Nowy SUV Kii pokazany. Będziesz żałować, że nie poczekałeś
Kia zaprezentowała dziś odświeżone wcielenie modelu Niro. Auto pełnymi garściami korzysta z nowej stylistyki i wygląda... świetnie.

Żeby dłużej nie przeciągać:
Tak wygląda nowa Kia Niro:

Dla szybkiego przypomnienia, tak wyglądała do tej pory:

Zrezygnowano więc z ogromnych kloszy reflektorów, zastępując je trochę mniejszymi, z nowszą grafiką - spójną z pozostałymi nowymi modelami tej marki. Przemodelowano też przedni zderzak i zmniejszono niby-grill, zachowując go jedynie w wydaniu symbolicznym. Przy okazji zdecydowano się też przedłużyć wizualnie czarny pas, zaczynający się z boku samochodu i kończący się do tej pory na wysokości reflektorów. Teraz ciągnie się zdecydowanie dalej i znajduje nawet w pewnej formie kontynuację przy tablicy rejestracyjnej.
Z boku zobaczymy jeszcze m.in. nowe, 18-calowe felgi, natomiast tył wygląda teraz tak:

Podczas gdy wcześniej wyglądał tak:

Szokujących zmian tutaj nie znajdziemy, choć wygląda na to, że poza przemodelowaniem zderzaka i tylnych świateł, zmieniono i zwężono też ich grafiki, przy okazji wyraźniej zarysowując poziomy fragment podszybia.
W środku natomiast zobaczymy coś takiego:

A było tak:

Zdecydowanie więc postawiono na rezygnację z kątów innych niż proste albo zbliżone do nich. Z jednej strony deska rozdzielcza jest teraz trochę mniej finezyjna, ale z drugiej - jest ładniej, czyściej i spokojniej.
Niestety póki co nie mamy więcej informacji na temat zmian w nowej Kii Niro - aczkolwiek producent zapowiada, że już w marcu powinniśmy się dowiedzieć więcej.
Czytaj wiecej o Kii Niro:







































