Nowa elektryczna Dacia. Nie tylko nazwa jest znajoma
Dacia opublikowała nowy teaser swojego wyczekiwanego, małego samochodu elektrycznego. Został on nazwany New Spring, co wskazuje zastąpienie obecnego modelu - choć nie do końca tak będzie.

Jednym z najbardziej wyczekiwanych samochodów jest mały, elektryczny model Dacii, który miałby zastąpić, bądź dołączyć do obecnie oferowanego Springa. Dacia na razie gra na naszych emocjach, publikując pierwsze zdjęcie.
Trochę z Twingo, trochę ze Springa
Nowe zdjęcie przedstawia wykadrowaną, tylną część nowego samochodu. Dostrzeżemy na nim plakietkę "Spring Electric", a w komunikacie Dacia mówi o nim "New Spring". Ale po kolei.

Na pierwszy rzut oka New Spring może wyglądać podobnie do aktualnego, rumuńskiego "elektryka" - kształt tyłu wydaje się podobny, z przetłoczeniem przez klapę bagażnika, czarną blendą nad nim, czy kanciastymi tylnymi światłami. Jednak kształt każdego z tych elementów jest nieco inny.
Więcej co do wyglądu dojrzymy na zdjęciach modelu złapanego na zdjęciach szpiegowskich w kamuflażu. Podobnie jak jego brat spod znaku Renault - Twingo E-Tech - Dacia ma pochylony słupek C, zaokrągloną linię dachu i zaokrąglone tylne szyby, a także podobne powierzchnie wokół nadkoli.
Można jednak dostrzec pewne różnice: zaokrąglony kształt przednich świateł Twingo zastępuje je cienkim, połyskująco czarnym panelem - to akurat podobieństwo do obecnego Springa. Do tego tylne światła są umieszczone wyżej, niż we francuskim krewniaku.

A co wiemy ponadto?
Dacia nie dzieli się zbyt wieloma szczegółami, jednak wiadomo, że New Spring będzie blisko spokrewniony z Twingo, co daje nam pewne pole manewru. Samochód będzie korzystał z platformy CMF-B Renault, która umożliwia zastosowanie napędu spalinowego, hybrydowego i elektrycznego.
Jeżeli chodzi o napęd, prawdopodobnie będzie on zbliżony do Twingo, z pojedynczym silnikiem elektrycznym o mocy 81 KM, oraz akumulatorem o mocy 27,5 kWh zapewniającym zasięg nieco ponad 257 km.
Ma być wyposażony w - jak to ujęto - "cztery prawdziwe siedzenia i porządny bagażnik". Czyli w zasadzie tak jak Twingo: ten ma cztery osobne fotele, oraz bagażnik o pojemności 360 l, czyli obszerniejszy niż w większym Renault 5.
W przeciwieństwie do obecnego Springa, będzie produkowany nie w Chinach, a w Europie - być może w Novo Mesto w Słowenii, gdzie powstaje już Twingo.
No i nareszcie nazwa - wygląda na to, że nowy model będzie (przynajmniej przez jakiś czas) oficjalnie nazywany New Spring. Jak podaje Dacia, wybór nazwy opiera się "ciągłości modelu, który stał się punktem odniesienia".
Słowo "New" ma być używane do rozróżnienia obu modeli, które przez jakiś czas będą sprzedawane równolegle. Chociaż jest pozycjonowany podobnie do obecnego modelu Spring, to początkowo narobi on trochę tłoku i nie zastąpi on od razu obecnego. W rozmowie z magazynem Autocar, szef ds. produktów Dacii, Patrice Lévy-Bencheton, powiedział, że "nadal są one dość różne" - nowy Spring będzie nieco większy i szerszy, a jego design w większym stopniu nawiązuje do reszty gamy Dacii.
Oczekuje się, że w pełnej okazałości zostanie zaprezentowany na salonie samochodowym w Paryżu w październiku. Dacia potwierdziła, że cena modelu będzie zaczynać się od poniżej 18 tys. euro, czyli ok. 76,6 tys. zł - tylko odrobinę więcej, niż obecny. Ale jeżeli będzie lepiej wykonany niż aktualny Spring, to jest na co czekać.
Więcej o Daciach przeczytasz tutaj:
Od 2024 r. redaktor portalu Autoblog. Zajmuje się tematyką motoryzacji rosyjskiej, chińskiej, a także samochodami klasycznymi i nietypowymi. Po pracy, na imprezach porywa towarzystwo ciekawostkami o fabrycznych oznaczeniach radzieckich samochodów. Miłośnik włoskiej motoryzacji, hawajskich koszul i wszystkiego, co smakuje miętą.