Audi odświeży popularnego SUV-a. Nie wiedziałem, że nadal go sprzedaje
Audi Q4 e-tron był jednym z pierwszych aut przetestowanych przeze mnie na łamach portalu Autoblog. Ze zdziwieniem przyjąłem informację, że nadal jest w sprzedaży i co więcej - producent zamierza go radykalnie odświeżyć. Co wiemy o nadchodzącym liftingu?

Elektryczny SUV Audi jest już od 5 lat w ofercie i najwyższa pora, żeby dać mu wizualne odświeżenie. To już za chwilę, bo na ulicy przyłapano zakamuflowane egzemplarze, ale zanim go omówimy, to muszę podzielić się z wami smutną refleksją - nie widuję Audi Q4 e-tron.
Nie jest to może samochód wyróżniający się z tłumu, bardziej należy traktować go jak większość aut na ulicy - kompletnie przezroczysty. Jednak mam taką przypadłość, że obraz testowanych aut zapada mi już na zawsze w pamięci i bezbłędnie potrafię je wychwytywać w ruchu ulicznym. A najbardziej dziwi mnie to, bo według statystyk jest to najpopularniejszy samochód elektryczny marki. Sprzedał się w zeszłym roku w liczbie 85 tys. szt. na całym świecie i Audi czuje presję, żeby zmiany były na tyle duże, żeby pobudziły sprzedaż, ale jednocześnie niczego nie zepsuły. Właśnie przyłapano na ulicy pierwszy zamaskowany model.
Audi odświeża Q4 e-tron. Co widzisz na nagraniu?
SUV w szczątkowym kamuflażu został przyłapany na ulicach, gdzie przechodzi ostatnie testy przed wypuszczeniem go w świat. Tak wygląda:
Dodam dla porządku, że auto przeszło lekki lifting w 2023 r., ale zmiany nie dość, że są trudne do zauważenia, to skupiały się głównie na technologii baterii i zasięgu. Teraz mamy poważne odświeżenie wizualne.
Zmieni się grill, światła staną się węższe, kto wie, może zaczną przypominać te z Audi Q3 i Q5. Z tyłu pojawi się nowa sygnatura świetlna, ale nie zapomniano również o przeprojektowaniu zderzaka. Jednak największa rewolucja zajdzie w środku. Audi Q4 e-tron korzystało ze starszego układu marki, czy dwóch wyświetlaczy:

Ładne, ale już pachnie starą szafą. Dlatego nowy model przejdzie na wnętrze znane z Audi A5 czy Q5 - mowa o zakrzywionym panelu, który skrywa dwa nowoczesne ekrany OLED.

Kwestią otwartą pozostaje opcjonalny trzeci ekran dla pasażera. Są pogłoski, że Q4 e-tron go nie dostanie, ale o tym dowiemy się niedługo. Każdą z decyzji da się obronić. Zmiany zajdą również w dostępnych wersjach napędowych i pojemnościach baterii. Lifting to okazja do zwiększenia osiągów oraz zasięgów. Krótko mówiąc - już w tym roku nowe Audi Q4 e-tron pokaże, że nadal jest świetnym wyborem wśród niemieckich samochodów elektrycznych.
Więcej o Audi przeczytacie w:







































