REKLAMA

Oto odświeżony SUV Renault. Ten pomysł już gdzieś widziałeś

Wiele wskazuje na to, że Renault Austral wrócił z wiosennej wizyty w sanatorium. Po zabiegu upiększającym znanym jako facelifting jest jeszcze ciekawszą propozycją.

Oto odświeżony SUV Renault. Ten pomysł już gdzieś widziałeś
REKLAMA

Zdjęcia modelu Austral obiegły Internet kilka dni przed jego premierą. Dopiero dziś producent „oficjalnie” pokazał rodzinnego SUV-a. Samochód przeszedł kilka dużych zmian, które upodabniają go do pozostałych modeli francuskiej marki. Po Rafale było Espace. Teraz pora na Renault Austral.

REKLAMA

Design Renault Austral to nic nowego

Ciężko patrzy się na Renault Austral bez porównywania go do jego braci. Ich stylistyka jest niemal identyczna. Z zewnątrz facelifting obejmuje przednią i tylną część samochodu. Pod reflektorami w technologii LED pojawiły się światła przypominające skrzydła samolotu. Osłona chłodnicy ma teraz strukturę rombów w 3D. Samochód jest dostępny w nowych kolorach Niebieski Naxos i Biała Perła oraz trzech wersjach wyposażenia – Evolution, Techno i Esprit Alpine.

W przypadku wnętrza Renault Espace mogłem użyć słowa elegancko. Tutaj użyję „z pazurem”. Ciemna tapicerka nie prezentuje się tak zjawiskowo, jak piaskowa w Espace, ale z pewnością będzie tańsza do utrzymania. Na fotelach i pasach bezpieczeństwa znalazły się niebieskie akcenty. Kierownicę obszyto nicią w kolorach francuskiej flagi. Wygląda dobrze, choć za bardzo przypomina mi BMW M.

Kanapa pasażerów podróżujących z tyłu potrafi przesunąć się o 16 cm, co pozwala dostosować pojemność bagażnika. W wersji z silnikiem E-Tech ma 527 litrów, a po złożeniu kanapy jego wielkość zwiększa się do 1736 litrów.

Samochód rozpoznaje twarz

Firma niedawno zdecydowała, że w swoich modelach będzie umieszczać system rozpoznający kierowcę. Renault nazywa go face ID, ale chyba gdzieś już to słyszałem. Po rozpoznaniu kierowcy samochód automatycznie aktywuje sekwencję powitalną i dobierze pozycję fotela w zależności od tego, kto go prowadzi. Austral ma również 32 systemy ułatwiające jazdę, a jego wnętrze zostało wyciszone.

Samochód będzie dostępny w dwóch wersjach silnikowych. Pierwsza to trzycylindrowy 1.2 E-Tech o łącznej mocy układu hybrydowego wynoszącej 200 KM. Z automatyczną bezsprzęgłową skrzynią biegów Austral ma zużywać 4,7 l/100 km i zapewniać zasięg do 1100 km bez potrzeby ładowania.

Druga jednostka to miękka hybryda z silnikiem 1.3 TCe o mocy 160 KM. Producent nie podał jeszcze cen, ale dotychczas model ten kosztował 149 200 zł w podstawowej wersji. Taniej raczej nie będzie, ale za tyle zmian raczej warto dopłacić. Nowy Austral trafi do oferty w połowie tego roku.

Dowiedz się więcej o nowościach Renault:

REKLAMA
REKLAMA
Najnowsze
Aktualizacja: 2025-04-03T16:13:44+02:00
Aktualizacja: 2025-04-03T14:12:15+02:00
Aktualizacja: 2025-04-03T12:03:12+02:00
Aktualizacja: 2025-04-01T17:24:50+02:00
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA