REKLAMA

Alfa 33 Stradale uwodzi. Czarna Perła jest piękna nawet bez lakieru

Alfa Romeo 33 Stradale właśnie dostała nowe wcielenie. Nazywa się ona Perla Nera i charakteryzuje się brakiem lakieru - ma nadwozie z gołego włókna węglowego. I nawet taka jest piękna.

Alfa 33 Stradale uwodzi. Czarna Perła jest piękna nawet bez lakieru
REKLAMA

Alfa Romeo 33 Stradale to najwspanialsza z obecnych modeli włoskiej marki. Nie wzięła ona swojej nazwy znikąd - jej pierwowzór z 1967 r., zaprojektowany przez Franco Scaglione, jest uznawany za jeden z najważniejszych projektów w historii motoryzacyjnego wzornictwa. Powstało zaledwie 18 egzemplarzy tego cuda.

REKLAMA

Nawet bez lakieru jest cudowna

28 września 2026 r. w muzeum Alfa Romeo w Arese we Włoszech, zaprezentowano wyjątkowy egzemplarz jednego z najpiękniejszych współczesnych supersamochodów. Nazywa się Perla Nera, co oznacza po prostu „czarna perła” i co zostało wybrane oraz zastrzeżone przez właściciela.

Galeria: 2 zdjęcia
Galeria zdjęć
zdjęcie galerii
zdjęcie galerii

Nie jest to nowy model ani zapowiedź kolejnej wersji produkcyjnej. To indywidualna interpretacja 33 Stradale, przygotowana w ramach programu personalizacji Bottega Alfa Romeo. Jest to też jedyna spośród 33 wyprodukowanych 33 Stradale, której nadwozie wykonano z całkowicie odsłoniętego, matowego włókna węglowego.

Nie chodzi przy tym o zwykłe usunięcie lakieru. Sposób ułożenia włókien został specjalnie opracowany tak, aby podkreślać krzywizny, symetrię i idealne proporcje nadwozia. W efekcie samochód wygląda trochę jak prototyp wyjęty prosto z laboratorium wyścigowego, a jednocześnie zachowuje elegancję typową dla włoskiego wzornictwa.

REKLAMA
Galeria: 2 zdjęcia
Galeria zdjęć
zdjęcie galerii
zdjęcie galerii

W kabinie znajdziemy tapicerkę z Alcantary, elementy z włókna węglowego, przeprojektowane fotele i zagłówki, dźwignię zmiany biegów z wygrawerowanymi inicjałami właściciela, a także komplet czarnych walizek z Alcantary, oznaczonych emblematem z numerem nadwozia tego egzemplarza.

Silnika nie trzeba było zmieniać

Pod względem mechanicznym Perla Nera pozostaje wierna seryjnej specyfikacji 33 Stradale. Choć umówmy się - ta nie wymagała specjalnych poprawek. Za kabiną znajdziemy 3,0 V6 o dwóch turbosprężarkach, generujący moc ponad 630 KM. Za pośrednictwem 8-biegowej, dwusprzęgłowej skrzyni biegów DCT jest ona przenoszona na tylne koła. Przyspieszenie 0–100 km/h wynosi poniżej 3 s, a prędkość maksymalna 333 km/h (dla porównania: oryginał osiągał prędkość maksymalną 260 km/h).

Perla Nera to egzemplarz wykonany w tylko jednym egzemplarzu specjalnie dla pewnego wiernego fana marki i kolekcjonera jej rzadkich modeli - choć Alfa Romeo zachowuje jego anonimowość. To świetny przykład tego, jak personalizacja samochodu może wykraczać poza wybór koloru lakieru, felg czy przeszyć tapicerki. Właściciel nie zamówił po prostu czarnej Alfy. Zamówił samochód, w którym materiał konstrukcyjny stał się głównym elementem stylistycznym.

I chyba właśnie dlatego ta wersja wygląda tak dobrze. Nie próbuje niczego udawać - jest karbonowa, czarna i wręcz bezczelnie piękna. Alfa Romeo w najczystszej postaci.

REKLAMA

Więcej o Alfach Romeo przeczytasz tutaj:

REKLAMA
Marek Stawski
Redaktor

Od 2024 r. redaktor portalu Autoblog. Zajmuje się tematyką motoryzacji rosyjskiej, chińskiej, a także samochodami klasycznymi i nietypowymi. Po pracy, na imprezach porywa towarzystwo ciekawostkami o fabrycznych oznaczeniach radzieckich samochodów. Miłośnik włoskiej motoryzacji, hawajskich koszul i wszystkiego, co smakuje miętą.

REKLAMA
REKLAMA