REKLAMA

7-miejscowy chiński SUV Chery przeceniony o 60 tys. zł. Teraz jest w cenie Golfa

Wśród ogłoszeń można znaleźć prawdziwe perełki na promocji. Jedną z nich jest siedmiomiejscowy SUV Chery Tiggo 8 za jedyne 109 900 zł.

7-miejscowy chiński SUV Chery przeceniony o 60 tys. zł. Teraz jest w cenie Golfa
REKLAMA

Chińscy producenci potrafią oferować samochody w naprawdę niskich cenach. Kiedy do tego dochodzą jeszcze ekstremalne obniżki, to dostajemy oferty za niemal bezcen. Przykładem jest Chery Tiggo 8.

REKLAMA

Tiggo 8 to kawał auta

Chery Tiggo 8 to duży SUV segmentu D, mierzący 4725 mm długości, z rozstawem osi 2710 mm. Jego głównym atutem jest siedem miejsc i bogate wyposażenie przy cenie, która kojarzy się raczej z dużo mniejszym samochodem. Bagażnik przy rozłożonych wszystkich fotelach ma około 193 l. Po złożeniu trzeciego rzędu jego pojemność rośnie do 889 l, a po złożeniu obu tylnych rzędów - do 1930 l.

Chery Tiggo 8

Benzynowy 1.6 T-GDI rozwija 147 KM i 275 Nm, współpracuje z siedmiobiegową skrzynią dwusprzęgłową. Producent podaje przyspieszenie 0-100 km/h w 10,8 s i średnie spalanie 7,8 l/100 km. Zbiornik paliwa ma 57 l.

REKLAMA

W wyposażeniu znajdziemy m.in. dwustrefową klimatyzację automatyczną, adaptacyjny tempomat, reflektory LED, ekran multimedialny o przekątnej 15,6 cala, Apple CarPlay i Android Auto oraz 19-calowe felgi aluminiowe.

Chery Tiggo 8

I to wszystko za 109 900 zł

Tego dużego, siedmiomiejscowego chińskiego SUV-a można kupić za 109 900 zł. Dla porównania, za model Plug-in Hybrid z rocznika 2026, według katalogu, trzeba zapłacić od 169 900 zł.

REKLAMA

Do tego, sprzedawca podaje też możliwość wykupu ubezpieczenia OC/AC i GAP za 1 zł. Producent zaś daje na samochód gwarancję mechaniczną do 7 lat lub 150 tys. km, zależnie od tego, co nastąpi wcześniej. Na perforację nadwozia przewidziano 12 lat.

Ogłoszenie wystawiła Grupa Wróbel w Świdnicy. Gdzie tu jest haczyk? Jest to model demonstracyjny z rocznika 2025, z symbolicznym przebiegiem 19 km. I tyle. Może jeszcze problemem będzie kolor Sea Blue, który nie każdemu musi się podobać (choć moim zdaniem wygląda naprawdę dobrze).

REKLAMA

Opisywane Tiggo nie jest jedynym w podobnej cenie - to po prostu element wyprzedaży organizowanej przez dealerów w celu zrobienia miejsca na placu dla hybryd. Gdy Chery pojawiło się na polskim rynku, oferowało klientom głównie auta z silnikami benzynowymi. Wraz jednak z zadomawianiem się nad Wisłą i rozwojem swojej gamy, wersje benzynowe zaczęły być zastępowane przez hybrydy oraz hybrydy plug-in.

I to jest właśnie efekt tych zmian. Innymi słowy - warto się teraz porozglądać za benzynowymi Chery, bo to ostatnie sztuki, które mogą być do wzięcia w naprawdę świetnych cenach.

REKLAMA

Więcej o Chery przeczytasz tutaj:

Marek Stawski
Redaktor

Od 2024 r. redaktor portalu Autoblog. Zajmuje się tematyką motoryzacji rosyjskiej, chińskiej, a także samochodami klasycznymi i nietypowymi. Po pracy, na imprezach porywa towarzystwo ciekawostkami o fabrycznych oznaczeniach radzieckich samochodów. Miłośnik włoskiej motoryzacji, hawajskich koszul i wszystkiego, co smakuje miętą.

Tagi:
REKLAMA
REKLAMA