REKLAMA

Nowy SUV Stelantis przyjedzie po wasze dusze. To Maybach z Temu

Do sieci trafiły zdjęcia, na których widać nowy SUV od koncernu Stellantis, który ma przybyć po wasze portfele i dusze. Wygląda jak Maybach, ale taki z Temu.

Nowy SUV Stelantis przyjedzie po wasze dusze. To Maybach z Temu

Muszę się przyznać do jednej wstydliwej rzeczy. Podoba mi się nomenklatura modeli stosowana przez chińskie dziecko Stellantis, czyli Leapmotor. Segment B nazywa się B10, segment C - C10, a nowy model, który będzie SUV-em segmentu D, będzie nazywał się D16. Prosto, logicznie i czytelnie. Odpada konieczność zastanawiania się, czy coś jest segmentem C, przedłużonym C, a może zmniejszonym D. Skoro trudne wyznania mamy za sobą, to czas na przedstawienie nowego SUV-a, który przyjedzie po portfele zamożniejszych klientów.

Leapmotor D16 wygląda jak Maybach

A przynajmniej ma takie felgi, które budzą skojarzenia z jedną konkretną marką, chociaż i sam rysunek nadwozia jest dziwnie znajomy. Z drugiej strony mówią, że naśladownictwo jest najwyższą formą uznania, więc może nowy Leapmotor powstaje jako hołd?

Żarty na bok. Leapmotor D16 będzie największym SUV-em w ofercie marki i zarazem jej najdroższym przedstawicielem. Ma być wykończony na poziomie premium z mnóstwem chromu na zewnątrz i skóry w środku. Dzięki partnerstwu z firmą Qualcomm (znacie ją, prawdopodobnie macie jej procesor w swoim smartfonie) Leapmotor D16 będzie najeżony technologią w najnowszym wydaniu. Mowa oczywiście takich rzeczach jak wirtualny kokpit, asystent AI, wyświetlacz przezierny z obsługą rozszerzonej rzeczywistości. A to wszystko to dopiero początek, bo według producenta ma być to technologiczna petarda.

Napęd to układ z range-extenderem, na który składa się silnik o pojemności 1,5 l sparowany z dwoma silnikami elektrycznymi. Moc to co najmniej 400 KM, ale mówi się, że topowa wersja zakręci się w okolicach 500 KM. Dodam, że marka ma zaledwie 10 lat, niedawno udziały w niej kupił Stellantis, a teraz napędzana chińskimi pieniędzmi produkuje auto za autem. Coś niesamowitego. Więcej o aucie dowiemy się już za miesiąc, wtedy będzie miała miejsce oficjalna premiera.

Więcej o Leapmotor przeczytacie w:

Paweł Grabowski
Redaktor

Dziennikarz Autoblog.pl. Poprzednio pisał dla serwisu Bezprawnik.pl, dla którego stworzył ponad 200 tekstów. Od 10 lat zajmuje się również kontrolą jednostek samorządowych, ale od zawsze jego marzeniem było pisać na tematy motoryzacyjne. Do redakcji dołączył w październiku 2020 r. Specjalizuje się w zdjęciach szpiegowskich, wizualizacjach, modelach marki BMW oraz zmianach w prawie, które bezpośrednio wpływają na motoryzacyjny świat. Obudzony w nocy potrafi wymienić zalety poszczególnych silników niemieckiej marki. Potrafi wydobyć z czeluści internetu informację na dowolny temat. Jeździ ostatnim klasycznym BMW, ale nocami marzy o BMW X6.