REKLAMA

Starsze auta dla Polaka. Rynek się zmienia

Polski rynek w ciągu ostatnich lat znacznie ewoluował. Dzięki danym instytutu SAMAR możemy prześledzić, jak zmieniły się w tym czasie preferencje Polaków co do m.in. napędu, czy sposobu zakupu.

Starsze auta dla Polaka. Rynek się zmienia
REKLAMA

Rynek nowych aut rośnie w rekordowym tempie, a napędzają go nowi gracze. Według danych Instytutu Badania Rynku Motoryzacyjnego SAMAR w 2015 r. zarejestrowano w Polsce 355,1 tys. nowych samochodów osobowych, w 2025 r. - 597,4 tys., a w prognozie na 2026 r. - 669,7 tys. Ale warto przyjrzeć się konkretnym liczbom.

REKLAMA

Wciąż lubimy starsze

Różnica między liczbą nowych rejestracji (597 428 w 2025 r.) a importem używanych aut (857 500 w 2025 r.) stopniowo się zmniejsza. Jednak wciąż nasze auta na tle Europy prezentują się lekko nieświeżo - według danych SAMAR, Średni wiek samochodu osobowego w Polsce sięga już 16,24 roku – wyraźnie więcej niż unijna średnia, która według danych ACEA wynosi 12,7 roku.

I to mimo stopniowego wprowadzania proekologicznych regulacji - strefy czystego transportu działają już w Warszawie (od lipca 2024 r.) i Krakowie (od 1 stycznia 2026 r.). Kolejne miasta, Katowice, Wrocław, przygotowują się do ich wprowadzenia, a co więcej, nowelizacja ustawy o elektromobilności zobowiązuje od 2026 r. miasta powyżej 100 tys. mieszkańców do ustanowienia strefy czystego transportu w razie przekroczenia norm NO2.

REKLAMA

Chińczycy nie chcą przestać rosnąć

Marki chińskie, w 2025 r. miały 8,2 proc. udziału w rejestracjach nowych aut. Jednak według prognozy IBRM SAMAR, w tym roku mogą osiągnąć już 17 proc. - w okresie styczeń-wrzesień mają już 13,7 proc. Odpowiadają za 66,2 tys. z 72,2 tys. prognozowanego przyrostu rejestracji, a najmocniej widać je w segmencie aut zelektryfikowanych: w 2026 r. mogą stanowić 61,8 proc. rejestracji hybryd plug-in i 22 proc. aut elektrycznych.

A co z napędem?

W prognozie na 2026 r. udział diesla spada do zaledwie 9,6 proc. - to o wiele mniej, niż 33,6 proc. w 2015 r., choć przyczyny tego stanu rzeczy są wszystkim znane. Udział hybryd wzrasta do 24,3 proc., a hybryd plug-in i aut elektrycznych razem do 17,2 proc. Benzyna, która w 2015 r. stanowiła niemal 2/3 rynku (64 proc.) obecnie spadła do 44,3 proc., i to mimo wsparcia w postaci tzw. miękkich hybryd (MHEV).

REKLAMA
Toyota Corolla - jedna z najpopularniejszych hybryd w Polsce

Jednocześnie nowe auta drożeją. Mediana ceny samochodu kupowanego w leasingu wzrosła z 118,3 tys. zł w 2020 r. do 173,7 tys. zł w okresie styczeń-wrzesień 2026 r., a kupowanego przez osoby prywatne - z 88,4 tys. zł do 146,1 tys. zł (+65% wobec +47% w leasingu). W efekcie o zakupie coraz częściej decyduje miesięczny koszt, nie cena auta.

Zmienia się też to jak kupujemy

Zmienia się też to, jak kupujemy. W ciągu dekady największym kanałem zakupu nowych aut stały się leasing i CFM, które w latach 2015-2025 zwiększyły swój udział z 40,9 proc. do 52,8 proc. W 2026 r. Polacy zarejestrują rekordowe 318,3 tys. samochodów, choć udział leasingu i CFM ponownie spadnie do 47,5 proc.

REKLAMA

Do głosu ponownie dochodzą klienci prywatni - udział kupna samochodów w ten sposób w 2026 r. stanowi 18,7 proc., do 220,9 tys. aut. Według SAMAR to w dużej mierze osoby, które dotąd kupowały auta używane, a dziś przesiadają się do nowych, głównie chińskich marek, które nie cieszą się popularnością w leasingu - ten, mimo ciągłych wzrostów ogólnej popularności aut z Państwa Środka, pod względem suchych liczb stoi w miejscu.

Jak powiedział Wojciech Drzewiecki z instytutu SAMAR, ostatnia dekada należała do leasingu - "w tym czasie zmieniło się zarówno to, jak kupujemy, jak i to, czym jeździmy. Kiedyś wybieraliśmy między benzyną a dieslem, dziś między hybrydą a napędem elektrycznym. Coraz częściej patrzymy nie na samo auto, ale na mobilność, jaką nam zapewnia - użytkować nie zawsze znaczy posiadać. Kluczem do przyszłości są dobre wartości rezydualne i aktywny udział w kanale wynajmu”.

REKLAMA

A o nowych samochodach w Polsce przeczytasz tutaj:

Marek Stawski
Redaktor

Od 2024 r. redaktor portalu Autoblog. Zajmuje się tematyką motoryzacji rosyjskiej, chińskiej, a także samochodami klasycznymi i nietypowymi. Po pracy, na imprezach porywa towarzystwo ciekawostkami o fabrycznych oznaczeniach radzieckich samochodów. Miłośnik włoskiej motoryzacji, hawajskich koszul i wszystkiego, co smakuje miętą.

REKLAMA
REKLAMA