Nowy Nissan Skyline coraz bliżej. Będzie wersja, za którą tęsknicie
Wielkimi krokami zbliża się oficjalna premiera nowego Nissana Skyline. Samochód jest już w zasadzie gotowy do wdrożenia, a prace zajęły rekordowe 26 miesięcy. Co ważne, następna w kolejce jest wersja GT-R.

W kwietniu tego roku Nissan po raz pierwszy zaprezentował kilka ujęć zupełnie nowego Skyline'a, które jednak za wiele nam nie mówiły. Powiedzieć nieco więcej zdecydował się za to prezes japońskiej marki, Ivan Espinosa.
Rekordowo szybki czas opracowania
Odświeżony Skyline to pierwszy model Nissana, którego proces rozwoju przebiegał znacznie krócej niż zazwyczaj. A dokładniej, trwało to zaledwie 26 miesięcy - dla porównania, poprzedni model powstał w 55 miesięcy.
Pan Espinosa wyjaśnił, że czas realizacji został skrócony o połowę w dużej mierze dzięki wykorzystaniu nowych narzędzi w fazie projektowania, testowania i produkcji. A jakich, to chyba nie trzeba mówić - chodzi głównie o sztuczną inteligencję.
A co wiemy o nowym modelu?
Prezes Nissana Ivan Espinosa powiedział Nikkei Asia, że wszystkie szczegóły o nowym Skyline'ie zostaną ujawnione jeszcze przed końcem bieżącego roku. Ale już co nieco o nim wiadomo.
Poznaliśmy już kilka detali stylistycznych, pokazanych wraz z teaserami w kwietniu. Do tego, globalny dyrektor ds. projektowania w Nissanie Alfonso Albaisa opisał już wcześniej nadwozie jako inspirowane przeszłością, ale bez przesadnego podporządkowania się stylowi retro.

Jeśli zaś chodzi o napęd, według doniesień informatorów z Nikkei Asia samochód będzie napędzany podwójnie turbodoładowanym silnikiem benzynowym VR30DDTT, znanym z modelu Z. To trzylitrowe V6, generujące moc 420 KM i moment obrotowy 520 Nm w nowej wersji Nismo. Prawdopodobnym jest, że Nissan zaoferuje nowego Skyline'a z napędem na wszystkie koła oraz zarówno z manualną, jak i automatyczną skrzynią biegów, aby poszerzyć grono klientów.
W kolejce czeka GT-R
Co było wiadome od początku, kolejny Skyline nie będzie następcą GT-R R35. Jednak Ivan Espinosa ujawnił w niedawnym wywiadzie z portalem Nikkei Asia, że trwają prace nad bezpośrednim następcą także i tego modelu. Oczywiście, nie powiedział od razu wszystkiego - ale dziennikarze portalu Motor1 dowiedzieli się od Richarda Candlera, dyrektora ds. rodziny modeli, produktów i komponentów, że przyszły supersamochód nadal będzie miał silnik spalinowy.
W przyszłym roku stuknie równo 70 lat od prezentacji pierwszego Skyline'a - nie ma chyba lepszej okazji do powrotu tego modelu w chwale (chyba że jakieś śmieszki stwierdzą, że 69. rocznica to jeszcze lepszy pomysł). Docelowym rynkiem ma być naturalnie, tak jak w przypadku poprzedników, Japonia. Jednak samochód trafi także do Ameryki Północnej, gdzie będzie sprzedawany jako Infiniti, najprawdopodobniej jako następca modelu Q50 o tej samej nazwie. O Europie na razie nic nie wiadomo, jednak patrząc na historię modelu, trudno tu oczekiwać dobrych informacji.
Więcej o Nissanach przeczytasz tutaj:
Od 2024 r. redaktor portalu Autoblog. Zajmuje się tematyką motoryzacji rosyjskiej, chińskiej, a także samochodami klasycznymi i nietypowymi. Po pracy, na imprezach porywa towarzystwo ciekawostkami o fabrycznych oznaczeniach radzieckich samochodów. Miłośnik włoskiej motoryzacji, hawajskich koszul i wszystkiego, co smakuje miętą.