Takie tablice to biały kruk. Mogą być warte więcej niż auto

Ponad 20 lat temu w jednej z warszawskich dzielnic wydano tablice, które nigdy nie powinny trafić do obiegu. Do dziś przetrwało niewiele takich rejestracji, przez co są łakomym kąskiem dla kolekcjonerów.

Tablica rejestracyjna

Białe tablice są w użyciu od przeszło ćwierć wieku (ich wydawanie rozpoczęto w maju 2000 roku), ale jestem przekonany, że mimo to nie znacie wszystkich niuansów z nimi związanymi. Jak choćby to, że niektóre litery są w numerze rejestracyjnym zakazane.

Najpierw jednak odrobiona teorii

Standardowo, polskie numery rejestracyjne składają się kolejno z trzech wyróżników – województwa, powiatu i pojazdu.

Pierwsza litera na rejestracji zawsze wskazuje nam województwo, a druga (lub druga i trzecia) określa powiat, w którym blachy zostały wydane. Dalej na tablicy widnieją naklejka legalizacyjna oraz grawerunek z orzełkiem (ten ostatni dopiero od 2020 roku), a po nich jest już indywidualny wyróżnik pojazdu.

Ustawodawca przewidział, że polskie numery rejestracyjne są tworzone ze zbioru następujących 25 liter: A, B, C, D, E, F, G, H, I, J, K, L, M, N, O, P, R, S, T, U, V, W, X, Y i Z oraz cyfr od 0 do 9. Jednakże z pewnym zastrzeżeniem.

W wyróżniku pojazdu nie mogą być stosowane litery B, D, I, O i Z, ponieważ są zbyt podobne, odpowiednio, do: 8, 0, 1, 0 i 2. Co ciekawe, w przypadku litery S, którą bardzo łatwo pomylić z 5, na taki krok się nie zdecydowano.

No i w przypadku tablic indywidualnych powyższe ograniczenie nie obowiązuje. Jak klient położy na ladzie 1000 zł, to ma do dyspozycji cały alfabet.

Nielegalne tablice z Wesołej

W przypadku Warszawy twórcy przeprowadzonej pod koniec XX wieku reformy systemu rejestracji pojazdów wykazali się wyjątkowym poczuciem humoru czy też lekką złośliwością, nadając te same wyróżniki miejsca różnym dzielnicom.

W efekcie tablice zaczynające się na WW mogą być z Rembertowa, Wilanowa lub Włoch, te na WY z Woli, Sulejówka lub przedziału dla cudzoziemców, a te na WX z Żoliborza lub Wesołej. I to właśnie na tym ostatnim wyróżniku teraz się skupię.

Wesoła oficjalnie częścią Warszawy została dopiero w 2002 roku, czyli po dwóch latach od wprowadzenia białych tablic. Ktoś więc sprytnie wymyślił, że nowa dzielnica otrzyma żoliborski wyróżnik WX.

Brzmi to rozsądnie – w końcu są to dwie niewielkie, leżące na przeciwległych brzegach Wisły dzielnice, które raczej nie rozwijają się tak szybko jak Śródmieście czy Mokotów. Jeden wyróżnik na spółkę powinien więc im w zupełności wystarczyć. Na Żoliborzu zaczęto wydawać tablice od WX 00001 w górę, a w Wesołej od WX 001YY w dół.

Nie od dziś jednak wiadomo, że jeśli chodzi o tablice rejestracyjne, to urzędnicy miewają czasami problemy z alfabetem. Nie inaczej było w Wesołej, gdzie jak wspomniałem zaczęli wydawanie od YY i powinni iść dalej w dół (do tyłu), czyli w kolejności: YX, YW, YV itd.

Tak się jednak nie stało i po wyczerpaniu numerów kończących się na YY rozpoczęto wydawanie YV, a do YX i YW wrócono parę lat później. Sam ten fakt jednak nawet dla mnie nie jest aż tak interesujący, żeby zasłużyć na „osobny wpis”, przynajmniej na razie.

Naprawdę ciekawe jest dopiero to, jakie tablice pojawiły się w Wesołej jako trzecie, po tych zakończonych na YY i YV – były to bowiem numery z literami YZ na końcu. Tak, zgadza się, ktoś w wydziale komunikacji w tej dzielnicy ewidentnie nie doczytał rozporządzenia i zamówił blachy z zakazanym Z na końcu.

Tablica rejestracyjna

Takich tablic wydano ledwie kilkaset

Logika podpowiada, że teoretycznie takich rejestracji powinno być 999 (od WX 001YZ do WX 999YZ), jednak według danych portalu WPTR do obiegu trafiły jedynie numery z dwóch zakresów: 001-400YZ oraz 951-999YZ (ten drugi dla tablic dwurzędowych). Były wydawane w 2002 roku, a częściowo być może także w 2003 roku.

24 lata później samochody z tymi „nielegalnymi” tablicami są już niemal nie do spotkania, nawet w swojej rodzimej dzielnicy. Dlatego byłem w lekkim szoku, gdy kilka dni temu po naprawdę długiej przerwie udało mi się znów zobaczyć auto z zakazanym Z na końcu numeru i to w zupełnie innej części Warszawy.

Okazała się nim Toyota Corolla Kombi z rocznika 2002, która posiada 84. numer rejestracyjny z literą Z wydany w warszawskiej dzielnicy Wesoła.

Toyota Corolla Kombi

Znam kilka osób, które byłyby skłonne odkupić ten samochód tylko po to, żeby dołączyć te unikatowe rejestracje do swojej kolekcji. Trochę szkoda by było, żeby tak wyjątkowe blachy wylądowały w zgniatarce.

Przeczytaj również:

Mateusz Łubiński
Redaktor

Z motoryzacją związany od dziecka - rodzinna legenda głosi, że jego pierwsze pełne zdanie wypowiedziane w języku polskim dotyczyło Fiata Tipo. W 2018 roku rozpoczął współpracę z redakcją tygodnika Motor, a przez kilka ostatnich lat pisał dla Wyboru Kierowców. Specjalizuje się w prezentowaniu i testowaniu motoryzacyjnych nowości, ale graciarstwo też nie jest mu obce. W swoim garażu trzyma między innymi Mercedesa W115, dwa Maluchy i Mustanga. W wolnym czasie przeważnie serwisuje swoje wozy albo jeździ nimi na zloty i rajdy, a czasami zdarza mu się nawet samemu zorganizować jakąś imprezę dla zabytków.