Manualna skrzynia wróci do Ferrari. Grają nieczysto
Ostatni raz manualną skrzynię biegów w Ferrari można było mieć w modelu 599 GTB Fiorano, które opuściło rynek w 2012 roku. Teraz włoska marka pośrednio zapowiedziała powrót tego rozwiązania w 12Cilindri - choć z pewnym kruczkiem.

Minęło 14 długich lat odkąd Ferrari ostatni raz zbudowało samochód drogowy z manualną skrzynią biegów - dwuosobowe, piękne GT o nazwie 599 GTB Fiorano, zaprojektowane przez Pininfarinę, było oferowane w latach 2006-2012. Kiedy ostatnie egzemplarze opuściły fabrykę w Maranello, jednocześnie pożegnaliśmy manualną skrzynię biegów w autach z czarnym koniem w logo.
Teraz pod egidę szarżującego konia owa skrzynia wróci. To znaczy w pewnym sensie.
Manual kiedy chcesz, automat jak ci się nie chce
Jak zauważył amerykański portal CarBuzz, Ferrari niedawno złożyło wniosek do urzędu patentowego, przedstawiający nowy rodzaj skrzyni biegów.

Wykorzystuje ona technologię shift-by-wire - kierowca może prowadzić auto jak samochód z tradycyjną skrzynią manualną o sześciu przełożeniach, mieszając w przysłowiowym garnku z bigosem, lub wybrać wygodniejszą jazdę bez szuflowania - czyli klasyczną skrzynię automatyczną.
Zbliżone rozwiązanie zastosował już Koenigsegg w modelu CC850, a podobny projekt opatentował także Hyundai.
Zdjęcia w zgłoszeniu ukazują przyciski R, N, D i M na dźwigni zmiany biegów. Dźwignia ma poruszać się w dwóch osiach i wykorzystywać sworzeń u podstawy dźwigni, który łączy się z niewielkim komputerem sterującym. Sprężynowe rolki stykowe zapewniają prawdziwe uczucie ręcznej zmiany biegów.
Nowa skrzynia może trafić do 12Cilindri
Oddzielny wniosek złożony przez Ferrari ujawnia, że tę konfigurację można połączyć z dwusprzęgłową skrzynią biegów, która jest już przez Włochów stosowana.
Jednym z modeli, które z niej korzystają jest potężne 12Cilindri - na razie plotki wskazują, że limitowana edycja sześciobiegowej skrzyni biegów będzie nosiła nazwę 12Cilindri MM. Jednak biorąc pod uwagę widoczny wysiłek, jaki Ferrari włożyło w zaprojektowanie i rozwój tej nowej skrzyni biegów, nie bylibyśmy zaskoczeni, gdyby znalazła się ona w innych samochodach.

W odpowiedzi na doniesienia, że Ferrari przygotowuje się do wprowadzenia na rynek limitowanej edycji 12-cylindrowego modelu z manualną skrzynią biegów, producent słowami dyrektora generalnego Benedetto Vigni potwierdził, że 4 lipca zaprezentuje coś wyjątkowego. Choć firma nie zdradziła, co ma w zanadrzu, niedawny wniosek patentowy potwierdza sugestię, że będzie to model 12Cilindri z manualną skrzynią biegów.
W tym momencie zobaczenie Ferrari z "manualem" byłoby naprawdę wydarzeniem. Piękne połączenie marki ze szczytu motoryzacji z kwintesencją jazdy samochodem. Tyle, że przy zachowaniu wygody.
Więcej o bardzo drogich samochodach przeczytasz tutaj:
Od 2024 r. redaktor portalu Autoblog. Zajmuje się tematyką motoryzacji rosyjskiej, chińskiej, a także samochodami klasycznymi i nietypowymi. Po pracy, na imprezach porywa towarzystwo ciekawostkami o fabrycznych oznaczeniach radzieckich samochodów. Miłośnik włoskiej motoryzacji, hawajskich koszul i wszystkiego, co smakuje miętą.