Znalazłem najtańsze chińskie auto w Polsce. Trzeba być w niezłej desperacji
Chińskie samochody dzielnie wojują na naszym rynku dzięki swojemu największemu orężowi - cenie. Postanowiliśmy poszukać, za ile miłośnicy samochodowego kurczaka w sosie słodko kwaśnym mogą spełnić swoje potrzeby.

Chińskie auto to przede wszystkim SUV - tańszy od swojej konkurencji, ale za to oferujący naprawdę bogate wyposażenie. Ale ile będzie kosztować prawdziwie najtańszy chiński samochód?
Oto propozycje aut nowych
Najtańsze (w zasadzie) nowe chińskie auto kosztuje 66 900 zł. To elektryczny Leapmotor T03, który wcześniej służył do jazd testowych (lecz pokonał jedynie 80 km) i był zarejestrowany jedynie na tablice profesjonalne.

Najtańszym modelem najpopularniejszej chińskiej marki w Polsce - MG - jest miejski model 3. Za możliwie najtańszą odmianę z wolnossącym silnikiem benzynowym 1.5 i podstawową wersją wyposażenia z felgami stalowymi z mało urodziwymi kołpakami, zapłacimy 68 350 zł.

Bardzo nieoczywistą propozycją jest SWM G03F - to auto siedmiomiejscowe za 69 900 zł. Ta cena to zniżka z katalogowych 82 tys. zł, więc możemy tutaj mówić o okazji. Oczywiście taka obniżka nie dziwi - mówimy o marce, która wręcz umyka statystykom sprzedaży, a przez pierwsze 2 miesiące działalności nie potrafiła sprzedać żadnego samochodu w Polsce.
Ale z drugiej strony - jak się ma piątkę dzieci, to taniej nowym autem się ich wszystkich nie przewiezie (legalnie).

A jeszcze tańsze będą używane
Oczywiście, da się znaleźć auta rozbite, za 1/3 ceny wyjściowej. Ale bez przesady - znajdziemy też kilka "używek" w dobrym stanie i właśnie takim się przyjrzymy. Najtańszym chińskim autem używanym w polskiej ofercie jest samochód marki, która była na pierwszej linii chińskiej ekspansji w Polsce, ale też jako pierwsza zdezerterowała. Jest to elektryczny, kompaktowy SUV Seres 3.

To znaczy, choć w ogłoszeniu podpisano go jako wersja spalinowa 1.5, to dalej w opisie określa się go jako elektrycznego. A i zdjęcia ewidentnie przynajmniej wspomagane przez AI, oraz niska ocena sprzedawcy nie pomagają w zachowaniu pewności.
Nieco pewniejszą propozycją powinien być MG ZS - jedno z najpopularniejszych chińskich aut w Polsce. Ma przejechane 111 tys. km, cztery lata na karku, a pierwotnie został kupiony w Niemczech. Ale wydaje się być w całkiem dobrym stanie.

Ostatnim wartym polecenia modelem za mniej niż 60 tys. jest GWM Ora Funky Cat - niewielki elektryczny hatchback o ciekawej stylistyce. Auto zostało sprowadzone do Polski w tym roku, a po raz pierwszy zarejestrowane w 2023 - choć sprzedający nie podaje, gdzie dokładnie. Może być to nieoczywisty sposób na wyróżnienie się, gdyż marka GWM dopiero szykuje się do wprowadzenia modeli z linii Ora do naszego kraju.

Więcej o chińskich samochodach przeczytasz tutaj:
Od 2024 r. redaktor portalu Autoblog. Zajmuje się tematyką motoryzacji rosyjskiej, chińskiej, a także samochodami klasycznymi i nietypowymi. Po pracy, na imprezach porywa towarzystwo ciekawostkami o fabrycznych oznaczeniach radzieckich samochodów. Miłośnik włoskiej motoryzacji, hawajskich koszul i wszystkiego, co smakuje miętą.