REKLAMA

Jedyny taki zobacz: Renault Twingo Graffiti

Niedawno opisywaliśmy Twingo z okazji jego 25-lecia, a tymczasem w ogłoszeniach trafiłem na wyjątkowy egzemplarz – Twingo Graffiti, czyli „harlekin” w wykonaniu Renault. Ponoć powstało tylko 50 sztuk!

Renault Twingo
REKLAMA

To za sprawą Volkswagena Polo do wielokolorowych samochodów przylgnęła nazwa Harlequin, w rzeczywistości jednak takie kolorowe edycje spotykało się już o wiele wcześniej. Jednym z pierwszych pojazdów z każdym panelem nadwozia w innym kolorze był Chevrolet Malibu z końca lat 70.

REKLAMA
Chevrolet Malibu

Prawie nikt nie pamięta jednak o tym, że również Twingo doczekało się wielokolorowej wersji. Nazywała się ona Graffiti i została wypuszczona z okazji wyprodukowania 500-tysięcznej sztuki Twingo. Obejmowała zaledwie 50 egzemplarzy i z tego co udało mi się ustalić, każdy był inny, tzn. miał osobną i wyjątkową dla siebie konfigurację kolorystyczną. Twingo Graffiti nigdy nie było sprzedawane w salonach – auta rozdano osobom zasłużonym dla projektu Twingo. Ciekawe, czy rzeczywiście później nimi jeździli. A może trzymali pod kocem, sądząc że z czasem nabiorą wartości.

W Polsce jest już jedno idealne Twingo z serii Graffiti.

Ma je twórca fanpage Renault Twingo Graffiti, pan Bazyli. Jego samochód przeszedł remont blacharski i prezentuje się olśniewająco na felgach typu Minilite. Auto regularnie uczestniczy w zlotach Twingo i spotkaniach youngtimerów w Warszawie. Było też obecne na tegorocznym rozpoczęciu sezonu na Bemowie. To ponoć jeden z ostatnich wyprodukowanych egzemplarzy.

Renault Twingo Graffiti

Mając na uwadze że powstało tylko 50 sztuk, nie sądziłem że w Polsce pojawi się kolejny egzemplarz i to na sprzedaż. A tu proszę, niespodzianka. Jeden z komisów w okolicach Łodzi oferuje taki właśnie pojazd, opisany oczywiście jako „Twingo Harlequin” (bo wszystko trzeba odnosić do Volkswagena, mieszkamy wszak w Polsce). I to za jedyne 1999 zł. Dobrze, że sprzedający nie wie, jak rzadki jest to pojazd. Cena wzrosłaby wówczas co najmniej ośmiokrotnie, a w ogłoszeniu pojawiłyby się wyrażenia „jedyny w Europie”, „wysoka wartość kolekcjonerska” itp.

Zewsząd słyszę, że w polskich ogłoszeniach nie ma już okazji i został sam szmelc za horrendalne pieniądze, zwłaszcza jeśli chodzi o youngtimery. To nieprawda, wystarczy trochę wiedzy i...

...można kupić sobie za 1999 zł auto powstałe w liczbie 50 sztuk.

Ten, kto szuka sobie ciekawego wozu miejskiego za małe pieniądze, powinien natychmiast go kupić i nie szczędzić funduszy, żeby doprowadzić go do dobrego stanu. Widać doskonale, że auto domaga się inwestycji i jest dość zużyte, ale mówimy o naprawdę rzadkiej, limitowanej edycji. Jakby to był Mercedes, sprzedawca wystawiłby go za milion.

REKLAMA
Renault Twingo Graffiti

Link do ogłoszenia

REKLAMA
Najnowsze
Aktualizacja: 2026-02-13T19:18:44+01:00
Aktualizacja: 2026-02-13T19:02:40+01:00
Aktualizacja: 2026-02-13T18:55:14+01:00
Aktualizacja: 2026-02-13T18:51:23+01:00
Aktualizacja: 2026-02-13T17:43:19+01:00
Aktualizacja: 2026-02-13T16:37:50+01:00
Aktualizacja: 2026-02-13T15:08:48+01:00
Aktualizacja: 2026-02-13T13:40:45+01:00
Aktualizacja: 2026-02-13T11:44:56+01:00
Aktualizacja: 2026-02-13T10:22:39+01:00
Aktualizacja: 2026-02-12T19:06:46+01:00
Aktualizacja: 2026-02-12T16:27:21+01:00
Aktualizacja: 2026-02-12T14:14:32+01:00
Aktualizacja: 2026-02-12T12:47:50+01:00
Aktualizacja: 2026-02-12T11:10:28+01:00
Aktualizacja: 2026-02-12T08:51:45+01:00
Aktualizacja: 2026-02-11T20:01:06+01:00
Aktualizacja: 2026-02-11T19:45:22+01:00
Aktualizacja: 2026-02-11T19:24:37+01:00
Aktualizacja: 2026-02-11T18:38:38+01:00
Aktualizacja: 2026-02-11T17:05:38+01:00
Aktualizacja: 2026-02-11T15:52:50+01:00
Aktualizacja: 2026-02-11T15:18:39+01:00
Aktualizacja: 2026-02-11T13:59:47+01:00
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA