SUV Volkswagena w nowej wersji. Jedna literka zmieni wszystko
Na fotografiach szpiegowskich uchwycono prototyp Volkswagena Taigo w nadchodzącej nowej wersji. Mam nadzieję, że marzyliście o układzie hybrydowym w niemieckim SUV-ie segmentu B.

W 2020 roku Volkswagen wprowadził do Brazylii model Nivus, a rok później samochód zadebiutował w Europie pod nazwą Taigo. Nieduży SUV przyciąga klientów sylwetką coupe, której brakuje nieco mniejszemu T-Crossowi, a od niedawna w zwiększeniu jego popularności pomaga też niższa wersja wyposażenia Pure. Wygląda na to, że to nie ostatni powiew świeżości, bo niemiecki producent testuje już wersję z układem miękkiej hybrydy.
The 2026 Volkswagen Taigo has been spied testing for the very first time with minor cosmetic changes. In addition, the crossover will receive major upgrades to its cabin and it is expected to soldier on with its current crop of drivetrains, which includes a 1.5L turbo engine. pic.twitter.com/jvdeh7mhGX
— GearheadCole ⚙️ (@cole_marzen) March 1, 2025
Volkswagen Taigo w nowej wersji MHEV przyłapany
Producent z Wolfsburga słynie z dostępności dużej liczby wersji napędowych w swoich samochodach, ale ma też takie modele, które pod tym względem wydają się nieco zaniedbane. Jednym z nich jest Volkswagen Taigo, którego aktualnie można kupić tylko ze 116-konnym 1.0 TSI i 150-konnym 1.5 TSI ACT.
Łatwo dojść do wniosku, że brakuje tu chociaż jednego układu hybrydowego, zwłaszcza patrząc chociażby na takiego Volkswagena Golfa, który jest dostępny zarówno jako MHEV, HEV, jak i PHEV. Już niedługo ma szansę się to zmienić, bo na drogach spotkano podejrzany prototyp Taigo.
Na pierwszy rzut oka samochód wygląda niepozornie, jednak według Motor.es prototyp spotkany w ciągu ostatnich dni to muł testowy wyposażony w 1,5-litrowym silnik benzynowy z 48-woltowym układem miękkiej hybrydy, a więc ten z oznaczeniem eTSI.
Na przykładzie Volkswagena Golfa i T-Roca widać, że takie właśnie 1.5 eTSI występuje w dwóch wersjach mocy, 116 KM i 150 KM. Nie wiadomo dokładnie, który z tych wariantów znalazł się w testowanym prototypie Taigo, ale wiadomo, że oba współpracują z siedmiobiegową skrzynią automatyczną.





Okoliczności to zagadka
Od premiery Taigo minęło już pięć lat, a samochód nie przeszedł jeszcze liftingu. Całkiem prawdopodobne, że 1.5 eTSI trafi do niego nie jako trzecia wersja silnikowa, tylko wypchnie dwie poprzednie jednostki z oferty i stanie się jedyną opcją w tym modelu po jego odświeżeniu, ale jednocześnie będzie dostępny w odmianach 116 KM i 150 KM dla zachowania wcześniejszej harmonii.
To oczywiście jedynie domysły i równie dobrze 1.5 eTSI może po prostu rozwinąć obecną ofertę, choć obawiam się, że przy tak dużym rynkowym stażu bez liftingu byłaby to gorsza decyzja.
Oczekuje się, że odmiana MHEV trafi na rynek w 2027 roku. W wersji 150 KM mogłaby być nieco droższa od aktualnego 1.5 TSI ACT 150 KM (z odłączaniem cylindrów) z 7DSG, które startuje od 118 690 zł. Miejmy nadzieję, że to pomoże Taigo stać się świeżutką i jeszcze cieplutką kajzerką wśród wielu innych bułeczek.
Dowiedz się więcej o marce Volkswagen:
Ukończył studia na kierunku Dziennikarstwo i komunikacja społeczna. Na co dzień specjalizuje się w marketingu medycznym jako SEO writer i redaktor tekstu, ale to motoryzacja zajmuje specjalne miejsce w jego sercu już od najmłodszych lat. W wolnych chwilach rozwija pasję do fotografii, wykonując sesje zdjęciowe samochodów sportowych. W swoim portfolio ma dziesiątki współczesnych modeli Ferrari, Lamborghini i Porsche. Kocha lotnictwo, dlatego weekendami potrafi godzinami szybować po cyfrowym niebie.