Rosjanie mają nowego dostawczaka. Ma wygląd niemieckiego biegacza
W Rosji właśnie rozpoczęła się produkcja samochodu ciężarowego Sollers SF7. Od razu rzuca się w oczy jego podobieństwo do pewnego znanego, niemieckiego dostawczaka - Mercedesa-Benza Sprintera.

Sollers to rosyjski koncern, znany przede wszystkim z posiadania marki UAZ. Od kilku lat zajmuje się także produkcją samochodów dostawczych, ciężarowych i autobusów pod własną marką - głównie na bazie chińskich konstrukcji. W ich szeregi właśnie wszedł kolejny.
Sollers SF7 - dostawczak+
Grupa Sollers rozpoczęła seryjną produkcję samochodów dostawczych Sollers SF7. To raczej zwyczajny model, który wygląda jak auto dostawcze, ale swoją dopuszczalną masą całkowitą wykracza poza nasze rozumienie aut dostawczych - jego DMC wynosi 5,5 t, przez co w Polsce do jego prowadzenia potrzebne byłoby prawo jazdy kategorii C.





Oferta obejmuje furgony o całkowicie blaszanym nadwoziu, mieszczące 16,4 m3 towaru, a także busy pasażerskie o 22 miejscach siedzących dla pasażerów. Wyposażenie standardowe obejmuje dwie poduszki powietrzne, ABS i ESP, klimatyzację oraz system multimedialny. Jeżeli chodzi o silnik, to jedyną opcją jest wysokoprężny motor autorstwa chińskiego JAC o pojemności 2,7 l i mocy 150 KM, łączony z sześciobiegową manualną skrzynią biegów.
Produkcja będzie odbywać się w zakładzie w Jełabudze w Republice Tatarstanu, gdzie SF7 będzie powstawać obok swojego mniejszego brata SF5. Sprzedaż nowych modeli rozpocznie się na początku 2027 r., ale ceny pozostają wciąż tajemnicą.
"Ja cię chyba gdzieś widziałem"
Najważniejszy w SF7 jest jego wygląd - ale nie chodzi o to, że design w samochodach dostawczych czy ciężarowych nagle zaczął mieć tak duże znaczenie. Chodzi o jego podobieństwo do dobrze znanego z naszych ulic Mercedesa-Benza Sprintera generacji W906.

Podobieństwo jest ewidentne - kształt reflektorów, wloty i światła w zderzaku, nawet ożebrowanie grilla jest niemal identyczne. Z boku zaś możemy dojrzeć wręcz identyczne, ukośne przetłoczenie.
Oczywiście to nie tak, że Rosjanie nagle sobie stwierdzili, że skopiują Sprintera. Jak wcześniej wspomniałem Sollers oferuje samochody bazujące na chińskich konstrukcjach - i nie inaczej jest w przypadku SF7. Przy czym większość Sollersów ma swoje korzenie w autach JAC, a SF7 bazuje na Vanche V6.

Vanche to trzeciorzędny chiński producent istniejący od 2015 r. Działa on w segmencie właśnie samochodów dostawczych i ciężarowych. Nie ma on jednak żadnych powiązań z Mercedesem i V6 jest kopią nielicencjonowaną. Sollers różni się od V6 jedynie silnikiem - Vanche korzysta z jednostki trzylitrowej, pochodzącej od niesprecyzowanego producenta japońskiego.
Sollers SF7 jest zatem perfekcyjną alegorią obecnej rosyjskiej motoryzacji - nowy produkt, będący odmianą kilkuletniego już auta chińskiego, kopiującego renomowany produkt niemiecki. Ale przynajmniej Rosjanie w końcu mogą sobie kupić Sprintera. Tak jakby.
Więcej o rosyjskiej motoryzacji przeczytasz tutaj:
Od 2024 r. redaktor portalu Autoblog. Zajmuje się tematyką motoryzacji rosyjskiej, chińskiej, a także samochodami klasycznymi i nietypowymi. Po pracy, na imprezach porywa towarzystwo ciekawostkami o fabrycznych oznaczeniach radzieckich samochodów. Miłośnik włoskiej motoryzacji, hawajskich koszul i wszystkiego, co smakuje miętą.