REKLAMA

Rozpoznaj chińskie marki po logo - przewodnik

Chińskie marki wciąż pozostają świeżymi bywalcami na naszych drogach, a wiele osób wciąż nie rozpoznaje wszystkich samochodów z Państwa Środka. Dlatego przychodzimy z pomocą - przewodnikiem po logo chińskich producentów.

Rozpoznaj chińskie marki po logo – przewodnik
REKLAMA

Gdybym za każdym razem, jak słyszę pytanie "co to za samochód" i dostaję opis bądź zdjęcie logo, otrzymywał złotówkę, to chyba byłoby mnie już stać na chińskie auto prosto z salonu. Właśnie dla osób, które czują się przytłoczone mnogością oferty producentów z Państwa Środka na naszym rynku, powstał ten poradnik.

Napis jest wskazówką

Chińskie marki często nie posiadają żadnego konkretnego, korporacyjnego logo - i dotyczy to wielu firm oferujących swoje auta także w Polsce.

Omoda

Omoda to marka stworzona przez koncern Chery głównie z myślą o eksporcie. Stawia na nowoczesny design i bogate wyposażenie już w podstawowych wersjach, a najpopularniejszym modelem jest krągły SUV o nazwie 5. A jej braciszkiem jest:

Jaecoo

Jaecoo to druga z eksportowych marek Chery. W przeciwieństwie do Omody stawia na bardziej terenowy charakter (w tym napęd 4x4) i tradycyjną, pudełkowatą stylistykę nadwozia. Rywalizuje z Omodą oraz MG o miano najpopularniejszej marki Chery w Europie, zostając m.in. najchętniej kupowaną marką w Wielkiej Brytanii - i to nie, że chińską, tylko ze wszystkich dostępnych na rynku.

Jetour

Kolejną z marek koncernu Chery jest Jetour. W kategorii prestiżu można postawić ją półeczkę wyżej od Omody i Jaecoo, zaś stylistycznie można ją opisać jako markę futurystyczną jak Omoda, choć o bardziej agresywnych i ostrzejszych liniach. Wyjątkiem będzie tylko model T2, wyglądający jak klasyczna, kanciasta terenówka.

Exlantix

Najnowszą marką koncernu Chery jest Exlantix, który zadebiutował w naszym kraju w ubiegłym roku. To wybór z najwyższej półki, celujący w rywalizację z klasą premium.

 class="wp-image-678906"
JAC

Inną marką używającą wyłącznie skrótu jest JAC - w wersji stylizowanej jak powyżej, a także bardziej uproszczonej, stosowanej na autach użytkowych. Niegdyś stosowała ona prostą, pięcioramienną gwiazdę, lecz aut z tym logo w Polsce nie uświadczymy. Jej oferta jest dość szeroka, a znajdziemy w niej SUV-y, pickupy czy samochody dostawcze.

BYD

Następna na naszej liście jest największa szycha w segmencie aut elektrycznych - BYD. Niekwestionowany lider rodzimego rynku w tej dziedzinie, kuszący klientelę głównie nowoczesnymi układami napędowymi czy wytrzymałymi bateriami.

 class="wp-image-694730"
Beijing (BAIC)

Na koniec wycieczki po logo złożonych z samych liter pozostaje to, które może budzić najwięcej wątpliwości - w Polsce auta marki BAIC są opatrzone nazwą "Beijing", a "BAIC" znajdziemy tylko z tyłu, i to w rogu pokrywy bagażnika. Sprawa jest prosta - Beijing to submarka na chińskim rynku, która u nas odnosi się do gamy SUV-ów. Oficjalną marką jest zaś nazwa koncernu całego koncernu, do którego należy Beijing - czyli BAIC.

Największy chiński eksporter

Chery

Wspomniano już o markach eksportowych, to pora na tę macierzystą - Chery zdecydowało się na wejście na polski rynek dopiero jako trzecia marka koncernu (po Omodzie i Jaecoo), choć jest największym eksporterem samochodów w Chinach. Jego proste, wręcz minimalistyczne logo ma dość długą historię - w bardzo podobnej wersji było stosowane już u zarania marki w latach dziewięćdziesiątych.

