Numery rejestracyjne używane są tylko raz. Na wyjaśnienie czekałem od dziecka
Jedną z nieodkrytych tajemnic wszechświata, tuż obok Atlantydy, czy śmierci Johna F. Kennedy'ego, jest powtórne użycie numerów tablic rejestracyjnych. To znaczy - kiedy wyrejestrowujemy auto, to jego numery rejestracyjne się zwalniają. Więc czemu nie użyć ich drugi raz na innym aucie? Odpowiada Ministerstwo Infrastruktury.

Popularyzator ruchu drogowego, znany w internecie pod pseudonimem Rafał Instruktor, wystosował pismo do ministerstwa Infrastruktury z pytaniem o powtórne wykorzystanie tablic rejestracyjnych. Nie ma obecnie takiej możliwości, a przecież wydaje się dość logicznym, że po wyrejestrowaniu danego auta, konkretna kombinacja pozostaje nieużywana - a liczba kombinacji nie jest przecież nieskończona. Zastanawiałem się nad tym bardzo długo, ale nareszcie moja ciekawość została
Ministerstwo odpowiada: "nie ma potrzeby"
Departament Transportu Drogowego Ministerstwa Infrastruktury wystosował oficjalną odpowiedź, dlaczego numery rejestracyjne nie są używane powtórnie. Przede wszystkim - nie ma takiej potrzeby.
Ministerstwo uważa, że nie ma problemów z wyczerpywaniem się kombinacji numerów - jeżeli pula zbliża się do końca, to tworzony jest nowy wyróżnik, który zapewnia znacznie zwiększenie puli numerów. A od wprowadzenia obecnego systemu w 2000 r. z możliwości zwiększenia puli poprzez dodanie nowego wyróżnika województwa skorzystało zaledwie około 25 powiatów.
Czyli, skoro przez 26 lat tylko około 25 powiatów musiało zwiększać pulę, to problem z kończącymi się kombinacjami nie jest na tyle poważny, żeby przebudowywać cały system. To ja powiem taki sekret - gdyby wprowadzić ten swoisty "recykling", to by nie trzeba było kombinować z nowymi wyróżnikami, które mogą wzbudzać zamieszanie - nie każdy musi wiedzieć, że PY to Poznań, a XD to Gdańsk.
Podobne rozwiązanie ma być zastosowane z tzw. tablicami zwężonymi - tymi małymi, które zakłada się na auta sprowadzone ze Stanów Zjednoczonych, albo kiedy nie ma takiej potrzeby a ktoś chce się wyróżniać. Tutaj planowane jest wprowadzenie drugiej litery wyróżnika województwa.
A tak w ogóle, to już można sobie przenieść numery na inny samochód
Ministerstwo dodatkowo napisało, że:
„od 31 stycznia 2022 r. (…) możliwe jest wnioskowanie o zachowanie dotychczasowego numeru rejestracyjnego pojazdu”
Możliwym jest bowiem zostawienie starych numerów - podczas procedury rejestracji można zawnioskować o zachowanie dotychczasowych tablic rejestracyjnych, co nie koliduje z obowiązkiem rejestracji auta na dane nowego właściciela.
I to może powodować pewne nieporozumienie - możesz bowiem zachować numer danego auta, ale nie możesz go "przenieść" na inny samochód. Nie możesz zezłomować samochodu na konkretnych numerach, by potem na te numery zarejestrować innego, nowego auta. A właśnie tego miała dotyczyć propozycja z petycji.
A na świecie takie rzeczy się dzieją
Gdyby w Polsce ewentualnie wprowadzono możliwość ponownego użycia, nie bylibyśmy pierwsi. Tak jest np. w Stanach Zjednoczonych: rejestracja samochodów należy do obowiązków władz stanowych, a nie federalnych i niektóre stany wprowadziły możliwość "recyklingu" zwolnionych numerów, co szczególnie często zdarza się przy tablicach indywidualnych. Pozwalają na to m.in. Floryda i Massachusetts. Podobnie kwestia wygląda w niektórych stanach Australii (Australia Południowa), czy prowincjach Kanady (Quebec i Alberta).
Choć zdarzają się też przez to problemy: w 2007 r. amerykański stan Rhode Island wycofał możliwość ponownego użycia numerów tablic, gdyż właściciele samochodów skarżyli się, że wraz z nowymi numerami "odziedziczyli" nieopłacone mandaty, wystawione na auta które poprzednio używały danych numerów.
Inne antidotum na ograniczoną ilość kombinacji wprowadzono w Szwajcarii - tam kierowcy mogą zarejestrować na jedne numery więcej, niż jeden pojazd tego samego typu.
U nas jedynym sposobem jest zatem tworzenie nowych wyróżników. To jednak ma swoje ograniczenia - kiedyś, gdzieś w końcu będzie musiał powstać wyróżnik XX, albo JP. Ale tego, to akurat nie mogę się doczekać.
Więcej o tablicach rejestracyjnych przeczytasz tutaj:
Od 2024 r. redaktor portalu Autoblog. Zajmuje się tematyką motoryzacji rosyjskiej, chińskiej, a także samochodami klasycznymi i nietypowymi. Po pracy, na imprezach porywa towarzystwo ciekawostkami o fabrycznych oznaczeniach radzieckich samochodów. Miłośnik włoskiej motoryzacji, hawajskich koszul i wszystkiego, co smakuje miętą.