Zbanowali telefony na przejściach. I pieszym też się dostało
Ważna informacja dla wyjeżdżających na Słowację. Po drugiej stronie Tatr właśnie uchwalono kilka nowych praw zmieniających zasady ruchu drogowego: piesi muszą się wystrzegać wchodzenia na przejście z telefonem w ręce, a kierowcy mogą dostać wyższe mandaty za przekroczenie prędkości.

Nie tylko w Polsce się dzieje - kierowcy na Słowacji będą musieli zmierzyć się ze zmianami w przepisach ruchu drogowego, właśnie przyjętych przez rząd premiera Petera Pellegriniego. Wejdą one w życie we wrześniu i zakładają spory pakiet zmian, wśród których można wyróżnić kilka najważniejszych - ci, którzy planują wyjazd za naszą południową granicę powinni uważnie się przyjrzeć.
Piesi, chowajcie telefony i uważajcie jak wchodzicie
Najbardziej radykalną zmianą wydaje się ograniczenie w korzystaniu z telefonów komórkowych na przejściach dla pieszych. Piesi nie będą mogli korzystać z tych urządzeń w sposób, który ogranicza ich możliwość monitorowania sytuacji w ruchu drogowym - krótko mówiąc, nie będą mogli ich używać po wejściu na "zebrę", a będą musieli mieć baczenie na drogę.
Z pieszymi wiąże się jeszcze jedna sprawa, której wielu polskich kierowców pozazdrości - słowacki pieszy będzie miał pierwszeństwo na przejściu tylko, gdy będzie jasne, że zamierza wejść na przejście, a nagłe wejście przed samochód będzie karane (przy czym wcześniej w ogóle nie mieli pierwszeństwa).
Mandaty za znaczne przekroczenia prędkości - teraz będą wyższe
Znacznie wzrosną mandaty za przekroczenie prędkości o duże wartości: 51 km/h lub więcej w obszarze zabudowanym, lub 61 km/h lub więcej poza obszarem zabudowanym. Kierowcy którzy pierwszy raz zostali na tym przyłapani zapłacą od 500 do 1000 euro, a recydywiści - od 800 do 1300 euro.
Zawracanie - teraz można częściej
Kierowcy którzy nie potrafili porozumieć się z nawigacją, będą mieli spore ułatwienie - zawracanie na skrzyżowaniu z sygnalizacją świetlną będzie teraz dozwolone, o ile w danym miejscu nie stoi znak, który tego zabrania.
O hulajnogach już mogliście słyszeć
W pakiecie nowych przepisów zawarto także zmiany zapowiadane wcześniej, która obiły się szerokim echem - także w Polsce. Hulajnogi osiągające prędkość powyżej 25 km/h będą teraz zabronione, a pojazdy, które mogły poruszać się po strefach dla pieszych, teraz będą mogły się poruszać po nich z prędkością zaledwie 10 km/h (wcześniej 30 km/h).
Koniec z alkoholem
Uregulowana zostanie także kwestia spożywania "soczku z gumijagód" przez pasażerów - ci na motocyklach, czy rowerach dwuosobowych (tzw. tandemach) nie będą mogli tego robić.
Wśród pomniejszych zmian można wymienić także zaostrzenie wymagań wobec przewoźników taksówkarskich, zmiany w przepisach egzaminacyjnych na prawo jazdy, czy doprecyzowanie lokalnych regulacji parkingowych. Ustawa zawierająca nowe regulacje wejdzie w życie 1 września 2026 r., zaś zmiany w usługach taksówkarskich zaczną obowiązywać 1 kwietnia 2027 r., a podział szkoleń i egzaminów w szkołach jazdy - 1 września 2027 r.
A o bezpieczeństwie na polskich drogach przeczytasz tutaj:



















