Brytyjczycy mają ulubione miesiące do kupowania samochodów. Chodzi o tablice
Patrząc na dane dotyczące sprzedaży samochodów w Wielkiej Brytanii, można ujrzeć ciekawą zależność. Dwa miesiące w roku zawsze wyróżniają się na tle reszty roku pod względem wolumenu. Najdziwniejsze jednak jest wyjaśnienie - powodem są bowiem nowe serie tablic rejestracyjnych.

Mówi się, że statystyki sprzedaży spadki przejawiają pewne wzrosty i spadki w zależności od okresu. Rzekomo na wiosnę kupuje się więcej kabrioletów, a jesienią więcej SUV- ów. Ale co gdy okaże się, że dwa miesiące w roku przejawiają znaczny wzrost względem reszty?
Marzec i wrzesień to żniwa dla dealerów w Wielkiej Brytanii
Spójrzmy na wykres słupkowy, sporządzony przez Europejskie Stowarzyszenie producentów samochodów (ACEA). Przedstawia on sprzedaż nowych samochodów w Wielkiej Brytanii w poszczególnych miesiącach w 2024, 2025 i 2026 r. Jest trochę nie po kolei ale i tak da się z niego wysnuć najważniejsze dane - widać wyraźną różnicę we wrześniu (SEP) i marcu (MAR), z wyszczególnieniem tego drugiego.

Efekt jest bardzo wyraźnie widoczny. Marzec jest zwykle miesiącem największej sprzedaży, a wrzesień drugim największym. Razem potrafią odpowiadać za około 35-40 proc. wszystkich nowych rejestracji w ciągu roku, mimo że obejmują tylko 1/6 roku (ok. 16,7 proc.).
Co ciekawe, zjawisko to dotyczy niemal tylko nowych samochodów. Rynek aut używanych jest znacznie bardziej równomierny i nie wykazuje aż tak silnych skoków sezonowych.
Powodem są tablice rejestrcyjne
Wynika to głównie z tamtejszego systemu tablic rejestracyjnych - w Wielkiej Brytanii numer na tablicy zawiera oznaczenie wieku pojazdu. Jest on "odświeżany" dwa razy do roku. A wiecie kiedy? Tak, zgadliście - nowe oznaczenia pojawiają się 1 marca (np. "26" dla pierwszej połowy 2026 r.) i 1 września (np. "76" dla drugiej połowy 2026 r.).
A w Wielkiej Brytanii kupujący po prostu chcą mieć "nowszy" numer w swoim dowodzie. Samochód kupiony pod koniec lutego i identyczny samochód kupiony kilka dni później - na początku marca - będzie miał inne oznaczenie wieku na tablicy. Dla wielu osób ma to znaczenie przy późniejszej odsprzedaży i postrzeganej wartości auta.
Sami dealerzy i producenci też przyzwyczaili się do takiego formatu - planują sprzedaż właśnie pod te dwa miesiące. Premiery modeli, promocje, atrakcyjne finansowanie i dostawy są często zsynchronizowane z marcem i wrześniem, aby wykorzystać wzmożony popyt.
W Polsce nigdy nie mieliśmy sytuacji, że kupowano więcej samochodów przez tablice. Chociaż zdarzało się przemeldować ze względu na tablice: jeżeli bowiem zarejestrowywało się motocykl w dawnym województwie siedleckim, to można było otrzymać tablice z wyróżnikiem "SEX". Podobne pomysły zaczęły padać niedawno (choć patrząc na statystyki - jedynie w formie żartów), gdy w Gdańsku wprowadzono memiczny wyróżnik "XD", mający zastąpić dotychczasowy, kończący się "GD".
To jednak jest jedynie śmieszna ciekawostka, podczas gdy w Wielkiej Brytanii jest to pojawiający się rokrocznie, stały fenomen. I to na skalę europejską.
Więcej o tablicach rejestracyjnych przeczytasz tutaj:
Od 2024 r. redaktor portalu Autoblog. Zajmuje się tematyką motoryzacji rosyjskiej, chińskiej, a także samochodami klasycznymi i nietypowymi. Po pracy, na imprezach porywa towarzystwo ciekawostkami o fabrycznych oznaczeniach radzieckich samochodów. Miłośnik włoskiej motoryzacji, hawajskich koszul i wszystkiego, co smakuje miętą.