REKLAMA

Służby przejęły Mercedesa CLK GTR Roadster. To dowód w sprawie olimpijczyka-przestępcy

Amerykańskie Federal Bureau of Ivestigation (FBI) w związku z jedną z ostatnio prowadzonych spraw skonfiskowało niezwykle unikatowego Mercedesa-Benza CLK GTR Roadster. Jest on dowodem w sprawie w której podejrzanym jest olimpijczyk.

Służby przejęły Mercedesa CLK GTR Roadster. To dowód w sprawie olimpijczyka-przestępcy
REKLAMA

Jako portal motoryzacyjny, niemalże nigdy nie zajmujemy się sprawami kryminalnymi - od tego są dziennikarze śledczy. Jednak kiedy w sprawę zamieszany jest wyjątkowy samochód, to i my musimy na to rzucić okiem - a Mercedesa-Benza CLK GTR Roadster ciężko opisać innym słowem niż "wyjątkowy".

REKLAMA

Olimpijski snowboardzista przemytnikiem

Jak podaje FBI, samochód został skonfiskowany w ramach operacji "Giant Slalom", czyli oczywiście "slalom gigant" - od jednej z dyscyplin sportów zimowych. Nazwa ta została wybrana nieprzypadkowo, gdyż jednym z głównych poszukiwanych w sprawie jest Ryan Wedding - kanadyjski snowboardzista, wicemistrz świata juniorów w slalomie gigancie na snowboardzie, a także uczestnik Igrzysk Olimpijskich w Salt Lake City.

Niestety, na olimpiadzie reprezentant Kanady zajął dopiero 24 miejsce, po czym zakończył karierę sportowca w wieku zaledwie 21 lat. Dzisiaj jedynym śniegiem z którym 44-letni Wedding ma kontakt jest kokaina, która w amerykańskim slangu bywa nazywana "snow". Zgodnie z dokumentami FBI, jest on zamieszany w organizację zajmującą się przemytem narkotyków między Stanami Zjednoczonymi, Kanadą, a Meksykiem, której obroty mają wynosić ponad miliard dolarów rocznie. Sam Wedding znalazł się dzięki temu na liście dziesięciu najbardziej poszukiwanych przez FBI zbiegów, zaś jak to określiła prokurator generalna USA Pam Bondi, zbrodnie jego grupy dorównują słynnym baronom narkotykowym - Joaquinowi "El Chapo" Guzmanowi i Pablo Escobarowi.

Ultra-rzadki "merc" jest dowodem w jego sprawie

Częścią śledztwa w sprawie przeciwko Kanadyjczykowi jest Mercedes CLK GTR Roadster, którego przechwycono w Los Angeles w stanie Kalifornia, choć obecnie Wedding ma się ukrywać za południową granicą USA.

Sam Mercedes jest po prostu unikatem - już zwykły CLK GTR, który powstał jako model homologacyjny dla CLK GTR GT1, powstał w niezwykle małej liczbie 20 egzemplarzy. Mercedes postanowił zbudować także jeden egzemplarz wersji Roadster (który jednak w rzeczywistości nie jest roadsterem, tylko targą), lecz gdy zobaczył efekt końcowy, postanowił wykorzystać pięć zapasowych podwozi, do stworzenia kolejnych pięciu roadsterów. Skończyło się zatem na sześciu egzemplarzach, z których jeden (a dokładniej, jeden z tej późniejszej serii z numerem karoserii "5") został właśnie zarekwirowany przez FBI.

Mercedes CLK GTR był napędzany potężnym, umieszczonym na środku silnikiem V12 o pojemności 6.9 l konstrukcji Ilmora, generującym 622 KM mocy oraz 731 Nm momentu obrotowego. Moc była przenoszona na tylne koła za pośrednictwem sześciobiegowej, manualnej skrzyni biegów o czterotarczowym sprzęgle, co pozwalało na osiągnięcie ponad 320 km/h (dokładnej wartości nie podawano), oraz przyspieszenie od 0 do 100 km/h w 3,8 s. Kierowca mógł liczyć na minimum wyposażenia - ABS, klimatyzację, oraz system audio.

Kiedy jakiś CLK GTR pojawia się na aukcji, zawsze pojawiają się spekulacje co do jego ceny, gdyż zawsze osiągają one miliony dol. FBI szacuje wartość tego egzemplarza na 13 mln dol. (47,5 mln zł) - dla porównania, kwota za informacje prowadzące do zatrzymania Ryana Weddinga wynosi 15 mln dol. (54,7 mln zł) - jeżeli ktoś ma ochotę na łatwe pieniądze, ma dwie opcje do wyboru.

Nie jest jednak jasne, czemu dokładnie FBI zarekwirowało Mercedesa - w oficjalnym komunikacie biuro nie podaje, czy należał on do Weddinga, i czy miał swój udział w przemycie. Warto jednak wspomnieć, że inny CLK GTR Roadster należał również do Vijaya Mallyi - byłego właściciela zespołu Formuły 1 Force India, oraz przestępcy finansowego, którego proces trwa proces ekstradycyjny z Wielkiej Brytanii do Indii, gdzie miałby odpowiedzieć za swoje przewinienia.

Spotkałem się kiedyś z powiedzeniem, że żeby kupić sobie BMW, trzeba mieć na koncie wyrok w zawieszeniu. W takim razie, żeby kupić sobie Mercedesa, trzeba być poszukiwanym, międzynarodowym kryminalistą? Jeśli tak, to nie chcę wiedzieć, co musi zrobić aspirujący kierowca Audi.

REKLAMA

Więcej o Mercedesach przeczytasz tutaj:

REKLAMA
Najnowsze
Aktualizacja: 2025-11-30T08:00:00+01:00
Aktualizacja: 2025-11-29T20:00:00+01:00
Aktualizacja: 2025-11-29T19:00:00+01:00
Aktualizacja: 2025-11-29T17:57:18+01:00
Aktualizacja: 2025-11-29T17:53:32+01:00
Aktualizacja: 2025-11-29T10:00:00+01:00
Aktualizacja: 2025-11-29T09:00:00+01:00
Aktualizacja: 2025-11-28T19:04:30+01:00
Aktualizacja: 2025-11-28T16:48:05+01:00
Aktualizacja: 2025-11-27T19:16:30+01:00
Aktualizacja: 2025-11-27T17:14:26+01:00
Aktualizacja: 2025-11-27T15:42:28+01:00
Aktualizacja: 2025-11-27T14:19:52+01:00
Aktualizacja: 2025-11-27T12:56:12+01:00
Aktualizacja: 2025-11-27T11:28:35+01:00
Aktualizacja: 2025-11-26T11:21:09+01:00
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA