Mały, ale czy tani? Sprawdziłem ceny używanych MG ZS i mam jedno ale
W czwartej części przeglądu chińskich aut używanych przyjrzymy się największemu konkurentowi Toyoty Yaris Cross, czyli MG ZS. Ten zgrabny samochód został miło przyjęty przez kupujących nowe auta, ale jak wygląda sytuacja z używanymi? Czy auto nadal miło się uśmiecha?

MG to chińska marka z najdłuższym stażem na rynku, co widać po ogłoszeniach aut używanych. Jest ich najwięcej, wybór jest ogromny, a w przypadku modelu ZS mamy ciekawą sytuację. Marka zadebiutowała u nas w listopadzie 2023 roku i chwilę po tym wprowadziła na rynek drugą generację modelu ZS z kompletnie odmienną stylistyką i wyposażeniem.
W ogłoszeniach znajdziecie zarówno pierwszą jak i drugą generację, co ma ogromny wpływ na ceny. Nic w tym dziwnego, bo druga generacja jest większa, lepiej wyposażona i wygląda świeżo. Ma również lepsze jednostki napędowe, bo w pierwszej znajdziecie głównie wolnossący silnik 1.5 o mocy 106 KM i rzadko, ale to naprawdę rzadko, turbodoładowane 1.0 o mocy 116 KM. MG ZS występowało również w niedostępnej w Polsce wersji elektrycznej o mocy 143 KM i o dziwo, ją też znajdziemy w ogłoszeniach.
W naszym cyklu możecie przeczytać o cenach innych używanych aut chińskich. Polecam, bo niektórzy sprzedawcy mają ogromne poczucie humoru:
A teraz czas na danie główne tego wpisu: używane MG ZS. Dodam tylko, że obecna generacja występuje w dwóch wersjach napędowych i tak przedstawiają się jej ceny:
- MG ZS z silnikiem 1.5 o mocy 115 KM - od 80 900 zł za wersję podstawową Standard i od 93 900 zł za wersję Excite,
- MG ZS Hybrid+ z hybrydowym napędem o mocy 197 KM - od 93 900 zł za wersję Standard, od 102 800 zł za wersję Excite i od 111 700 zł za wersję Exclusive.
Ceny są nam potrzebne, żeby sprawdzić, czy sprzedawcy nie odkleili się od podłoża. Dodam jeszcze, że w pierwszej generacji wersja Excite oznaczała podstawowe wyposażenie, a lepsza była Exclusive. Pamiętajcie o tym, gdy zaczniecie szukać.
Ile kosztuje używane MG ZS? Rozstrzał większy niż przy grze w statki
Jak każdy rasowy wyjadacz, ustawiam sortowanie po najniższej cenie i zaczynamy. Najtańszy egzemplarz pochodzi z 2022 roku, ma uroczy napis Morris Garages na masce, czego nie znajdziecie w krajowych egzemplarz, więc to ewidentnie sprowadzany samochód.

Przebieg 58 tys. km, podstawowe wyposażenie i atrakcyjna cena. Czego chcieć więcej?
Za 54 900 zł możecie kupić 6-letnie MG ZS w wersji elektrycznej, którego właściciel pokonał ponad 80 tys. km. Bateria ma pojemność 44,5 kWh, a nowe auto mogło przejechać do 260 km na jednym ładowaniu. Ile przejedzie 6-letnie? Strach pytać, ale do odważnych świat należy. Atutem tego egzemplarza jest bogate wyposażenie, ale obawiam się, że nieprędko znajdzie nabywcę.

Za 54 900 zł możecie mieć pomarańczowego przecinacza do miasta z silnikiem 1.0 i menu w języku angielskim. To bardzo młode auto z niewielkim przebiegiem, więc warto mieć na uwadze, że gdzieś tu może być ukryty haczyk.

Za 56 900 zł możecie mieć MG ZS z 2023 roku z magicznym dopiskiem: SALON POLSKA. Przebieg ponad 20 tys. km, bogate wyposażenie, cena atrakcyjna.

Do 60 tys. zł znajdziecie jeszcze kilka propozycji, wszystkie łączy to, że to pochodzą z polskiego salonu. Ile trzeba zapłacić za odmianę z bogatszym wyposażeniem? 60 999 zł i wyjeżdżamy Exclusive z polskiego salonu z 2023 roku.

W budżecie do 80 tys. zł. znajdziecie pierwszą generację, ale trzeba się zastanowić, czy ma to sens, skoro za tyle wyjeżdżacie z salonu nówką sztuką. Zwycięzcą przeglądu jest ten egzemplarz. Pochodzi z 2023 roku, ma przejechane 18 tys. km i kosztuje uwaga: 89 900 zł.

Nie wiem co trzeba mieć w głowie, żeby kupić ten samochód, zapewne trzeba być ekscentrycznym.
Pierwszy egzemplarz drugiej generacji w bogatszej wersji Excite pojawia się w cenie 79 900 zł. Ma rok i zaledwie 2 tys. km przebiegu.

Do 85 tys. zł znajdziemy wyłącznie odmiany benzynowe Excite, czyli sporo taniej niż w salonie. A co z hybrydami? Pierwsza pojawia się przy kwocie 88 tys. zł

2024 rok, 15 tys. km przebiegu, bogata wersja. Powiem szczerze, że warte rozważenia. Przedział powyżej 90 tys. zł okupują hybrydy, oferta jest dosyć bogata, w praktyce za mniej niż 100 tys. zł kupimy fajnie wyposażony i co najważniejsze - świeży egzemplarz. Najdroższa hybryda w najbogatszej wersji wyposażenie kosztuje 101 tys. zł i ma gwarancję jeszcze przez 7 lat.

Wnioski?
Rozstrzał cenowy jest ogromny. Obecność dwóch generacji w ogłoszeniach stwarza duże zróżnicowanie. Przy czym sama liczba ogłoszeń nie jest duża, bo w całej Polsce mamy zaledwie 56 ofert. MG ZS mimo że popularne w statystykach aut nowych, dopiero będzie podbijać rynek aut używanych. Jak na dłoni widać, że to auto kupowane głównie przez osoby fizyczne, które z założenia trzymają dłużej samochody. Nie ma tu dwuletnich najmów i leasingów.
Jaki model chcecie następny? Idziemy w elektryki? Dajcie znak w komentarzu.
Dziennikarz Autoblog.pl. Poprzednio pisał dla serwisu Bezprawnik.pl, dla którego stworzył ponad 200 tekstów. Od 10 lat zajmuje się również kontrolą jednostek samorządowych, ale od zawsze jego marzeniem było pisać na tematy motoryzacyjne. Do redakcji dołączył w październiku 2020 r. Specjalizuje się w zdjęciach szpiegowskich, wizualizacjach, modelach marki BMW oraz zmianach w prawie, które bezpośrednio wpływają na motoryzacyjny świat. Obudzony w nocy potrafi wymienić zalety poszczególnych silników niemieckiej marki. Potrafi wydobyć z czeluści internetu informację na dowolny temat. Jeździ ostatnim klasycznym BMW, ale nocami marzy o BMW X6.