Chiński SUV w nowej wersji. Dwa lata wystarczyły

Chiński SUV Leapmotor C10 właśnie przeszedł spore zmiany. Jak deklaruje producent, ten sprzedawany w Polsce model przeszedł modyfikacje na aż pięciu płaszczyznach.

Chiński SUV w nowej wersji. Dwa lata wystarczyły

C10 to obecnie największy model chińskiej marki Leapmotor, należącej częściowo do koncernu Stellantis. Po dwóch latach od wprowadzenia na rynek producent postanowił zafundować mu dość rozległy lifting - według deklaracji składa się na niego ponad 50 ulepszeń w pięciu wymiarach - stylistyce nadwozia, kabinie, zasięgu, systemach wspomagania kierowcy i prowadzeniu. Przyjrzyjmy się bliżej.

Wygląd i wnętrze zostały odświeżone

Na pierwszy rzut oka nowy model od dotychczasowego różni się przede wszystkim stylistyką przedniej części nadwozia i nowym kształtem świateł - teraz są one rozdzielone, gdzie dolna część odpowiada za główne światła (tj. mijania i drogowe), a górna za światła do jazdy dziennej. Leapmotor stosuje już podobne rozwiązanie w modelu B10.

Galeria: 2 zdjęcia
Galeria zdjęć
zdjęcie galerii
zdjęcie galerii

We wnętrzu wyróżnia się największy w segmencie ekran 3K o przekątnej 17,3 cala. Oprócz tego znalazło się miejsce na mniejszy panel wskaźników przed kierowcą oraz 60-calowy HUD.

W wyposażeniu znajdziemy m.in. dwa przednie fotele o kącie odchylenia 124 st. w trybie zero-gravity, z 14-kierunkową regulacją elektryczną, wentylacją, ogrzewaniem i 10-punktowym masażem. 18-głośnikowy system audio PSS Leap Sound osiąga moc 2088 watów i obsługuje 3 tryby: współdzielony, skoncentrowany na kierowcy i prywatny.

Jeśli chodzi o inteligentną jazdę, auto jest wyposażone w LiDAR o ultra-dalekim zasięgu oraz 4-nanometrowy układ z procesorem Qualcomm SA8650. Wykorzystując 28 inteligentnych czujników, zapewnia kompleksową percepcję 360 stopni.

W układzie napędowym też znajdziemy pewne zmiany

Wersja w pełni elektryczna nie uległa większym zmianom - dysponuje wariantami z jednym silnikiem o mocy 218 KM lub 299 KM, lub wersji dwusilnikowej o mocy 598 KM. Wyposażona jest w akumulator o pojemności do 81,9 kWh, którego szybkie ładowanie od 30 proc. do 80 proc. stanu naładowania zajmuje 16 min.

Wersja o zwiększonym zasięgu doczekała się za to kilku nowości. Silnik dostał wzrost mocy z 215 do 272 KM, a akumulator ma pojemności 38,7 kWh, co zapewnia zasięg 290 km na samym napędzie elektrycznym i 1300 km całkowitego zasięgu.

Nowością jest także zintegrowany system bezpieczeństwa CTC 2.0 Plus, zmniejszający boczne przemieszczenie akumulatora o 47 proc. podczas kolizji i gwarantuje, że w ciągu 48 godzin od momentu wystąpienia niekontrolowanego wzrostu temperatury nie dojdzie do pożaru ani eksplozji.

Podczas premiery Leapmotor ogłosił, że globalna sprzedaż serii C przekroczyła 800 tys. egzemplarzy - część z nich znalazła klientów także w Europie, gdyż C10 stanowi ważny model w ofercie chińskiego producenta na starym kontynencie. Powyżej opisane nowości dotyczą głównie modelu z rynku chińskiego, ale wprowadzenia zmian w europejskim wydaniu powinniśmy się spodziewać już niedługo.

Więcej o chińskich samochodach przeczytasz tutaj:

Marek Stawski
Redaktor

Od 2024 r. redaktor portalu Autoblog. Zajmuje się tematyką motoryzacji rosyjskiej, chińskiej, a także samochodami klasycznymi i nietypowymi. Po pracy, na imprezach porywa towarzystwo ciekawostkami o fabrycznych oznaczeniach radzieckich samochodów. Miłośnik włoskiej motoryzacji, hawajskich koszul i wszystkiego, co smakuje miętą.