Panek ma już Poloneza, Malucha i Fiata 125p. Oto propozycje dalszego rozwoju
Firma carsharingowa Panek stawia na klasyki i swoim warszawskim użytkownikom oddała do dyspozycji już trzy samochody mentalnie zakorzenione w PRL (nawet jeśli wyprodukowano je już później). Ostatnio doszedł Fiat 125p. Co dalej?
Byłem na otwarciu Wystawy Klasyków w FSO. Powiem krótko: musicie to zobaczyć
Jestem wybitnym jeleniem. Mam dwie karty do aparatu fotograficznego i zapomniałem obydwu. W związku z tym zdjęcia zrobiłem kamerką sportową. Mam nadzieję, że docenicie ich niecodzienną perspektywę.
Rozpoczął się sezon na klasyki i youngtimery. Zepsuła go grupka idiotów
Wczoraj miało miejsce spotkanie miłośników samochodów zabytkowych organizowane przez Youngtimer Warsaw pod Stadionem Narodowym. Niestety wydarzenie zakłócili idioci, którzy z youngtimerami nie mają nic wspólnego.
Ktoś wyrzucił bardzo dobre samochody. Stoją sobie przy pewnej ulicy w Warszawie
Przy pewnej ulicy w Warszawie ktoś wyrzucił trzy stare samochody, wśród nich Passata-mrówkojada, Mitsubishi Galant i ciekawego Plymoutha Sundance. Skąd się tam wzięły?
Ta Warszawa pick-up to zwykły obrzyn. Właśnie dlatego jest wspaniała
Warszawa już od wielu lat ma status klasyka, a pick-up to jedna z najrzadszych i najbardziej poszukiwanych wersji. Gdzieś jednak w kącie, poza otwarciami sezonów, tam gdzie nie dociera blask chromów i idealnego lakieru, można znaleźć prawdziwych świadków historii. Pojazdy przerobione wiele lat temu przez domorosłych konstruktorów.
Nigdy w życiu bym nie przypuszczał, że zgodzę się z Piotrem Ikonowiczem. Ale ma rację
Jeśli nie wiecie, kto to Piotr Ikonowicz, to spieszę wyjaśnić: to taki lewicowy działacz społeczny, obecnie kandydujący na prezydenta Warszawy. Prywatnie brat Magdy Gessler. Słynie z blokowania eksmisji i wyrażania kontrowersyjnych poglądów. Tym razem na tapet trafiła komunikacja miejska w Warszawie. W życiu nie spodziewałem się, że pewnego dnia przyznam mu rację.
Ten Ford Mustang po tuningu nie wygląda źle. Ale dlaczego nazwano go „Warszawa M20 GT”?
Nowy dzień, nowa próba „wskrzeszenia legendy polskiej motoryzacji”. Nie lubię nadmiernych regulacji, ale coraz częściej skłaniam się ku myśli, że to powinno być zakazane. Przestańcie grzebać w tych grobach!
Jak to działa? Nowoczesne centrum zarządzania ruchem miejskim w Warszawie
Tym razem w ramach serii „Jak to działa” zobaczyliśmy, jak działa nowoczesne sterowanie ruchem. Wybraliśmy się do niedawno zmodernizowanego centrum zarządzania ruchem miejskim w Warszawie, które teraz wygląda zupełnie jak… z amerykańskiego filmu.
Aktywiści chcą więcej „Lebensraum”. Chyba że to trolling...
Zawsze, kiedy wydaje mi się, że już nic głupszego i bardziej szkodliwego nie da się napisać, felietony w Gazecie Stołecznej uświadamiają mi, jak bardzo się mylę. Tym razem aktywiści ustami pani Marty Ż. żądają „Lebensraum”.