Większość osób nie wie, że za zostawianie starych opon obok śmietnika grozi mandat w wysokości 500 zł. Podpowiadamy, jak prawidłowo się ich pozbyć.

W życiu każdego kierowcy prędzej czy później przyjdzie taki moment, w którym z jakiegoś powodu trzeba będzie kupić opony do samochodu. Bo poprzedni właściciel zaniedbał temat albo po prostu te w obecnym aucie się uszkodziły lub zużyły.
W takiej sytuacji myśli się głównie o nowych gumach i mało kto zastanawia się, co zrobić ze starymi. Pod żadnym pozorem nie zostawiajcie ich pod śmietnikiem, chyba że chcecie mandat.

Zapamiętajcie, że stare opony to nie odpady wielkogabarytowe
Na samym początku odpowiedzcie sobie w ogóle na pytanie, czy jesteście graciarzami. Bo tych, którzy po prostu znajdą wystarczającą ilość miejsca w piwnicy lub garażu na przechomikowanie ich przez bliżej nieokreślony czas, by dopiero później je wyrzucić – a tak naprawdę o nich zapomnieć – nie brakuje. Zresztą, nawet gdy już sobie o nich przypomnicie, i tak będziecie chcieli się ich pozbyć, dlatego warto wiedzieć, jak legalnie to zrobić.
Nic dziwnego, że pierwszy do głowy naturalnie przychodzi przydomowy śmietnik, bo większości starych rzeczy pozbywamy się w ten sposób. W przypadku starych opon to jednak nie przejdzie, tak samo jak pozostawianie ich tuż obok wiaty śmietnikowej. Dlaczego?
Ktoś powie, że „przecież meble i drzwi też się tak zostawia i panowie je biorą”. Tak, bo meble, drzwi czy okna to tak zwane odpady wielkogabarytowe (20 03 07), czyli odpady komunalne, które są zbyt duże, by zmieściły się w kontenerze na śmieci.
Stare, zużyte opony, też do najmniejszych nie należą, jednak traktuje się je zupełnie inaczej. Mają one inny kod klasyfikacyjny (16 01 03), o czym mówi rozporządzenie Ministra Klimatu z 2 stycznia 2020 roku w sprawie katalogu odpadów.

Tak prosicie się o mandat
Różnica tkwi w materiale, z którego wykonuje się opony. Powstają one z kauczuku naturalnego i syntetycznego, napełniaczy wzmacniających, stalowych wzmocnień, włókien tekstylnych i substancji chemicznych, czyli rzeczy, które wydzielają niebezpieczne substancje w trakcie rozkładu. Właśnie dlatego nie można ich spalać, bo w ten sposób mogą przedostać się do atmosfery, ziemi czy wody, zatruwając ją.
Nie zostawiajcie ich zatem przed osiedlową wiatą śmietnikową, na dzikich wysypiskach i w lasach, bo jak mówi art. 145 Kodeksu wykroczeń, kto zanieczyszcza lub zaśmieca obszar kolejowy lub miejsca dostępne dla publiczności, a w szczególności drogę, ulicę, plac, ogród, trawnik lub zieleniec, podlega karze grzywny nie niższej niż 500 zł.
Stare opony bardzo się ucieszą, jak dacie im drugie życie, czyli gdy zostaną przetworzone na granulat, który później spotkacie na orlikach, placach zabaw, a nawet w wycieraczkach i dywanikach nowych samochodów. Aby jednak zostały poddane recyklingowi, muszą trafić w odpowiednie miejsce.

Gdzie wyrzucić stare opony?
Istnieje kilka sposobów na legalne pozbycie się starych opon. Jednym z najpopularniejszych jest oddanie ich w warsztacie wulkanizacyjnym, na przykład gdy wymieniacie opony na nowe. Większość warsztatów przyjmie zużyte ogumienie w cenie usługi. Jeśli jednak przychodzicie z ulicy, warsztat może wziąć stare opony za drobną opłatą lub odmówić, wszystko zależy od miejsca.
Druga opcja to wycieczka do PSZOK, a więc Punktu Selektywnej Zbiórki Odpadów Komunalnych. Jeżeli nie chcecie płacić warsztatowi, w tym miejscu zrobicie to za darmo, ale pamiętajcie, by odwiedzić PSZOK w swojej gminie, bo pracownicy obiektu mogą poprosić was o potwierdzenie waszego zameldowania. Kolejna kwestia to to, ile macie opon. W niektórych PSZOK obowiązują limity na mieszkańca, na przykład cztery opony rocznie.
Najmniej popularne rozwiązanie – bo nikomu nie chce się tego sprawdzać – to zbiórki opon organizowane przez gminy. Trzeba zerknąć na lokalny harmonogram odbioru odpadów, bo niektóre gminy organizują dodatkowe akcje zbierania starych opon. By zostawić opony przed wiatą śmietnikową w dni specjalnej zbiórki, wcześniej trzeba zgłosić to do urzędu gminy, no chyba że w miejscu waszego zamieszkania zasady wyglądają inaczej.
Czyli w skrócie, stare opony oddacie w
- warsztacie, jeśli ten zajmuje się ich utylizacją,
- PSZOK, jeśli mieszkacie w danej gminie i nie przekroczycie dozwolonej liczby oddanych opon,
- zbiórce, jeśli wasza gmina ją organizuje.
Tych kilka rad pozwoli wam uniknąć mandatu, a przy okazji zwolnicie trochę miejsca w piwnicy na cenniejsze graty.
Więcej o oponach przeczytasz tutaj:
Ukończył studia na kierunku Dziennikarstwo i komunikacja społeczna. Na co dzień specjalizuje się w marketingu medycznym jako SEO writer i redaktor tekstu, ale to motoryzacja zajmuje specjalne miejsce w jego sercu już od najmłodszych lat. W wolnych chwilach rozwija pasję do fotografii, wykonując sesje zdjęciowe samochodów sportowych. W swoim portfolio ma dziesiątki współczesnych modeli Ferrari, Lamborghini i Porsche. Kocha lotnictwo, dlatego weekendami potrafi godzinami szybować po cyfrowym niebie.