Zamiast ekscytować się VW ID.Every1, spójrzcie na używanego e-Up! Przecież to dokładnie to samo
Od wczoraj cały motoryzacyjny internet zalany jest premierą VW ID.Every1, czyli małego samochodu elektrycznego, który ma być dostępny w cenie poniżej 20 tys. euro. Fajnie, ale w czym on będzie lepszy od e-Up!?
Te modele aut powinny wrócić. Wprowadźcie je teraz, natychmiast, już!
Oto moje trzy rewolucyjne pomysły na poprawę motoryzacyjnego świata. Jestem absolutnie przekonany, że te modele powinny zostać wskrzeszone – oczywiście w nowych wersjach – i wtedy wszystko byłoby wspaniale.
Volkswagen e-Up w służbie graciarstwu. Samochód elektryczny dla tradycjonalisty
Czy graciarstwo i samochody elektryczne muszą się wykluczać? Niekoniecznie. Volkswagen e-Up, choć jest modnym obecnie autem na prąd, ma wszystko to, co fajne w tradycyjnych samochodach.
Volkswagen ma plan dogonić Teslę. Na razie na każdym elektrycznym aucie traci do 20 000 zł
Jeśli nie jesteście fanami Volkswagena i chcecie, żeby marce wiodło się jak najgorzej, to jest prosty sposób, żeby się do tego przyczynić. Wystarczy kupować jej elektryczne samochody.
Od klasy średniej po Mini. Oto 6 aut, które możesz mieć w cenie nowej Hondy Jazz Crosstar
112 900 zł: na tyle została wyceniona nowa Honda Jazz Crosstar. Jacy są jej konkurenci? To między innymi 204-konny crossover, duży SUV i samochód elektryczny. Kosztują tyle samo.
Kolejne auta rozbite. „Trojaczki” VW pogubiły gwiazdki, za to chińskie MG wypadło znakomicie
Euro NCAP znowu to zrobiło [zobacz memy]. No dobra, i tak wszyscy wiedzą o co chodzi: rozbito kolejną grupę aut. Dość ciekawą, zważywszy na trzech gości z Chin.