Jechała SUV-em i pobiła rekord. Wywróciła się przy 10 km/h
Ostatnia fala upałów była na tyle mocna, że biedna Toyota zasłabła i przewróciła się na bok. Żartuję, to po prostu nieuwaga przy zmianie pasa ruchu.

Nie ma co się oszukiwać, każdy czasem zamyśli się za kierownicą i nie zwróci uwagi na istotny szczegół, który przy braku szczęścia mógłby okazać się tragiczny w skutkach. Większość takich sytuacji na szczęście kończy się bezpiecznie, ale niektóre z nich można potraktować jako dobrą przestrogę. Na przykład tę.
Groźnie wyglądające zdarzenie na Al. Racławickich w Lublinie. Toyota po zderzeniu przewróciła się na bok, a 19-letnia kierująca została ukarana mandatem i punktami karnymi. Na szczęście nikt nie odniósł obrażeń.https://t.co/hYceV15IXa pic.twitter.com/OczlpaJl3L
— lublin112.pl (@lublin112) June 26, 2026
Kierująca SUV-em wywróciła się na bok
Chciałbym napisać „Pijcie wodę, bo możecie zasłabnąć jak biedna Toyota, która z pragnienia aż wywróciła się na bok”, ale dzisiaj nie o efektach upałów. Mam nadzieję, że nie słyszeliście jeszcze o zaskakującej sytuacji, do której doszło kilka dni temu w Lublinie, bo będę miał przyjemność zrobić wam dzień.
Komenda Miejska Policji w Lublinie poinformowała bowiem o zdarzeniu, do którego doszło 25 czerwca w stolicy województwa lubelskiego na Alejach Racławickich. Główną bohaterką jest 19-latka i jej czarny SUV marki Toyota.
Kierująca Toyotą chciała zmienić pas ruchu, ale podczas manewru z jakiegoś powodu nie zachowała należytej ostrożności. Zapewne była czymś rozproszona lub źle po prostu źle oceniła wymiary auta. Jeśli spodziewacie się, że przez nieuwagę przetarła o inne auto albo że wyłamała sobie lusterko, idziecie w złym kierunku. Takiego czegoś raczej się nie spodziewaliście.
19-latka zahaczyła swoi samochodem o jadącego przed nią Peugeota, a ten z kolei o poruszającego się przed nim Forda. Zrobiła to jednak na tyle niefortunnie, że jej Toyota podbiła się w powietrze, oparła o francuskie auto, a na końcu wywróciła się na bok.
To był najwyższy poziom niefartu
Gdy po raz pierwszy zobaczyłem nagranie z całą sytuacją, od razu pomyślałem, że 19-latka trafiła chyba najgorzej, jak tylko mogła, bo przez wywrotkę najadła się więcej strachu niż przy stłuczce. Na szczęście nic się jej nie stało, bo na oko jechała jakieś 10 km/h. Obrażeń nie odniosły też osoby jadące Peugeotem i Fordem.
Na nagraniu widać, że na miejscu pojawiła się karetka, a chwilę później zapewne i policjanci, którzy ukarali 19-latkę mandatem w wysokości 1000 zł. To jednak nie koniec, bo na jej kontro trafiło jeszcze 10 punktów karnych.
Cała sytuacja oczywiście była niebezpieczna, ale jednocześnie obserwowanie wywrotki przy tak niskiej prędkości mimo wszystko jest trochę zabawne. Ciekawe czy przypadkiem nie padł jakiś rekord w kategorii „najwolniejsza wywrotka pojazdem”.
Pamiętajcie, by dobrze oceniać odległość, patrzeć w lusterkach i nie odciągać swojej uwagi na drodze.
Więcej zaskakujących sytuacji znajdziesz tutaj:
Ukończył studia na kierunku Dziennikarstwo i komunikacja społeczna. Na co dzień specjalizuje się w marketingu medycznym jako SEO writer i redaktor tekstu, ale to motoryzacja zajmuje specjalne miejsce w jego sercu już od najmłodszych lat. W wolnych chwilach rozwija pasję do fotografii, wykonując sesje zdjęciowe samochodów sportowych. W swoim portfolio ma dziesiątki współczesnych modeli Ferrari, Lamborghini i Porsche. Kocha lotnictwo, dlatego weekendami potrafi godzinami szybować po cyfrowym niebie.