Hybrydowa Octavia wyceniona. 148 800 zł i oddalasz się emocjonalnie od Corolli
Skoda Octavia w odmianie HEV ma już oficjalne polskie ceny. Za konkurenta Toyoty Corolli trzeba zapłacić przynajmniej 148 800 zł, ale wiele zależy od rodzaju nadwozia i wersji wyposażenia.

Najwyższy czas, by Toyota zaczęła parzyć meliskę dla Corolli, bo jej największy rywal w Polsce, czyli Skoda Octavia, jest już dostępna jako klasyczna hybryda. Żeby ją mieć, musicie przygotować przynajmniej 148 800 zł, ale wszystko zależy od tego, czy jesteście wybredni.

Skoda Octavia HEV z polskimi cenami
Po siedmiu latach od premiery Octavii czwartej generacji wydarzył się cud. Na początku października Skoda pochwaliła się, że wyposaży popularny model w układ HEV, ten sam, który chwilę wcześniej trafił do Volkswagena Golfa i T-Roca.
Bazą klasycznej hybrydy jest oczywiście wół roboczy Grupy Volkswagena, czyli benzynowa jednostka 1.5 TSI evo2. Klienci mają dwa warianty mocy – 136 KM oraz 170 KM.
W pierwszej z nich jednostka spalinowa sama w sobie generuje 130 KM, a w mocniejszej hybrydzie oferuje ona 150 KM. W obu przypadkach silniki elektryczne są identyczne, warianty różnią się po prostu mocą wyjściową.
Do tego dochodzi akumulator NMC o pojemności 1,6 kWh, jednobiegowa skrzynia TQ250 oraz dwa silniki elektryczne. Mniejszy z nich działa głównie jako generator, ale służy też do uruchamiania jednostki spalinowej. Większy napędza przednie koła i odzyskuje energię z hamowania rekuperacyjnego.

Skoda twierdzi, że w trybie całkowicie elektrycznym Octavia może przjechać do dwóch kilometrów. Do wyboru jest też tryb szeregowy, w którym jednostka spalinowa napędza generator wytwarzający prąd dla silnika elektrycznego napędzającego koła. Auto korzysta z tego rozwiązania do około 60 km/h.
Jadąc z wyższymi prędkościami samochód korzysta z trybu równoległego, czyli to jednostka spalinowa jest wtedy mechanicznie połączony z kołami, a silnik elektryczny pełni dodatkowe wsparcie.
Według Skody zarówno odmiana 136-, jak i 170-konna charakteryzuje się średnim zużyciem paliwa w cyklu mieszaniem na poziomie 4,6–5,0 l/100 km, co przy 40-litrowym zbiorniku paliwa pozwoli przejechać ponad 800 km. Wszystko wiecie, pora na ceny.
Tyle kosztuje Skoda Octavia HEV
- Selection (136 KM) – 148 800 zł,
- Selection (170 KM) – 155 600 zł
- 30 Years (136 KM) – 153 050 zł,
- 30 Years (170 KM) – 159 850 zł,
- Sportline (136 KM) – 163 900 zł,
- Sportline (170 KM) – 170 700 zł,
- Sportline Tech (136 KM) – 166 700 zł,
- Sportline Tech (170 KM) – 173 500 zł.
A tyle Skoda Octavia Combi HEV
- Selection (136 KM) – 152 000 zł,
- Selection (170 KM) – 158 700 zł
- 30 Years (136 KM) – 156 250 zł,
- 30 Years (170 KM) – 162 950 zł
- Sportline (136 KM) – 169 500 zł,
- Sportline (170 KM) – 176 200 zł,
- Sportline Tech (136 KM) – 172 300 zł,
- Sportline Tech (170 KM) – 179 000 zł.
Jak widzicie, Skoda Octavia z klasyczną hybrydą nie jest dostępna we wszystkich wersjach wyposażenia, bo nie można jej mieć w podstawowej odmianie Drive Essence, Essence i RS, choć ta ostatnia to akurat nikogo nie powinna dziwić. Początek zabawy to zatem 148 800 zł, a za nadwozie kombi w poszczególnych odmianach wyposażenia trzeba będzie minimalnie dopłacić.
Czy Corolla ma w ogóle czego się obawiać?
Teoretycznie nie, bo odmiana sedan startuje od 107 600 zł, a kombi można mieć od 118 000 zł, czyli jest dużo tańsza. Prawda jest jednak taka, że Octavia oferowała zdecydowanie szerszą gamę napędową (benzyna, diesel, MHEV), więc jeśli ktoś szukał konkretnie tych odmian silnikowych, i tak wybrałby Skodę, bo w Corolli ich nie znajdzie. HEV będzie jedynie dodatkiem w Skodzie i wabikiem dla tych, którym bardziej podoba się stylistyka Octavii i nie patrzą na cenę w pierwszej kolejności, dlatego Toyota może już nie spać tak spokojnie.
Więcej o marce Skoda przeczytasz tutaj:
Ukończył studia na kierunku Dziennikarstwo i komunikacja społeczna. Na co dzień specjalizuje się w marketingu medycznym jako SEO writer i redaktor tekstu, ale to motoryzacja zajmuje specjalne miejsce w jego sercu już od najmłodszych lat. W wolnych chwilach rozwija pasję do fotografii, wykonując sesje zdjęciowe samochodów sportowych. W swoim portfolio ma dziesiątki współczesnych modeli Ferrari, Lamborghini i Porsche. Kocha lotnictwo, dlatego weekendami potrafi godzinami szybować po cyfrowym niebie.