Historia z brytyjskim tłem

MG

Jednym z najbardziej charakterystycznych logo jest MG - czyli niegdyś brytyjska marka sportowych roadsterów, a obecnie najpopularniejszy chiński producent aut w Europie. Największym bestsellerem jest SUV HS, na liście bestsellerów polskiego rynku wyprzedzający od niedawna samą Dacię Duster.

Cadillac bez koloru

Geely

Dużym eksporterem jest także Geely - poważny gracz m.in. w Rosji i na Białorusi, choć długo zwlekający z ekspansją na zachód. Na początek zaoferował Polakom dwa SUV-y. Z logo Geely była swojego czasu mała kontrowersja, gdyż submarka Emgrand używała owego logo w kolorze - z brązowymi i czerwonymi kafelkami, co wzbudzało skojarzenia z amerykańską marką Cadillac.

Hybrydy na prawo, prąd na lewo

GAC

Ciekawą strategię logo zastosowała marka GAC. Oferuje ona bowiem trzy linie modeli - macierzystą GAC, oferującą hybrydy, oraz elektryczne linie Aion i Hyptec, posługujące się osobnymi logo. Przyczyna takiego stanu rzeczy jest prosta - w Chinach Aion i Hyptec to osobne marki.

 class="wp-image-694738"
Aion
Hyptec

Drugie podejście do Polski

 class="wp-image-694739"
Dongfeng

Dongfeng to jedna ze starszych marek w Chinach i jedna z niewielu używających ewidentnie chińskiej nazwy. Aktualnie oferuje SUV-y, ale jest to już drugie podejście tego producenta do Polski - w drugiej dekadzie XXI wieku próbował wedrzeć się do naszego kraju małymi dostawczakami pod marką DFSK.

Dongfeng, tyle że bardziej luksusowo

Voyah logo
Voyah

Kolejną marką koncernu Dongfeng jest Voyah, który był pierwszą chińską marką wprowadzoną do Polski, która zalicza się do segmentu premium.

Zaczęli od Urusa

Peugeot Forthing

Następną wartą odnotowania marką koncernu Dongfeng jest Forthing. Zdobył on rozgłos SUV-em o nazwie T-Five, w którym od razu dopatrzono się podobieństwa do Lamborghini Urus (oczywiście z przymrużeniem oka).

Chiński reprezentant Stellantis

Leapmotor

Jedyną marką, której częściowym właścicielem jest koncern spoza Chin, jest Leapmotor - 20 proc. udziałów należy do Stellantis. W Polsce reprezentują go auta o napędzie elektrycznym, ewentualnie ze spalinowym przedłużaczem zasięgu.

Chińska Tesla

Xpeng

Kolejna całkowicie elektryczna marka z Chin to Xpeng - jest o rok starsza od Leapmotora, zaś opinia publiczna często porównuje ją do Tesli (nie tylko pod względem wizerunku, ale także z powodu zatrudnienia byłych pracowników amerykańskiej firmy).

Reprezentant pioniera

Bestune

Ciekawym logo może pochwalić się marka Bestune, należąca do koncernu FAW (najstarszego w Chinach - działającego od 1953 roku). Sam wzór nie jest może zbyt wymyślny, jednak na uwagę zasługuje pewien zabieg designerów z jego umiejscowieniem: w sedanie B70 logo umieszczono poziomo (zdj. u góry), ale SUV T77 ma je pionowo, odwrócone o 90 st.

Chiński produkt dla tych równiejszych

Hongqi ma chyba najciekawszą historię ze wszystkich chińskich marek dostępnych w Polsce. Zaczęła swój żywot już w latach pięćdziesiątych, jako pojazd wożący najwyższych dostojników partyjnych w Chińskiej Republice Ludowej, z przewodniczącym Mao Zedongiem na czele. Dzisiaj już nie celuje w tak elitarne grupy społeczne, choć dalej jej oferty należy określić jako chińskie premium. Nazwa marki oznacza w języku mandaryńskim "czerwony sztandar".

Więcej o chińskich samochodach przeczytasz tutaj:

Marek Stawski
Redaktor

Od 2024 r. redaktor portalu Autoblog. Zajmuje się tematyką motoryzacji rosyjskiej, chińskiej, a także samochodami klasycznymi i nietypowymi. Po pracy, na imprezach porywa towarzystwo ciekawostkami o fabrycznych oznaczeniach radzieckich samochodów. Miłośnik włoskiej motoryzacji, hawajskich koszul i wszystkiego, co smakuje miętą.