REKLAMA

Elektryczny sedan oraz SUV - taka przyszłość czeka markę Corvette

Chevrolet zainspirowany wspólną historią Porsche Cayenne i Złomnika bierze się za wywracanie do góry kołami legendy modelu Corvette.

2020 Corvette C8
REKLAMA

Wszyscy wiedzą jak było z Porsche. Ano było krucho, finansowo było średnio, aż pojawiło się Cayenne, dzięki któremu firma zaczęła zarabiać wagony pieniędzy i dziś może budować takie samochody jak 911 GT3. Pewnie nie wszyscy wiedzą, jak było ze Złomnikiem, ale o tym opowiada on sam.

REKLAMA

W każdym razie, teraz na podobną ścieżkę ma wkroczyć Chevrolet z kolejnymi modelami Corvette

I nie chodzi o następne generacje sportowego coupé, ale o nowe modele, które mają powstać ze znaczkiem Corvette, ale bez znaczka Chevrolet. Bob Lutz, utytułowany menadżer z branży motoryzacyjnej, zasiadający na najwyższych stanowiskach w Fordzie, Chryslerze i GM, w rozmowie z Automotive News stwierdził kiedyś, że „marka Corvette powinna zostać wyodrębniona i powinna zbudować SUV-a za ok. 100 tysięcy dolarów”. I wieść gminna niesie, że Chevrolet faktycznie ma taki plan.

Nowe modele Corvette mają walczyć o klientów z Porsche

Trudno, żeby mogły o nich konkurować modele Chevroleta. Ale wyodrębnienie Corvette jako osobnej marki mogłoby zmienić postać rzeczy. Trochę jak z Seatem i Cuprą – odkąd Hiszpanie zmienili sportowe wersje Seatów w oddzielną markę, Cupra radzi sobie znakomicie i sprzedaje atrakcyjne wozy, które mało kto kojarzy z Seatami.

Serwis Muscle cars and trucks twierdzi, że pierwszym nowym modelem będzie elektryczny sedan. Auto miałoby pojawić się na rynku w połowie tego dziesięciolecia. Stylistycznie podobno będzie czerpało z wzorca, jakim jest obecny model Corvette C8. W sieci pojawiają się już pierwsze wizualizacje, czterodrzwiowe Corvette mogłoby wyglądać np. tak:

Ten model miałby walczyć o klientów rozważających zakup Porsche Taycana. GM, a dokładnie Cadillac pracuje nad platformą, która posłuży do napędu drogowej wersji auta zaprezentowanego w postaci konceptu Celestiq. Pewnie zostanie ona wykorzystana potem w szeregu modeli General Motors i mogłoby skorzystać z niej również Corvette.

Dla przypomnienia – czterodrzwiowe Corvette już było i wyglądało tak:

Chevrolet Corvette

Niedługo po debiucie sedana na rynku pojawi się SUV

Niedawno pisaliśmy o debiucie Chevroleta Blazera, to elektryczny SUV, który może się pochwalić napędem o mocy 573 KM i 878 Nm momentu obrotowego. Pewnie dałoby się dorzucić coś więcej i wykorzystać jego platformę do stworzenia SUV-a Corvette. A ten, według serwisu Carbuzz mógłby wyglądać np. tak:

REKLAMA
Corvette SUV

Chevrolet niczego nie potwierdza, ale i niczemu nie zaprzecza. Trzy lata temu Morgan Stanley wyceniał potencjał Corvette jako marki na 7 do 12 miliardów dolarów. Żal byłoby tego potencjału nie wykorzystać. A że hejterzy będą płakać, że Corvette rozmienia się na drobne – taki już los hejterów. Udziałowcy GM nie zauważą ich łez, bo przesłonią je stosy dolarów.

REKLAMA
Najnowsze
Aktualizacja: 2026-03-17T13:34:13+01:00
Aktualizacja: 2026-03-17T11:45:04+01:00
Aktualizacja: 2026-03-17T10:52:23+01:00
Aktualizacja: 2026-03-17T09:25:23+01:00
Aktualizacja: 2026-03-16T16:28:31+01:00
Aktualizacja: 2026-03-16T15:22:07+01:00
Aktualizacja: 2026-03-16T14:26:25+01:00
Aktualizacja: 2026-03-16T13:25:20+01:00
Aktualizacja: 2026-03-16T11:56:26+01:00
Aktualizacja: 2026-03-16T10:16:26+01:00
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA