Tak jeździ nowa Mazda CX-30. Bardzo podobnie do „trójki”, ale… chyba jednak lepiej
Jazdy testowe Mazdą 3 z silnikiem Skyactiv-X były ważne. Ale podczas tego samego wyjazdu miałem też okazję pojeździć Mazdą CX-30. Z punktu widzenia rynku, ten model jest chyba nawet ważniejszy.
Motoblender 9/2019: smok się obudził i urósł 20-krotnie
Ten czas tak leci że nie wiadomo jak go zatrzymać. To już dziewiąty motoblender w bieżącym roku. Zapraszam na szybki przegląd tego, co zdarzyło się w ubiegłym tygodniu.
Dlaczego Mazda CX-30 nie nazywa się CX-4? Żeby nie było takiego chaosu jak u innych producentów
Widzieliście już zapewne nową Mazdę CX-30. Skąd tak dziwna nazwa, skoro można było użyć nazwy CX-4? To proste: Japończycy oferują model CX-4 na rynku chińskim. Rzecz w tym, że chińska Mazda CX-4 to zupełnie inne auto niż CX-30 – stąd próba uniknięcia zamieszania. Inni producenci wręcz uwielbiają wprowadzać chaos tego typu, oferując 2 różne auta pod jedną nazwą i to równocześnie.
Oto nowa Mazda CX-30: pomiędzy CX-3 i CX-5. Właśnie ją pokazano
Wbrew wcześniejszym pogłoskom, nowy model Mazdy wcale nie nazywa się CX-4, choć wymiarami plasuje się właśnie między „Trójką” a „Piątką”. Nie jest też typowym SUV-em coupe.