Ten hot hatch to chuligan w podwiniętych rurkach i w czarnej polówce z logo GTE
Znalazłem idealne auto dla chuligana z lat 80. To Vauxhall Astra GTE, czyli brytyjski kuzyn Opla Kadetta GSI. Na jego widok od razu mam ochotę wsadzić w odtwarzacz kasetę z punkowymi nagraniami z lat 70. i ruszyć na miasto w poszukiwaniu awantury. Oi!
Za kierownicą Volkswagena Passata GTE sprawdzałem, jak może wyglądać przyszłość jazdy samochodem
Pojechałem do Estonii, by przejechać się hybrydowym Passatem. Ale wcale nie chodziło tylko o to, jak jeździ wersja GTE. Sprawdziłem jego najnowsze systemy asystujące kierowcy, w tym tempomat dostosowujący prędkość do znaków.
Drako GTE jest kolejnym samochodem elektrycznym o ogromnej mocy. To już się robi nudne
Cztery silniki, moc większa niż w Boeingu 747 i niczym niewyróżniająca się stylistyka: takie są trendy w budowie kolejnych elektrycznych, superszybkich samochodów. Wpisuje się w nie także nowy Drako GTE.