, dokonując ciekawego odkrycia.
Kierowcami ciężarówki owocami okazali 51-letni Mołdawianin i 57-letni Rumun (niektóre źródła wspominają o ich ciężarówce jako zarejestrowanej w Polsce). Żandarmi sprawdzili dokładnie ich pojazd i faktycznie się okazało, że ukradli oni paliwo - ale bez żadnego przesysania go przez rurkę.
Zautomatyzowana pompa do kradzieży paliwa
Przy tylnej osi ciągnika miał się znajdować system pomp sterowany pilotem. Posiadał on dwie rurki, z których jedna kończyła się we własnym baku, bądź kanistrze, a druga miała trafiać do zewnętrznego zbiornika - auta, z którego paliwo miało być pożyczone bez pytania.
Wszystko odbywało się bardzo sprawnie, bez degustacji oleju napędowego. Jak przyznała pułkownik Élodie Montet z żandarmerii w Doubs, urządzenie było dość zaawansowane, a przede wszystkim skuteczne. Podczas feralnego incydentu w Villars-sous-Écot udało się ukraść 150 l paliwa w niecałe 4 minuty.
Żandarmeria zaobserwowała ponad 130-procentowy wzrost kradzieży paliwa w regionie Doubs między styczniem a kwietniem. Powodem mają być rosnące ceny paliwa w całym kraju, prowadzące do iście twórczych rozwiązań.
A zapytacie co z naszymi gagatkami? O ich losie zadecyduje sąd w Montbeliard, choć zgodnie z francuskim prawem za kradzież z uszkodzeniem mienia grozi im do 5 lat więzienia.
Więcej o paliwie przeczytasz tutaj:



















