REKLAMA

Produkcyjna Cupra Formentor już oficjalnie. Ponad 300 KM w kompaktowym SUV-ie

Co zresztą nie jest wielkim zaskoczeniem - Cupra w końcu już dawno temu zaprezentowała studyjny model Formentora. Czekaliśmy tylko na ostatnie szlify detale, które w końcu dostaliśmy.

Cupra Formentor
REKLAMA
REKLAMA

Co warto wiedzieć?

Po pierwsze - to pierwszy model Cupry, którego odpowiednika nie znajdziemy w gamie Seata

Kompaktowy model z popularnego segmentu ma być ponoć stworzony od podstaw przez Cuprę. I choć niektóre detale nadwozia do złudzenia przypominają inne auta tej marki - a więc również i modele Seata - to jednak jako całość Formentor wyróżnia się z tłumu. A przynajmniej wyróżnia się na tyle, że pewnie mało kto wpadnie na pomysł „ok, fajne, ale pójdę kupić to samo, tańsze i słabsze, od Seata”.

REKLAMA

Nie będę przy tym ukrywał, że dla mnie, ze wszystkich modeli prezentowanych przez Cuprę, to właśnie Formentor prezentuje się najbardziej kusząco. Szczególnie cieszy to po chyba trochę zbyt grzecznym Leonie w bardziej ognistej wersji.

Po drugie - to będzie auto trochę większe od Ateki i wyraźnie mniejsze od Tarraco.

Ok, Tarraco to Seat, a nie Cupra, ale jeśli ktoś szuka większego auta, to z kolei będzie musiał skorzystać z oferty Seata (albo innej marki). Formentor mierzy sobie bowiem 4,45 m długości, ma 1,84 m szerokości, 1,5 m wysokości i rozstaw osi równy 2,68 m.

REKLAMA

Dla porównania, Tarraco ma 4,74 m długości, natomiast Cupra Ateca - 4,36 m.

Po trzecie - pod maską nawet 310 KM

Aczkolwiek to chyba trudno uznać za zaskoczenie, bo w Formentorze znajdziemy prawie te same jednostki co w Cuprze Leonie (i niedługo w milionie aut grupy VAG).

REKLAMA

Na szczycie gamy stoi więc 2-litrowe TSI generujące 310 KM i 400 Nm momentu obrotowego. W pakiecie dostajemy jeszcze napęd 4Drive oraz przekładnię DSG.

Poniżej tej odmiany ulokowano wersję hybrydową, w której 1.4 TSI łączone jest z silnikiem elektrycznym zasilanym z akumulatora o pojemności 13 kWh. W sumie taki zestaw ma zapewnić 245 KM i 400 Nm, a także pozwoli przejechać do 50 km w trybie wyłącznie elektrycznym.

REKLAMA

Czego zabrakło? Obecnej w Cuprze Leonie jednostki 2.0 245 KM.

Po czwarte - tak wygląda w środku

I - przynajmniej patrząc na to zdjęcie kokpitu - natrudzono się najmniej. Patrzę na zdjęcia Cupry Leona, patrzę na zdjęcia Cupry Formentora i nie potrafię wskazać zbyt wielu znaczących różnic. Prawdę mówiąc to nie potrafię ich wskazać prawie w ogóle, bo nawet obrazki na ekranie centralnym są dokładnie (!) takie same.

REKLAMA

Gdyby ktoś zapomniał, jak wygląda wnętrze Leona, może zerknąć tutaj:

Ok, co innego wyświetla się na ekranie cyfrowych zegarów, ale to właściwie tyle. Jak ktoś chce zagrać w „znajdź 10 różnic”, to powodzenia.

REKLAMA

Cen niestety nie podano. Wiadomo na razie tyle, że pierwsze dostawy do klientów mają mieć miejsce w ostatnim kwartale tego roku.

Piotr Barycki
Redaktor
REKLAMA
REKLAMA