Oto wgląd do wnętrza nowej Skody. Prestiż, że zdejmuj buty
Na niespełna tydzień przed oficjalną premierą otrzymaliśmy zapowiedź tego, jak będzie wyglądać wnętrze nowego, flagowego SUV-a Skody. Peaq otrzymał rozwiązania, których nie ma żaden inny model czeskiej marki.

Już nie tygodnie, a dni dzielą nas od światowej premiery nowej Skody Peaq, która odbędzie się w Monnetier-Mornex we Francji punktualnie o godzinie 18:25 we wtorek 23 czerwca 2026 roku. Pisaliśmy już o pierwszych szkicach prezentujących auto z zewnątrz, a także testach przedprodukcyjnych przeprowadzanych w USA.
Dziś Czesi podzielili się kolejnymi szkicami – tym razem środka. Trzeba przyznać, że zapowiada się obiecująco, ponieważ w komunikacie prasowym na ten temat pojawiła się odważna deklaracja, że „wnętrze modelu Peaq wyznacza nowy standard dla marki Skoda pod względem przestronności, funkcjonalności oraz doboru materiałów”.
Przekonajmy się więc, co też dokładnie widać na tych szkicach.
Kokpit po nowemu
To, co najbardziej rzuca się w oczy, poza oczywiście siedmiomiejscowym wnętrzem w układzie 2+3+2, jest nowatorska koncepcja deski rozdzielczej, nie występowała do tej pory w Skodzie i dopiero debiutuje wraz z modelem Peaq.

Znajdziemy tu przede wszystkim (po raz pierwszy w Skodzie) zamontowany pionowo, duży ekran centralny do sterowania systemem multimedialnym. Jego dokładne wymiary nie zostały jeszcze podane, ale tak na oko ma on pewnie z 15 cali.
Poniżej wyświetlacza pojawi się prawdopodobnie rolka do zmiany głośności multimediów oraz trzy spore klawisze, być może do sterowania klimatyzacją. Pewnym zaskoczeniem jest brak znanych z wcześniejszych modeli Skody pokręteł Smart Dials, które były obecne (wraz z pionowym ekranem głównym) w koncepcyjnym Vision 7S.
Na nowych szkicach możemy także zauważyć, że na konsoli środkowej wygospodarowana obszerną wnękę, w której ukryto ładowarki bezprzewodowe MagSafe, zapewniające bezpieczne i efektywne ładowanie smartfonów, oraz miejsce na dwa uchwyty na kubki.

Ponadto uwagę zwracają typowy dla elektrycznych Skód, niewielki wyświetlacz zestawu wskaźników, jak również dwuramienna kierownica oraz rozwiązanie, którego wcześniej chyba nie w innym modelu nie było – rozkładany fotel pasażera z wysuwanym podparciem nóg. Wygląda na to, że w Skodzie Peaq passenger princess może liczyć na iście królewską wygodę.
Dopełnieniem całości ma być też wysokiej jakości wykończenie kabiny, w tym częściowo tapicerowana deska rozdzielcza. Czeski producent obiecuje, że materiały nie tylko będą trwałe, ale również łatwe w czyszczeniu.

Krótko mówiąc, po wnętrzu Skody Peaq można się spodziewać, że będzie przełomowe (ze względu na po raz pierwszy zastosowany pionowy ekran), a także naj jeśli chodzi o przestronność, funkcjonalność i materiały wykończeniowe.
Czy faktycznie tak będzie, przekonamy się już za dosłownie moment.
Z motoryzacją związany od dziecka - rodzinna legenda głosi, że jego pierwsze pełne zdanie wypowiedziane w języku polskim dotyczyło Fiata Tipo. W 2018 roku rozpoczął współpracę z redakcją tygodnika Motor, a przez kilka ostatnich lat pisał dla Wyboru Kierowców. Specjalizuje się w prezentowaniu i testowaniu motoryzacyjnych nowości, ale graciarstwo też nie jest mu obce. W swoim garażu trzyma między innymi Mercedesa W115, dwa Maluchy i Mustanga. W wolnym czasie przeważnie serwisuje swoje wozy albo jeździ nimi na zloty i rajdy, a czasami zdarza mu się nawet samemu zorganizować jakąś imprezę dla zabytków.