Najbardziej sankcjonowany samochód świata. Irański Peugeot trafił do Finlandii przez Rosję
Peugeot 206 SD to odmiana sedan jednego z najpopularniejszych europejskich aut z przełomu wieków. Mimo to, ten trzybryłowy samochód nigdy nie był oficjalnie sprzedawany w Europie (nie licząc jej wschodniej części). Pewien egzemplarz jednak znalazł się na jednym z portali w Finlandii.

Peugeot 206 to jeden z najciekawszych "zwykłych" samochodów - historia tego francuskiego "mieszczucha" ma wiele ciekawych wątków, a sam samochód powstał w liczbie aż 8 mln egzemplarzy, które trafiły do wielu zakątków świata w wielu różnych wcieleniach.
Nie mieliśmy tylko sedana
Peugeot 206 to jeden z lepszych małych samochodów swoich czasów. Świetnie stylizowany, z dobrymi, dynamicznymi wersjami napędowymi i pewnością w prowadzeniu zyskał znaczną popularność w dużej części Europy. Jego ogromną zaletą była też mnogość wersji nadwozia - hatchback trzydrzwiowy i pięciodrzwiowy (ten pierwszy także w odmianie dostawczej), kombi SW czy coupe-cabrio.

Auto było produkowane bardzo długo, dorabiając się także restylizowanej odmiany 206+ z elementami nowszego 207. W Chinach był zaś oferowany z nieco zmienionym nadwoziem jako... Citroen C2. No i nie można też wspomnieć o rajdowych mistrzostwach świata 2000, 2001 i 2002, które małym Peugeotem zdobywał Marcus Gronholm.
Wracając jednak do wersji nadwozia, to można wymienić jeszcze dwie odmiany, których my się nie dostaliśmy. Pierwsza to Peugeot Hoggar, czyli południowoamerykański pickup zbudowany na bazie tamtejszego modelu 207 Compact, czyli naszego 206+. Drugą był 206 SD, czyli sedan, skonstruowany w Iranie przez tamtejszą spółkę Iran Khodro.
W niegdysiejszej Persji francuska marka jest długoletnim dominatorem - przez dekady tamtejsze rankingi sprzedaży dominował model 405, wspierany m.in. przez właśnie 206 SD. Jednak eksport tego modelu poza Iran był mocno ograniczony - nie był on oferowany choćby w Unii Europejskiej. Ale zawsze znajdzie się globtroter, który zjawi się daleko od miejsca produkcji.
Taki sedan trafił do... Finlandii
Na fińskim portalu ogłoszeniowym Huutokaupat ktoś wystawił na sprzedaż właśnie takiego 206 SD.

Według opisu Peugeot był zarejestrowany po raz pierwszy w czerwcu 2010 r. w Rosji - nie jest to nic specjalnie dziwnego, gdyż irańskie samochody od lat są sprzedawane w Rosji, choć raczej w niewielkich liczbach. Następnie trafił do Finlandii - z dokumentacji wynika, że w 2015 r. jego właściciel po prostu przeprowadził się za granicę, zabierając ze sobą auto, które następnie tam zarejestrował.
Patrząc na wygląd samochodu, można jedynie załamać ręce - naprawdę ładna, spójna stylistyka 206 została zepsuta przez założenie mu plecaka. Niestety, to typowe u małych sedanów, a wszyscy pamiętamy Renault Thalię czy Skodę Fabię sedan.
Jeżeli zaś chodzi o ten konkretny egzemplarz, to nie licząc tła geopolitycznego, to typowy, tani samochód używany. Ma na liczniku 160 tys. km, choć wnętrze wydaje się nieco bardziej zużyte. Pod maską znalazł się silnik ze znanej serii TU, choć w odmianie nieoferowanej w "naszym" 206 - to 1.6 o mocy 105 KM, połączony z automatyczną skrzynią biegów.

W ten sposób dostajemy "najbardziej sankcjonowany samochód świata" - wyprodukowany w Iranie, a następnie zakupiony w Rosji. Mimo to udało mu się trafić do Finlandii, gdzie poszukuje nowego właściciela. Cena jest nie wygórowana, gdyż wynosi zaledwie 900 euro, czyli dokładnie 3858 zł. Za Peugeota z 2010 r. brzmi to jak okazja - a jedyną wadą (a może zaletą?) będzie przyciągnięcie uwagi każdego carspottera z okolicy.
Więcej o Peugeotach przeczytasz tutaj:
Od 2024 r. redaktor portalu Autoblog. Zajmuje się tematyką motoryzacji rosyjskiej, chińskiej, a także samochodami klasycznymi i nietypowymi. Po pracy, na imprezach porywa towarzystwo ciekawostkami o fabrycznych oznaczeniach radzieckich samochodów. Miłośnik włoskiej motoryzacji, hawajskich koszul i wszystkiego, co smakuje miętą.