Japoński SUV staniał o 50 000 zł. Ma hybrydę i napęd 4x4
W Mitsubishi rozpoczął się właśnie sezon wyprzedaży. Flagowego SUV-a tej marki można kupić o 50 000 zł taniej, ale czy warto?

Mitsubishi Outlander w najnowszym wydaniu to spory SUV z napędem hybrydowym typu plug-in. Samochód ten zbiera raczej pozytywne recenzje (także od naszej redakcji), ale w zasadzie wszyscy testujący zgodnie stwierdzali, że jest zdecydowanie za drogi. Przedstawiciele japońskiej marki postanowili coś z tym zrobić i obniżyli ceny aż o 50 000 zł. Nie oznacza to oczywiście, że Outlander PHEV stał się nagle niebywałą okazją, ale zdecydowanie zyskał na atrakcyjności. Choć zależy, z czym się go porówna.
Ile kosztuje nowe Mitsubishi Outlander PHEV w 2026 roku?
Przejdźmy od razu do konkretów. Outlander ma dość specyficzną ofertę, która zamiast klasycznych poziomów wyposażenia składa się z bazowego modelu i trzech opcjonalnych pakietów. Ich aktualne ceny prezentują się następująco:
- Outlander PHEV z pakietem Invite – 214 890 zł
- Outlander PHEV z pakietem Intense – 230 890 zł
- Outlander PHEV z pakietem Instyle – 244 890 zł
- Outlander PHEV z pakietem Instyle Plus – 254 890 zł
Gdyby ktoś miał wątpliwości, to informuję, że to są ceny już po obniżce. Wcześniej za auto w podstawowej specyfikacji trzeba było zapłacić ponad ćwierć miliona zł, a topowa konfiguracja przekraczała 300 000 zł. Można więc powiedzieć, że obniżka jest naprawdę spora.
Każdy Outlander jest wyposażony w trzy silniki (jeden benzynowy i dwa elektryczne), których moc systemowa wynosi 306 KM, oraz napęd wszystkich kół S-AWC, a na samym prądzie może przejechać do 86 km. W standardzie można liczyć na m.in. 18-calowe alufelgi, dwustrefową klimatyzację, kamery 360 stopni, przednie światła LED, półskórzaną tapicerkę, elektrycznie regulowany fotel kierowcy, cyfrowe zegary z 12,3-calowym wyświetlaczem oraz multimedia z 12,3-calowym ekranem dotykowym i nagłośnieniem Yamaha.

Pakiet Intense uzupełnia tę listę o m.in. 20-calowe obręcze kół, system MI-PILOT, adaptacyjne reflektory LED i wyświetlacz HUD, a pakiet Instyle dodaje jeszcze m.in. elektrycznie sterowane okno dachowe, cyfrowe lusterko wsteczne i audio Yamaha z 12 głośnikami. Najwyższy pakiet Instyle Plus oprócz tego obejmuje też brązową, skórzaną tapicerkę i przednie fotele z funkcją masażu.
Co na to rywale?
No i tutaj nadal pojawia się problem dla Mitsubishi. Z jednej strony, dzięki promocji Outlander stał się odczuwalnie tańszy od nieco większych Santa Fe i Sorento w wersjach plug-in. Z drugiej natomiast niemal identyczne pod względem wymiarów Chery Tiggo 8 PHEV w najbogatszej odmianie kosztuje 166 900 zł, a za 209 900 zł można mieć flagowe TIggo 9 PHEV, gabarytami odpowiadające dwóm wspomnianym SUV-om z Korei.

Mitsubishi Outlander PHEV nie ma więc łatwo na polskim rynku, choć za sprawą obniżki cen ma w końcu szansę stać się nieco częstszym widokiem na drogach. Przypomnijmy, że były czasy, gdy poprzednia generacja tego japońskiego SUV-a była liderem sprzedaży w segmencie hybryd plug-in w naszym kraju. Wtedy jednak konkurencja była znacznie mniejsza.



















