Nadchodzi nowy brytyjski producent. Kojarzycie, nazywa się Chery
Grupa Jaguar Land Rover znalazła sposób na zapełnienie swoich marnujących się mocy produkcyjnych. W miejsce Jaguarów miałyby powstawać samochody chińskiego koncernu Chery.

O tym, że nowy, rewolucyjny rebranding Jaguara przyniósł brytyjskiej marce więcej problemów niż korzyści powiedziano już chyba wszystko. Mimo to saga się nie kończy, a marka znajduje się obecnie w dziwnym limbo - ostatnie spalinowe modele z dzikim kotem w logo już zjechały z taśm montażowych, a na nowy samochód elektryczny wciąż czekamy i czekamy.
Trzeba jakoś wykorzystać moce produkcyjne
Jak donosi Financial Times, Chery planuje rozpoczęcie produkcji swoich samochodów w fabrykach grupy JLR w Wielkiej Brytanii. Sprawa potencjalnego wytwarzania aut ma być omawiana podczas wizyty premiera Rządu Jego Królewskiej Mości Keira Starmera w Chinach. Ma ona na celu zacieśnienie relacji handlowych między Londynem a Pekinem, zaś jednym z tematów rozmów ma być potencjalna współpraca między brytyjskim a chińskim przemysłem motoryzacyjnym.

W grę wchodzi umowa między Jaguarem Land Roverem a koncernem Chery, by umożliwić stronie chińskiej produkcję swoich samochodów na wyspach. Obie strony mogłyby na tym rozwiązaniu skorzystać - Chińczycy z produkcją w Europie łatwiej trafią do tutejszej klienteli, a JLR zajmie wolne moce produkcyjne. Brytyjczycy mają za sobą fatalny rok 2025, kiedy to Jaguar w zasadzie zakończył produkcję swoich samochodów, do tego fabryki grupy JLR były ofiarami dużych cyberataków, które dodatkowo obciążyły producenta.
Oba koncerny kumplują się od lat
Jaguar Land Rover i Chery mają już za sobą lata udanej współpracy - już w 2012 r. utworzyły spółkę joint-venture, co pozwoliło na produkcję i sprzedaż brytyjskich aut w Państwie Środka. Tamtejszy rynek szybko stał się jednym z najważniejszych dla JLR, co pozostaje niezmienne nawet w trudnych czasach: w ubiegłym, niewątpliwie bardzo trudnym roku Chiny były drugim, najważniejszym po Stanach Zjednoczonych rynkiem zbytu. Do tego nowość w postaci marki Freelander będzie początkowo przeznaczona wyłącznie dla Chin.
Nie wiadomo jednak, co się stanie gdy Jaguar w końcu wprowadzi do produkcji model Type 00. Chińczycy się wyniosą? Czy nowa duma brytyjskiego przemysłu motoryzacyjnego będzie klepana na słowackiej wsi? O tym się dopiero przekonamy.
Więcej o Jaguarach i Land Roverach przeczytasz tutaj:







































