REKLAMA

Audi z własną terenówką. Szef zabrał głos

Ostatnimi czasy pojawiają się plotki, że Audi miałoby skonstruować własny model terenowy. Podsycił je prezes niemieckiego producenta, Gernot Döllner, nie przekreślając tychże planów.

Audi z własną terenówką. Szef zabrał głos
REKLAMA

Grupa Volkswagen jest obecna niemal w każdym segmencie samochodów - gdy przypomnimy sobie, że należy do niej MAN, to dostaniemy najcięższe auta ciężarowe. Są też (pośrednio) Lamborghini i Bugatti, czyli super- i hipersamochody.

Brakuje jednak auta prawdziwie terenowego - co prawda nie brakuje SUV-ów, ale przecież nikt nie będzie nimi wjeżdżał w błoto po zderzak. Jest też pickup Amarok, ale w Europie (już) go nie dostaniemy. Wypadałoby coś wymyślić dla Europy.

REKLAMA

Nowa terenówka może mieć znaczek Audi - pod pewnym warunkiem

Nieco zaskakująco pomysł wprowadzenia nowego pojazdu terenowego wiąże się z marką Audi. Zdziwienie opadnie, kiedy przypomnimy sobie, że Mercedes ma swoją klasę G, a nad swoim odpowiednikiem "gelendy" miało myśleć BMW. Więc czemu nie Audi?

W rozmowie z australijskim magazynem Carsales, prezes Audi Gernot Döllner przyznał, że marka z Ingolstadt jest otwarta na prawdziwy samochód 4x4, ale tylko pod pewnymi warunkami. Mianowicie, musi to mieć sens finansowy, skutecznie wykluczając kosztowne opracowanie nowej płyty podłogowej. Döllner chciałby zastosować w potencjalnym nowym modelu ramę, żeby konkurował z Klasą G, Land Roverem Defenderem czy potencjalnym autem BMW.

Jest potencjalny dawca - za Atlantykiem

Volkswagen nie pracuje obecnie nad żadną formą klasycznej ramy. Gdy pogrzebiemy w stajni grupy VAG, okaże się, że jest potencjalny dawca ramy dla Audi - nazywa się Scout Motors i jest amerykańską marką reaktywowaną przez Niemców. Jej modele - Pickup Terra i SUV Traveler - zaprezentowano w 2024 r., zaś do produkcji trafią w przyszłym roku i będą miały napęd elektryczny (także w wersji z przedłużaczem zasięgu).

Scout Terra

Scout to bezkompromisowa, ekstremalna terenówka. Zarówno Terra, jak i Scout mają prześwit ponad 300 mm, głębokość brodzenia wynoszącą około 900 mm, zdolność do holowania przyczepy o masie do 4500 kg z hamulcem w wersji elektrycznej oraz standardową ładowność wynoszącą około 900 kg.

Gdyby dało się do tego dołożyć jeszcze fantastyczny napęd Quattro, możemy dostać coś niezwykle zręcznego w terenie. I elektrycznego - Scouta zaplanowano od początku do końca jako napędzanego prądem.

Scout Traveler

Z wypowiedzi pana Döllnera można zrozumieć, że ​​hipotetyczne, terenowe Audi nie dostało jeszcze zielonego światła - choć proces decyzyjny ma się ku końcowi. Nawet jeśli zostanie zatwierdzony, nie powinniśmy spodziewać się go w najbliższym czasie. Jego debiut raczej nie nastąpi przed rokiem 2030, ale pojawienie się go może być niezłą sensacją.

REKLAMA

Więcej o Audi przeczytasz tutaj:

REKLAMA
Najnowsze
Aktualizacja: 2026-03-03T15:08:21+01:00
Aktualizacja: 2026-03-03T13:14:44+01:00
Aktualizacja: 2026-03-03T11:36:34+01:00
Aktualizacja: 2026-03-03T10:35:15+01:00
Aktualizacja: 2026-03-03T09:00:41+01:00
Aktualizacja: 2026-03-02T16:24:52+01:00
Aktualizacja: 2026-03-02T14:37:59+01:00
Aktualizacja: 2026-03-02T12:20:09+01:00
Aktualizacja: 2026-03-02T11:21:05+01:00
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA