Kalifornijska firma zapowiada latający samochód w cenie Golfa. Uwierzcie mi - nie chcecie go
Alef to amerykański startup, który – tak jak wiele innych – zamierza sprawić, że będziemy fruwać samochodami. Tyle że w tym wypadku szanse na powodzenie są całkiem spore.
Czy latający samochód kiedyś powstanie i odniesie sukces? #niesondze
Latający samochód. Marzenie wielu wizjonerów, często ukazywane w filmach. Czy kiedyś się ich doczekamy? Nie doczekamy i to z bardzo konkretnego powodu. Już tłumaczę.
Kolejny latający samochód na horyzoncie. Niestety – nie wystartuje za szybko
Co, znowu latający samochód? Owszem, ale tym razem robi dobre wrażenie i wygląda na to, że naprawdę lata, a to już duży sukces. Przed państwem AirCar – latający samochód, który wygląda dobrze.
PAL-V Liberty to latający samochód. Jest świetny, ale ma jedną wadę: nie lata
PAL-V Liberty to pierwszy seryjny latający samochód dopuszczony do ruchu po drogach. Nie można nim latać, ale można nim jeździć. Tylko po co kupować latający samochód żeby nim jeździć po ulicy?
Hyundai prezentuje wizję miasta przyszłości. Wygląda jak z lat 50. Ale ubiegłego wieku
Na targach technologicznych CES w Las Vegas Hyundai pokazał, jak jego zdaniem będą wyglądały miasta w przyszłości. Nie ma w nich oczywiście miejsca dla tradycyjnych samochodów. Nawet tych marki Hyundai.
Prototypy z przeszłości: Ford Levacar Mach I miał latać 800 km/h. Latać, nie jeździć
Pamiętacie kreskówkę „Jetsonowie”? Jej twórcy zapewne myśleli, że latające samochody – takie, jakimi poruszali się bohaterowie – są kwestią nieodległej przyszłości. W końcu chwilę wcześniej pojawił się Ford Levacar.
Rolls Royce, Aston Martin i szef Google chcą byśmy latali, zamiast jeździć. To się nie uda
Latające samochody zaczynają przyciągać coraz więcej chętnych i coraz większe pieniądze. Czyżby producenci samochodów bali się, że prześpią temat jak z elektrykami?
Do spółki z Airbusem i przy wsparciu lokalnego rządu niemiecki producent będzie rozwijał koncept latających taksówek, które miałyby zacząć latać po Ingolstadt.