Na francuskiej aukcji wystawione zostało DeSoto S3 - luksusowy, amerykański kabriolet z końca lat 30. Najbardziej wyjątkową w nim rzeczą jest jego pierwszy właściciel: był nim Antoine de Saint-Exupery, czyli francuski pisarz odpowiedzialny między innymi za "Małego Księcia".

Rzadko kiedy mamy do czynienia z samochodami, które należały do znanych pisarzy. Dla miłośników literatury i motoryzacji jest to więc bardzo ciekawe ogłoszenie.
DeSoto - marka, której już nikt nie pamięta
Zacznijmy jednak od auta - bowiem ten sam w sobie jest już wystarczający ciekawy. To amerykański DeSoto S3 Convertible z 1937 roku.
DeSoto to marka wymyślona przez Chryslera, by odpowiedzieć na luksusowe auta General Motors w postaci Buicka i Cadillaca oraz fordowskiego Lincolna. Stworzono ją w 1928 roku, a nazwę wzięto od hiszpańskiego odkrywcy i konkwistadora, Hernando de Soto - pierwszego Europejczyka, który zbadał Florydę. Niestety, na dłuższą metę firma nie sprostała wymagającej konkurencji i kilkanaście lat po wojnie została zamknięta.









Model S3, czyli taki jak ten z aukcji, produkowano w końcówce lat 30., w różnych wersjach nadwozia. Pod maskę trafiał rzędowy, sześciocylindrowy silnik o pojemności 3,7 l.
Ten konkretny egzemplarz wyprodukowano w wersji dwudrzwiowy kabriolet Convertible Coupe. Powstało takich zaledwie 992, a po 90 latach mogło ich zostać co najwyżej kilka. Ten konkretny ma numer seryjny 5160000.
A jego właścicielem był Antoine de Saint-Exupery
Najważniejszy w naszym DeSoto jest jednak jego pierwszy właściciel - był nim Antoine de Saint-Exupery, czyli francuski autor odpowiadający za m.in. "Ziemię, planetę ludzi" czy "Małego Księcia". Pisarz, który posiadał licencję pilota, potrzebował jednak także samochodu, aby przemieszczać się po francuskiej ziemi - szczególnie w okolicach Lyonu i rodzinnej posiadłości w Saint-Maurice-de-Remens. I po to właśnie kupił DeSoto.
Co ciekawe, zachowały się wspomnienia jego znajomych dotyczące jazdy tym samochodem. Jeden z nich opowiadał o przejażdżkach z pisarzem, który potrafił rozpędzać DeSoto do 140 km/h na wyboistych, brukowanych drogach wschodniej Francji.
Inny wspominał, że Saint-Exupery zabierał ze sobą do samochodu pokaźną kolekcję nagrań muzyki XVII i XVIII wieku. Miał nawet samochodowy odtwarzacz z automatyczną zmieniarką płyt winylowych - w tamtych czasach to był niespotykany na co dzień cud techniki.
Po śmierci pisarza w 1944 roku samochód pozostał we Francji, ale jego rodzina z czasem go sprzedała i później przechodził w ręce kolejnych właścicieli. W 2011 roku nabył go kolekcjoner Franck Bejat, wymieniając za niego trzy inne samochody zabytkowe. Następnie przeprowadził szereg prac mechanicznych, blacharskich i renowacyjnych. DeSoto pokazano również podczas salonu Epoqu'Auto w 2019 roku, przy okazji upamiętnienia pisarza.

Teraz samochód wystawiono na aukcji domu Osenat podczas salonu Epoqu'Auto w Lyonie, a licytacja zaplanowana jest na 8 listopada 2026 roku. Według przewidywań organizatorów, auto powinno zostać sprzedane za kwotę 60-80 tys. euro, czyli 265-353 tys. zł. Szczerze mówiąc, za tak wiekowy i unikatowy samochód ze słynnym byłym właścicielem, spodziewałbym się nawet więcej.
Szykuje się zatem gratka dla kolekcjonerów miłujących literaturę. Gorzej z posiadaczami gustu, bo samochód jest równie pretensjonalny, co najważniejsze dzieło jego właściciela. Ale co kto lubi.
Więcej klasyków znajdziesz tutaj:
Od 2024 r. redaktor portalu Autoblog. Zajmuje się tematyką motoryzacji rosyjskiej, chińskiej, a także samochodami klasycznymi i nietypowymi. Po pracy, na imprezach porywa towarzystwo ciekawostkami o fabrycznych oznaczeniach radzieckich samochodów. Miłośnik włoskiej motoryzacji, hawajskich koszul i wszystkiego, co smakuje miętą.